04/06/2026
690 680 960

Najlepiej opłacane zawody w Polsce w 2026 roku. Sprawdź, gdzie zarobisz ponad 20 tys. zł brutto miesięcznie

Pensje w najlepiej opłacanych zawodach w Polsce sięgają dziś od ponad 15 tys. zł do niemal 23 tys. zł brutto miesięcznie – pokazują dane GUS. Najwięcej zarabiają osoby na najwyższych stanowiskach zarządczych, przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy oraz fachowcy pracujący w branżach wymagających specjalistycznych kwalifikacji – od IT po medycynę i prawo.

Wysokie zarobki są jednym z najważniejszych celów zawodowych Polaków. Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie trzeba przepracować kilkudziesięciu lat, by osiągnąć takie wynagrodzenie. Choć doświadczenie bywa istotne, coraz większe znaczenie mają unikalne kompetencje, gotowość do zmiany kwalifikacji oraz praca w dynamicznie rozwijających się sektorach, wynika z analiz Grupy Progres.

Kto zarabia najwięcej? Liderzy zestawienia

Na szczycie zestawienia znajdują się dyrektorzy generalni i zarządzający, których przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wynosi 22 911,90 zł. Wysoką pozycję zajmują także kierownicy do spraw technologii informatycznych i telekomunikacyjnych – 21 489,76 zł.

Kolejne miejsca należą do pracowników transportu morskiego, żeglugi śródlądowej i lotnictwa (18 883,41 zł), lekarzy (17 440,10 zł) oraz przedstawicieli władz publicznych i wyższych urzędników (16 383,78 zł). W grupie zawodów z przeciętnym wynagrodzeniem przekraczającym 15 tys. zł brutto miesięcznie znajdują się również specjaliści z dziedziny prawa (15 876,14 zł), kierownicy do spraw sprzedaży, marketingu i rozwoju (15 735,57 zł), kierownicy do spraw zarządzania i handlu (15 720,82 zł), kierownicy do spraw obsługi biznesu i zarządzania (15 715,22 zł), analitycy systemów komputerowych i programiści (15 629,51 zł) oraz specjaliści do spraw technologii informacyjno-komunikacyjnych (15 138,97 zł).

– Wiele osób oczekuje, że na start kariery otrzyma najwyższe stawki, jednak takie wynagrodzenie jest efektem systematycznej pracy, rozwoju kompetencji i podejmowania nowych wyzwań. Część z nich zadaje sobie pytanie, co zrobić, by je osiągnąć. Wszystko zależy od wielu zmiennych, w tym obecnej sytuacji gospodarczej, która sprawia, że rynek pracy jest bardziej wymagający niż wcześniej. Firmy szukają pracowników mających unikalne umiejętności i potrafiących szybko adaptować się do zmian oraz pracować dynamicznym środowisku. Osoby, które konsekwentnie rozwijają swoje kompetencje i zdobywają doświadczenie, mają największe szanse na atrakcyjne wynagrodzenie – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Dobry start finansowy na początku kariery

Dane GUS pokazują, że już w ciągu pierwszych dwóch lat kariery wynagrodzenia w wielu profesjach kształtują się na wysokim poziomie, a w kolejnych 2-4 latach dynamicznie rosną. Na pierwszą podwyżkę też nie trzeba długo czekać.

Najwyższe wynagrodzenia na starcie otrzymują kierownicy ds. technologii informatycznych i telekomunikacyjnych – średnio 23 216 zł brutto. Niewiele mniej zarabiają dyrektorzy generalni i osoby zarządzające, których początkowa pensja wynosi 21 806 zł brutto.

W dalszej kolejności plasują się kierownicy ds. obsługi biznesu i zarządzania ze stawką 15 734 zł brutto oraz kierownicy ds. zarządzania i handlu – 14 847 zł. Nieco niższe wynagrodzenie początkowe otrzymują kierownicy ds. sprzedaży, marketingu i rozwoju (13 392 zł brutto).

