04/06/2026
690 680 960

Nie chciał chodzić pieszo, więc ukradł rower. 32-latkowi grozi do 5 lat więzienia

Policjanci z Tarnogrodu odzyskali skradziony rower o wartości 2 000 złotych. Jednoślad należał do 37-letniej mieszkanki Tarnogrodu. Do kradzieży przyznał się 32-letni mężczyzna, który tłumaczył funkcjonariuszom, że jego własny rower jest zepsuty, a on nie chce chodzić pieszo.

Do Posterunku Policji w Tarnogrodzie zgłosiła się 37-letnia kobieta, która poinformowała funkcjonariuszy o kradzieży roweru. Do zdarzenia doszło w niedzielę pod jednym z bloków na terenie Tarnogrodu w powiecie biłgorajskim. Pokrzywdzona oszacowała wartość jednośladu na 2 000 złotych.

Policjanci natychmiast zajęli się sprawą. Udali się w rejon, w którym doszło do kradzieży. Jak ustalili, miejsce zdarzenia nie było objęte monitoringiem. Mimo to funkcjonariusze, prowadząc czynności, szybko wytypowali osobę, która mogła mieć związek z kradzieżą. Podejrzenia padły na 32-letniego mieszkańca Tarnogrodu.

Mundurowi pojechali do miejsca zamieszkania mężczyzny. Na terenie posesji ujawnili skradziony rower. 32-latek przyznał się do kradzieży. Swoje zachowanie tłumaczył policjantom tym, że jego własny rower jest zepsuty, a on nie chce poruszać się pieszo.

Skradziony jednoślad został odzyskany i wrócił do właścicielki. Kobieta odzyskała swoją własność, natomiast 32-letni mieszkaniec Tarnogrodu będzie musiał odpowiedzieć za kradzież. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja Biłgoraj

3 komentarze

  1. Ocena: 4

    Fajnie a adwokat po spowodowaniu wypadku ze skutkiem śmiertelnym dwóch osób dostaje 1rok i sześć miesięcy, gdzie my żyjemy?

  2. Ocena: -2

    To kradzież, czy krótkotrwałe użycie?

    • Ocena: -1

      Kradzież zachodzi wtedy, gdy ktoś zabiera cudzą rzecz w celu przywłaszczenia, czyli chce potraktować ją jak swoją: zatrzymać, sprzedać, ukryć, rozebrać na części, nie oddać właścicielowi albo rozporządzić nią jak właściciel. Przy kradzieży podstawą jest art. 278 k.k.

      Krótkotrwałe użycie w sensie kodeksowym dotyczy przede wszystkim cudzego pojazdu. Chodzi o sytuację, gdy sprawca zabiera pojazd nie po to, aby go przywłaszczyć, lecz aby się nim chwilowo posłużyć, a potem go porzucić lub zwrócić. To art. 289 k.k.

      kradzież = zabranie po to, żeby przywłaszczyć,
      krótkotrwałe użycie = zabranie cudzego pojazdu tylko po to, żeby czasowo z niego skorzystać, bez zamiaru zatrzymania go na stałe

Dodaj komentarz