Nagranie z lubelskiej ulicy. Łosie spacerują po drodze nie zwracając uwagi na samochody
22:09 10-01-2026 | Autor: redakcja
Biegnąca przez Las Dąbrowa w Lublinie ulica Osmolicka należy do tych tras, na których występuje spory ruch pojazdów. Kierowcy, którzy często z niej korzystają, wiedzą doskonale, że należy tam zachować szczególną ostrożność. Wszystko z racji dzikiej zwierzyny, której w okolicy nie brakuje. Mowa tu zarówno o dzikach, sarnach i lisach, jak też znacznie potężniejszych gatunkach, czyli łosiach.
O ile te pierwsze na widok nadjeżdżających samochodów zazwyczaj uciekają w popłochu, zupełnie inaczej jest właśnie z łosiami. Zwierzęta te są powolne, mają dobry węch i słuch, jednak słabszy wzrok, a dodatkowo nie boją się ludzi ani przejeżdżających aut. Jak często zaznaczają policjanci, zderzenie z tym zwierzęciem nierzadko kończy się poważnymi obrażeniami ciała, a nawet śmiercią osób podróżujących autem.
Kierowcy, widząc wchodzącego na drogę łosia, często odruchowo używają klaksonu oraz włączają długie światła. Tymczasem łoś w takiej sytuacji zastyga w bezruchu, głównie z powodu zainteresowania dochodzącym dźwiękiem, a oślepiające go światła traktuje jak masywny obiekt. Gdy pojazd jest już blisko, zwierzę próbuje go przeskoczyć, co niejednokrotnie powoduje, że wpada przez przednią szybę do auta.
Kierujący pojazdem w takim przypadku doznaje poważnych obrażeń i nie jest w stanie zapanować nad autem, co może dodatkowo skończyć się uderzeniem w drzewo. Już samo zderzenie z ważącym nierzadko ponad pół tony łosiem ma bardzo poważne skutki.
Zimą dzikie zwierzęta znacznie częściej pojawiają się na drogach. Jednym z głównych powodów jest sól drogowa, którą posypuje się jezdnie i pobocza, aby zapobiegać oblodzeniu. Dla wielu zwierząt stanowi ona cenne źródło minerałów, których zimą brakuje w naturalnym środowisku.
Zwierzęta skupione na lizaniu soli często nie reagują na nadjeżdżające pojazdy, co zwiększa ryzyko wypadków. Warto więc podczas jazdy bacznie obserwować zarówno drogę, jak i pobocze. Dzięki temu będzie czas na odpowiednią reakcję.
wideo – nadesłane – Kamil
Kolejne nagranie otrzymaliśmy z miejscowości Drewnik w powiecie lubartowskim. W tym przypadku łosie wyszły na drogę wojewódzką nr 809 Lublin – Przytoczno i również nie zwracają uwagi na nadjeżdżające auta.
wideo – nadesłane – Artur
czas pryskać im poroże i kopytka farbami odblaskowymi jak w skandynawii
Nie poroże farbą, tylko łeb śrutówką.
Czyli po twojej wypowiedzi wynika ze nie masz szacunku do życia i gdy jakiś myśliwy pomylił cię z dzikiem nie było by cię szkoda.
Miasto wchodzi w las coraz bardziej zasiedla tereny zwierząt i ludzie dziwią sie ze widzą zwierzęta na drogach
to po co mieciu.ś przybyłes do miasta pozostawiając swój szałas i dół kloaczny na wsi
Z twojego komentarza wynika ze nie powinienes sie rozmnazac zeby nie zajmowac coraz wiekszych obszarow.
Mam nadzieję ze jestes płci męskiej i masz chłopaka wtedy napewno sie nie rozmnozysz bo tacy jak ty zbędnie tlen zabierają
to ty raczej jesteś kolorowy bo lewy
A ty prawy ? Jak prezydent?😂
to nie jest tak, że zabieramy im przestrzenie .
z tego co wiem , to łoś w wielu okolicach został sztucznie introdrukowany w sztuczne środowisko , na przykłąd w lesie Chmielowskim . łagodne zimy powodują rozrost populacji , może jednak zastanowić się nad ograniczeniem ?
Przychodzą lizać sól. Jak ludzie mogą jeść sól drogową, to łosie tym bardziej.
Kiedyś leśnicy wykładali w lesie bryły soli – lizawki. Teraz wolą wycinać lasy – na sprzedaż a na dokarmianiu oszczędzać.
112 z tym przeskakiwaniem to nie tak ,po prostu samochod uderza w nogi losie a że jes b. wysoki to korpus akurat leci na przednia szybę, słupek – określoną powinna być pojemnosc łowiska a nie namnażanie w nieskonczonosc
I cyk mandacik za telefon w łapce…
nie ma się co dziwić łosiom-one nie mają w środowisku naturalnych wrogów więc niczego się nie boją. Miną setki jeśli nie tysiące lat ewolucji, zanim zaczną unikać konfrontacji z rozpędzonym autem
Łosie cenniejsze niż ludzie ..!!
To jest nie pojęte, że łosie nie zwracają uwagi.
Toż to szok, że taki łoś ma jyw ebane na kierowców.