W grupie specjalistów najwyższe stawki na wejściu dotyczą analityków systemów komputerowych i programistów – 13 434 zł brutto – oraz specjalistów ds. technologii informacyjno-komunikacyjnych, którzy rozpoczynają od 13 307 zł. Przedstawiciele władz publicznych i wyżsi urzędnicy mogą liczyć na 12 833 zł brutto, natomiast lekarze zaczynają od 11 010 zł.

Najniższe wynagrodzenia początkowe w zestawieniu dotyczą specjalistów z dziedziny prawa – 8 664 zł brutto. W ich przypadku już w ciągu dwóch lat możliwy jest jednak wzrost do średnio 10 667 zł. Podobną dynamikę widać w transporcie morskim, żegludze śródlądowej i lotnictwie (z wyłączeniem sił zbrojnych): start od 8 879 zł brutto może w ciągu pierwszych dwóch lat przełożyć się na przeciętnie 16 773 zł.

– W ciągu ostatnich kilkunastu lat dynamika płac w Polsce była napędzana m.in. koniunkturą, presją płacową, zmianami demograficznymi, rozwojem nowych sektorów oraz rosnącym zapotrzebowaniem na specjalistyczne kompetencje. Wysokie wynagrodzenia nadal bywają nagrodą za doświadczenie, odpowiedzialność i zdolność do podejmowania trudnych decyzji, szczególnie w zawodach regulowanych – lekarz czy prawnik przez pierwsze lata inwestuje w edukację i zdobywanie uprawnień. Dopiero po zdobyciu odpowiedniej praktyki zaczyna realnie korzystać z efektów finansowych swojej kariery – zaznacza Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres

Każdemu po równo? Wynagrodzenia nadal mają płeć

Choć wysokie wynagrodzenia przyciągają uwagę i wydają się atrakcyjne, w wielu branżach istnieje ich ciemniejsza strona – wyraźna luka płacowa między kobietami a mężczyznami.

Największe różnice obserwuje się w przypadku kierowników do spraw obsługi biznesu i zarządzania (20,8%), kierowników do spraw zarządzania i handlu (18,5%), a także analityków systemów komputerowych i programistów (17,8%) oraz specjalistów ds. technologii informacyjno-komunikacyjnych (17,6%). Przedstawiciele władz publicznych i wyżsi urzędnicy notują lukę na poziomie: 17,2%, a kierownicy ds. sprzedaży, marketingu i rozwoju: 12,9%. Nieco niższe różnice występują u dyrektorów generalnych i zarządzających (12,8%), specjalistów z dziedziny prawa (10,7%) oraz kierowników ds. technologii informatycznych i telekomunikacyjnych (10,5%), a najmniejsze dotyczą lekarzy (6,4%). Wyjątkiem są pracownicy transportu morskiego, żeglugi śródlądowej i lotnictwa (z wyłączeniem sił zbrojnych), gdzie luka płacowa jest ujemna i wynosi – 9,9%.

– Każda forma dyskryminacji w miejscu pracy jest niedopuszczalna – również ta ze względu na płeć. Niestety luka płacowa w najlepiej opłacanych zawodach ma się całkiem dobrze i pokazuje, że wysokie pensje nie gwarantują równości i sprawiedliwości. Kobiety wciąż często zarabiają mniej niż mężczyźni na tych samych stanowiskach, co może wpływać na ich motywację, decyzje dotyczące kariery i poczucie wartości – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres. – Firmy, które chcą przyciągnąć i utrzymać najlepsze talenty, muszą uwzględniać kwestię równości płac od samego początku zatrudnienia i w polityce awansów, bonusów oraz wynagrodzeń. Zadziwiające jest to, że mimo licznych kampanii i działań na rzecz równości, wielu pracodawców deklarujących, że są nowocześni i otwarci, nadal nie przykłada należytej uwagi do zlikwidowania luki płacowej – podsumowuje prezeska Grupy Progres.

***

W komunikacie prasowym wykorzystano dane GUS opublikowane 10 lutego 2026 r.

Źródło: Grupa Progres

17 komentarzy

  1. Najlepiej być prezesem spółki skarbu państwa, zasiadać równocześnie w kilku innych radach nadzorczych, brać dotacje z KPO i kręcić się zawsze blisko aktualnej ekipy rządzącej.

