Nastolatek uderzył głową o krawężnik. Do szpitala trafił śmigłowcem LPR
08:27 22-07-2025 | Autor: redakcja
W poniedziałkowe popołudnie, około godziny 17:45, służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Lubaczowską w Tarnogrodzie w pow. biłgorajskim. Jak informuje portal bilgorajska.pl, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju, a interwencję potwierdziła asp. Joanna Klimek.
Na miejscu doszło do niebezpiecznego wypadku z udziałem dwóch młodych rowerzystów. Nastolatkowie poruszali się jednośladami, kiedy jeden z chłopców – w niewyjaśnionych na tę chwilę okolicznościach – stracił panowanie nad rowerem, przewrócił się i uderzył głową o krawężnik.
Z uwagi na stan poszkodowanego, zdecydowano o pilnym przetransportowaniu go do szpitala. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 14-latek został zabrany z miejsca wypadku i przetransportowany do Biłgoraja. Lądowanie śmigłowca odbyło się na trasie wojewódzkiej nr 835, pomiędzy miejscowościami Korczów a Majdan Nowy.
Na chwilę obecną nie są znane dokładne obrażenia nastolatka. Policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie, mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia.
Łeb paruje strasznie mało czachy nie rozerwie jak w taki upał ten kask założyć wentylowane być powinny i dlatego mało kto w takiej skorupie jechać się odważy bo komfortu nie ma żadnego i główka słabo w czasie jazdy pracuje.
wczoraj jechałem, w kasku, bo wiesz, są takie dziurki i w nie tak wieje i jest w sumie ok, a że tłok na ddr i ludzie jeżdża niektórzy jak zwierzęta to lepiej mieć kask niż go nie mieć, no ale jak łeb się poci i główka nie pracuje to może warto pójść do lekarza, albo częściej uprawiać sport 🙂
Brak słów . Z czyjegoś nieszczęścia się śmiać. Nie znacie sytuacji a głupoty piszecie . I to nie wieś.
na wsi nie wiedzą jeszcze co to kask rowerowy
W mieście też nie wiedzą… pojedyncze przypadki że ktoś założy…
Tu się na wsi wywalił chyba nie
Zdecydowanie za słabo uderzył tym baniakiem jak wzywany był śmigłowiec, a nie karawan.