Nie posłuchał ostrzeżeń, że może być ślisko. Nocą wjechał Oplem w słup
17:17 06-02-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na ul. Lubelskiego Lipca’80 w Lublinie. Po północy, w rejonie skrzyżowania z ul. Włościańską, samochód osobowy uderzył w słup. Na miejscu interweniowała policja.
Jak się okazało, kierujący Oplem mężczyzna poruszał się w kierunku ul. Diamentowej. W pewnym momencie, na prostym odcinku jezdni, stracił panowanie nad pojazdem, a auto wpadło w poślizg.
Następnie samochód zjechał na pas zieleni dzielący jezdnie po czym uderzył w słup podtrzymujący kratownicę, na której umieszczono wyświetlacz. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Funkcjonariusze drogówki uznali jednoznacznie, iż kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków. Chodzi o pojawiającą się śliskość wywołaną marznącymi opadami. W wyniku tego ukarali mężczyznę mandatem karnym.
Łup oplem w słup!
Ukarać zarządcę drogi,a nie kierującego.
a podobno „nie prowadzą akcji wyciągania kasy” jak w innym art zamiast pomòc to zomo
Funkcjonariusze drogówki uznali…
Uznali to co im kazano uznać. A zarządca drogi może spać spokojnie. Bo był komunikat, to znaczy, że na jedni może być lód, a on dalej za nic nie odpowiada. Redakcja zresztą też się tytułem nie popisała.
Kolejny „piękny” negatywny news. Nic tylko czytać takie wiadomości. A może inaczej: „Było bardzo ślisko, ale tylko jeden samochód wypadł z drogi”?
3 dni temu skręcając z Lu elskiego lipca w prawo na bus pasie przed skrzyżowaniem szklanka. Fajnie drogowcy dbają o nowa drogę. Skoro to wina kierowcy to poco sypac czymkolwiek. Wysla sms i z bani
Droga nie dostosowała warunków do kierowcy.