  2. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 12

    Sprawdź, gdzie zarobisz ponad 20 tys. zł brutto miesięcznie…
    A nie sprawdzę, bo mi to lotto. Mam ponad 77 wiosen i dobrą emeryturę, a pracować mogą ci co jeszcze pracą się nie skalali.

    • Ocena: 23

      No gdzie zapomnieli dodać takiego jednego zawodu i to wszystko na koszt podatników, POLITYKA.

    • Osoba komentująca J
      Ocena: 7

      … mogą a nawet powinni.

    • Dziadek, pewnie bierzesz emeryturę z resortu siłowego. Za służbę przy grudniowym koksowniku I stażowe w ZOMO.

      • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
        Ocena: 5

        Szanowny 007 – uprzejme cię zawiadamiam, że na swoją emeryturę ciężko zapier…lałem przez ponad 42 lata jako kierowca W MPK, wożąc takich ćwoków jak ty.
        Byłem wyśmiewany za to, że nie szlajałem się po lewych L4 i za łapówy załatwianych rentach. Ale teraz mam co mam bez niczyjej łaski.

        • To już teraz wiem kto woził Ogórkiem pasażerów rzucając nimi na zakrętach jak workiem kartofli, hamując gwałtownie „dla jajec” że kładli się jeden na drugiego pokotem, kto zamykał drzwi przed nosem pasażera i odjeżdżał z piskiem, potem stawał, a gdy biedak podbiegał to ty znowu „chodu”, kto nie trzymał się rozkładu jazdy, a potem jechaliśta stadami, bo graliśta w karty na końcowym. Kto wjeżdżał z impetem w kałużę by obryzgać przechodniów,kto w zimie na przystanku zatrzymywał się na wprost pryzmy śniegu, że ani wsiąść ani wysiąść. Kto no powiedz kto!!!!

    • Golec (czyt. Bolec)
      Ocena: -3

      Dobra emerytura to jaka? Generalska? Czyli jakieś 20 tys. zł/mc?

  3. Ocena: 12

    Żenadą jest obecność w tej grupie przedstawicieli władz publicznych. W prywatnych firmach 99.9% z nich nie utrzymałaby się miesiąca na stanowisku na którym wymagane są kompetencje których posiadanie tak ochoczo deklarują.

  4. mi akurat nie lotto. Mam 40 lat, pracuje jak za dwie osoby, bo wymaganie coraz większe. Jestem za podniesieniem wieku emerytalnego od ,,juz,, a nie za 20lat. Dlaczego bo ileż można ciągnąć z pracującego i wiecznie mało.
    Obstawię że większość ludzi 10tyś brutto na oczy nie widziała.

  5. Xionc Dobrodziey
    Ocena: 5

    15 tys. Brutto to tak naprawdę ponad 18 tys. Brutto (całkowity koszt pracodawcy) z czego pracownik dostaje na rękę około 10 tys…. a pańszczyzna średniowieczna niby taka straszna była xD

    • Ocena: -1

      Za 10 tys netto bez problemu się utrzymasz i jeszcze odłożysz, utrzymasz rodzinę. Większość chłopów pańszczyźnianych żyła w biedzie. Taka drobna różnica.

  6. Hu hu, ho ho, ha ha...
    Ocena: 4

    W grupie specjalistów najwyższych stawek, nie wymieniono watykańskich oszustów i nierobów utrzymujących się z Funduszu Kościelnego i cołasek.

    • O nich się nie pisze żeby nie drażnić szarego ludu, szczególnie tej (niemałej) części, która sowicie łoży na nich w podatkach wbrew swojej woli.

  7. Ocena: 3

    Po kilkadziesiąt tysięcy nawet do stu miesięcznie zarabiają piłkarze i niektórzy lekarze. Duże zarobki i zero odpowiedzialności.

  8. Ocena: 1

    żeby takie òwno napisać jak ing, mniewolnik, pge wystarczy być miernotą :p

Dodaj komentarz