Nauczyciel jednej z lubelskich szkół „odpoczywa” w celi. Chciał uciec przed policją, wypychał funkcjonariuszy z radiowozu
13:56 08-09-2020 | Autor: redakcja
Szereg zarzutów może usłyszeć mężczyzna, który został zatrzymany w poniedziałek po południu przez funkcjonariuszy lubelskiej drogówki. Wszystko zaczęło się przed godziną 16 w rejonie skrzyżowania ul. Walecznych, Węglarza i Strzembosza w Lublinie. Kierujący land roverem mężczyzna podjechał na ul. Strzembosza i zaparkował przed jednym z bloków. Przypadkowa osoba zauważyła, że kierowca chwieje się na nogach. Świadek mając uzasadnione podejrzenie, że porusza się on pojazdem pod wpływem alkoholu, o wszystkim powiadomił policję.
Kiedy nadjechał patrol, kierowca ruszył i zaczął odjeżdżać gruntową drogą w kierunku ul. Rumiankowej. Szybko jednak został zatrzymany. Zarówno od kierowcy, jak też od podróżującej z nim kobiety, wyczuwalna była woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że pasażerka miała ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie chciał się poddać badaniu i zaczął się awanturować.
Zgodnie z procedurami zapadła decyzja o przewiezieniu kierowcy do szpitala celem pobrania krwi do badań. Ten jednak nie stosował się do wydawanych mu poleceń, co więcej starał się wypchnąć funkcjonariuszy z radiowozu, naruszył też ich nietykalność. W związku z tym został zatrzymany w policyjnej celi. Jak udało nam się ustalić, jest to nauczyciel jednej z lubelskich szkół średnich. Niebawem mają zostać mu przedstawione zarzuty.
Odpowiedzialności nie uniknie również pasażerka land rovera. Kobieta także utrudniała funkcjonariuszom przeprowadzenie interwencji. Co więcej, w pewnej chwili stwierdziła, że może być w ciąży dlatego potrzebuje pomocy medycznej. Przybyli na miejsce ratownicy nie stwierdzili, aby konieczna była jej hospitalizacja. Za odmowę podania danych osobowych zostanie do sądu skierowany przeciwko niej wniosek o ukaranie.
(fot. nadesłane)
Wpierw jakiś profesor z Polibudy, teraz „psor” ze szkoły średniej. Wykształcone lubią wypić w tych okolicach:)
Cóż, teraz wzorem jest „zwykły Polak”, więc przykład czerpie się od społecznych nizin.
Teraz wszyscy zachodzą w głowę jaka to szkoła. :XD Myślę, że w Zamoju, Unii czy Staszicu taki psor, by się nie uchował, ale w grze pozostaje kilka lubelskich szkół. Ktoś kojarzy tego land rovera?
Tego land rovera kojarzę jak gościu przywiózł parę osób na wiec w obronie wolnych sądów.
Albo przemycał nim fajki z Białorusi XD
Nizin? Toż alkoholizm to domena osób światłych i inteligentnych. Co widać tutaj na przykładzie, a sam pewnie jesteś z nizin bez wykształcenia i w ogóle, Tata posadę załatwił, więc się zamknij.
No chyba nie z Polibudy
„Drodzy uczniowie! Pan Profesor przebywa obecnie na kwarantannie”.
Gosc ma niezla bryke, kobitke, alkohol i nie daje sie zawinac bez walki. Sztos! Chcialbym miec takiego nauczyciela. Pewnie byl niezlym luzakiem i w pracy tez lubil wypic. Fajny typ.
Pomyśl, zanim coś napiszesz. Serio chciałbyś takiego nauczyciela?????
Przynajmniej by nie przynudzał, tylko opowiadałby o swoich zyciowych przygodach. Byloby ciekawie i smiesznie.
gdzie ta niezła bryka ? gdzie ty żyjesz i czym jeżdzisz , maluchem ? Kuwa z Konopielki się urwał !
Ha ha ha, „ulica” w mieście wojewódzkim Lublinie! Swoją drogę do pól utrzymuję w lepszym stanie.
szkoda że ja nie miałam takiego nauczyciela, z chęcią bym z nim pobalowała
A ja bym sie z nim napił. Może pan nauczyciel sie odezwie i nas zaprosi na imprezke. Bedzie wesolo.
Myślę,jako prawnik,że pijak jest już byłym nauczycielem.
Pewnie sprawa będzie przegrana, ale do wyroku skazującego jeszcze daleko. Najważniejsze to do niczego się nie przyznawać i utrudniać, przeciągać sprawę jak tylko się da. Oskarżony ma prawo kłamać, więc z niech tego korzysta – niech mówi, że to jego partnerka prowadziła, że nic nie pił, że badania krwi zostały sfałszowane, niech nie przychodzi na rozprawy i załatwia sobie zwolnienia lekarskie. Jesli dobrze to rozegra, to będzie miał jeszcze i ze 3 lata niekaralności. W warszawie jest adwokat, który specjalizuje sie w takich sprawach (skutecznie bronil kobiety, ktora po pijaku wjechala do warszawskiego metra). Warto go wynajac w tej sprawie.
a najlepiej jak po pijaku zabije kogoś wtedy będzie całkowicie niewinny – kretyn
Ech… Widac, ze nauczyciele tez lubia sie zabawic. Szkoda, ze podatnikow tyle to kosztuje Dwa radiowozy jada, bo jeden radiowoz nie moze sobie poradzic z pijanym nauczycielem za kolkiem. Do tego karetka, bo jego typiara nagle poczula, ze zaszla w ciaze. Teraz pan nauczyciel i jego partnerka zaczna kombinowac zwolnienia lekarskie, przekonywac, ze nie pili alkoholu, tylko brali lekarstwa i wszystko bedzie trwac 3-4 lata zanim ich skażą. Pamiętacie tego adwokata, co po pijaku wjechal w teatr Osterwy? Potem ciagle pracowal w zawodzie, bo lubelska palestra sprzeciwiala sie jego zwolnieniu. Teraz pewnie tez nauczycielowi sie krzywda nie stanie. A jak bedzie trzeba to szybko zaplodni swoja partnerke, by jako jedyny zywiciel rodziny pozostawac bezkarny. Typiara dobrze kombinuje.
Zaszła w ciąże z Land Rover’em ???
W tym Land Roverze musialy sie dziac niezle rzeczy XD
tak owocem będzie Landlord.
Ciekawe, czy z policyjnej celi gosc wypycha swoich ziomków XD ALe trzeba przyznac ze pan nauczyciel zyje na pelnej petardzie – zamiast sie meczyc z dzieciakami w szkole – alkohol, szybka jazda i ***. I to wszystko z pieniedzy podatnikow. Gosc sie niezle ustawil, ale chyba czeka go teraz dyscyplinarka i skoncza sie zlote czasy. Ale co przezyl, to jego!
wręcz przeciwnie. to oni jemu coś wpychają.
On też jest podatnikiem.
Ale skąd mógłbyś wiedzieć gimbazjalisto.
Wspieram strajkujących nauczycieli!
Ale zdalnie może prowadzić lekcje!!!
mógł się napić na home office, nie miałby problemów w drodze do domu…
Wlasnie. A jak nauczyciel cos sobie popija w przerwach między lekcjami online, to chleje w pracy?
Fajna interwencja… Narąbany psor wypycha policjantów z radiowozu, a baba podnosi krzyk, ze zaszla w ciaze… Policjanci powinni miec jakis dodatek za szarpanie sie z patusami…
dodatek? to co mają w zakresie obowiązków?