05/06/2026
690 680 960

Nastolatek uderzył głową o krawężnik. Do szpitala trafił śmigłowcem LPR

Do poważnego zdarzenia doszło wczoraj w Tarnogrodzie, gdzie jeden z dwóch nastoletnich rowerzystów przewrócił się i z urazem głowy został zabrany do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Policja prowadzi czynności wyjaśniające.

W poniedziałkowe popołudnie, około godziny 17:45, służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Lubaczowską w Tarnogrodzie w pow. biłgorajskim. Jak informuje portal bilgorajska.pl, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju, a interwencję potwierdziła asp. Joanna Klimek.

Na miejscu doszło do niebezpiecznego wypadku z udziałem dwóch młodych rowerzystów. Nastolatkowie poruszali się jednośladami, kiedy jeden z chłopców – w niewyjaśnionych na tę chwilę okolicznościach – stracił panowanie nad rowerem, przewrócił się i uderzył głową o krawężnik.

Z uwagi na stan poszkodowanego, zdecydowano o pilnym przetransportowaniu go do szpitala. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 14-latek został zabrany z miejsca wypadku i przetransportowany do Biłgoraja. Lądowanie śmigłowca odbyło się na trasie wojewódzkiej nr 835, pomiędzy miejscowościami Korczów a Majdan Nowy.

Na chwilę obecną nie są znane dokładne obrażenia nastolatka. Policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie, mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia.

7 komentarzy

  1. Ocena: 1

    Łeb paruje strasznie mało czachy nie rozerwie jak w taki upał ten kask założyć wentylowane być powinny i dlatego mało kto w takiej skorupie jechać się odważy bo komfortu nie ma żadnego i główka słabo w czasie jazdy pracuje.

    • Ocena: 0

      wczoraj jechałem, w kasku, bo wiesz, są takie dziurki i w nie tak wieje i jest w sumie ok, a że tłok na ddr i ludzie jeżdża niektórzy jak zwierzęta to lepiej mieć kask niż go nie mieć, no ale jak łeb się poci i główka nie pracuje to może warto pójść do lekarza, albo częściej uprawiać sport 🙂

  2. Ocena: 1

    Brak słów . Z czyjegoś nieszczęścia się śmiać. Nie znacie sytuacji a głupoty piszecie . I to nie wieś.

  3. na wsi nie wiedzą jeszcze co to kask rowerowy

  4. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: -3

    Zdecydowanie za słabo uderzył tym baniakiem jak wzywany był śmigłowiec, a nie karawan.

Dodaj komentarz