05/06/2026
690 680 960

Najpierw zaczęła się topić kobieta, po chwili jej znajomy. Życia 37-latki nie udało się uratować

W trakcie kąpieli, zniknęła pod wodą. Na ratunek ruszył jej znajomy, jednak także zaczął się topić. Jego uratowano, jej już nie. To pierwsza ofiara ofiara wody na Lubelszczyźnie w tym sezonie.

Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 17 w Majdanie Sopockim Drugim w powiecie tomaszowskim. Nad zlokalizowanym tam zalewem, a dokładnie przy jego zaporze, przebywała mieszkanka gminy Józefów wraz ze swoim znajomym. Korzystając ze słonecznej, gorącej aury kobieta weszła do wody.

W pewnym momencie 37-latka zaczęła tonąć. Zauważył to jej partner, który ruszył jej na ratunek. Jednak mężczyzna również zaczął się topić. Przejeżdżający w pobliżu rowerzysta widząc co się dzieje wskoczył do wody i udało mu się wyciągnąć 32-latka. Kobieta jednak zniknęła pod wodą.

Świadek zaalarmował o wszystkim służby ratunkowe. Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli kobietę, a po wyciągnięciu jej na brzeg podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety nie udało się uratować jej życia. Policjanci prowadzący na miejscu czynności ustalili, że kobieta miała wcześniej spożywać alkohol.

Od początku tegorocznego sezonu w całym kraju zanotowano już 68 utonięć. Jeszcze do wczoraj województwo lubelskie, wraz z podlaskim, były jedynymi, gdzie nikt nie utonął. Z kolei najwięcej ofiar wody, gdyż aż 15, jest w województwie warmińsko-mazurskim.

18 komentarzy

  1. Brutalne, ale… selekcja naturalna. Alkohol, upał i pływanie? Ile jeszcze trzeba powtarzać…

  2. alkohol to zguba ludzkości

  3. Golec (czyt. Bolec)
    Ocena: 1

    Stracić życie. To jest przykre.

  4. Ocena: 0

    Skoro jedni wymagają kasków dla rowerzystów czy hulajnogistów, to inni równie dobrze mogą wymagać również obowiązkowych kasków dla samochodzistów, albo kapoków dla wchodzących do wody.

    • Prawdopodobieństwo odniesienia obrażeń głowy w wypadku samochodowym jest wyższe, niż w wypadku wypadku na rowerze.
      Nie kilku, a kilkudziesięciokrotnie wyższe.
      Tak więc, jak zazwyczaj ciebie Franiu wyśmiewam, tak tutaj popieram – obowiązkowe kaski dla rowerzystów – tak, ale dopiero kilka lat po obowiązkowych kaskach dla kierowców.

      Co do kapoków – ja na żaglówkę, albo nawet rower wodny przy takich różnicach temperatur nie wchodzę bez kapoka, a pływam dobrze.

    • Dla dobra Polski Franiu
      Ocena: -1

      Ograniczenie (odebranie) praw do minimum po za terenem zabudowanym dla każdego kaskadera i cyrkowca. Zaliczamy w to: pieszych, kładowców, osoby na trójkołowcach i jednośladowcach. Pier…z głupoty ale o bezpieczeństwie nie wiesz nic. Gińcie dalej.

  5. Alkohol, upał i woda.
    Złe połączenie.

  6. Ocena: 0

    tak za psem skakała – i widać eliminacja sama z siebie

  7. To sezon otwarty w Majdanie Sopockim.

  8. Dziadek ze slamsowa w Mieście Inspiracji
    Ocena: -1

    Nie dalej jak wczoraj piano z zachwytu, że wszystkie kąpieliska czynne i zatłoczone, aż tu panie, pierwsza ofiara ofiara wody na Lubelszczyźnie w tym sezonie. Niedługo trzeba było czekać. Kiedy następna/ny ?

  9. Ocena: -3

    Artykul, ze kąpieliska otwarte a tu juz na3bana sie topi… więcej pić, bedzie dobrze. 🤌🤦

  10. Ocena: -3

    Nikt nie napisze o selekcji naturalnej? Jakieś zmiany na forum nastąpiły? Teraz to tylko NURDów (za wyjątkiem motocyklistów) można obrażać?

    • Ocena: 5

      Jak Franiu widać, po Twoim przykładzie, selekcja naturalna nie zawsze działa. A tu widzisz, zadziałała.

Dodaj komentarz