04/06/2026
690 680 960

Narzekali na hałas, miasto zbudowało ekrany, wtedy i one zaczęły im przeszkadzać. Jest ważny wyrok sądu

Ta sprawa wydaje się absurdalna, jednak wszystko dzieje się naprawdę. Starsze małżeństwo od lat walczy z miastem pozywając je najpierw za hałas z boiska, potem za budowę ekranów akustycznych. Sądowe procesy toczą się od 7 lat i ich końca nie widać.

23 komentarze

  1. trzeba czekać ąz de bile umrą bo oboje sie nadają do wariatkowa

  2. Może Pan Bóg wezwie ich na wyrok 😁

  3. Do hałasu nie da się przywyknąć, ale do ekranów jak najbardziej. Wystarczy posadzić winorośl i wykorzystać je jako stelaż, po którym roślina będzie się pięła. Powstanie piękna zielona ściana

  4. nie kryty krytyk
    Ocena: 2

    akurat tym ludziom nie kibicuje żeby żyli jak najdłużej.
    ciekawe czy starym trupom by kościół przeszkadzał jakby od 6 rano dzwony napie……lały

  5. A jak mi pod oknem bez żadnych konsultacji na terenie rekreacyjnym ogólnie dostępnym wybudowano boisko klubu piłkarskiego to co mam zrobić ?

  6. to małżeństwo wyrokiem sądu powinno w ramach rekompensaty otrzymać działkę nad Bugiem w Białostockiem ,co by się wyprowadzili i tam pobudowali.
    rozumiem mieszkanie w mieście moze dać się we znaki , chamów i ludzi bezkultury nie brakuje, ale to ewidentne przegięcie.
    też ciekawy przypadek , są 2 bloki i tylko mnie przeszkadza gość rozgrzewający o północy przez 10 minut auto ze sportowym wydechem, pytam kto jest normalny w tym przypadku ?

  7. Ocena: -4

    Wysłać tam Karola Nawrockiego!