05/06/2026
690 680 960

Nagranie wideo z nocnego pościgu policji za pijanym kierowcą

Pod prąd, taranując radiowozy a także wszystko to co stanęło mu na drodze- tak wyglądała szaleńcza ucieczka 39-latka przed policją. Nie podziałały na niego nawet strzały.

Dwadzieścia kilometrów – tyle lubelscy policjanci gonili kierowcę mitsubishi pajero, który nie zatrzymał się na ul. Peowiaków do kontroli. Podczas pościgu dochodziło do wielu niebezpiecznych sytuacji. Jedna z nich miała miejsce w rejonie skrzyżowania ulic Narutowicza i Lipowej, gdzie wjechał na chodnik i uderzył w przydrożną latarnię. Na szczęście w pobliżu nie było pieszych. Później na ulicy Krańcowej pędził pod prąd siejąc popłoch wśród jadących prawidłowo aut.

Gdy na ulicy Chemicznej policjanci korzystając braku ruchu i osób postronnych, by nie narażać nikogo na niebezpieczeństwo, postanowili zatrzymać uciekiniera. W tym celu ustawili blokadę z radiowozów. Jednak na kierującym mitsubishi nie zrobiło to zbytniego wrażenia, staranował radiowozy i kontynuował ucieczkę. Na al. Witosa także jechał pod prąd, lecz w pewnym momencie zjechał na prawo i usiłował wjechać na skarpę w rejonie Felina. Jeden z funkcjonariuszy, podbiegł do auta i próbował wyjąć kluczyki ze stacyjki. Kierowca jednak dodał gazu i ruszył na funkcjonariusza. Na szczęście policjant w porę odskoczył unikając potrącenia. Tam też z jednego z kół mitsubishi spadła opona.

Mężczyzna uciekał dalej w kierunku Piask, niekiedy osiągając prędkość 150 km/h W końcu w rejonie miejscowości Wierzchowiska w pow. świdnickim udało się go zatrzymać. Więcej na temat pościgu pisaliśmy TUTAJ

(wideo – lublin112)
2015-04-26 22:25:20

23 komentarze

  1. Pijani ierowcy do kamieniołomów!
    Ocena: 0

    Szkoda, że gnoja nie zastrzelili!

  2. Do kopania rowów na 25 lat na takich bałwanòw za narażenie życia innych użytkowników drogi. Bez możliwości wcześniejszego zwolnienia.

  3. Ocena: 0

    Dobry Dubstep w tle

  4. Nie wiem czy takie urządzenie istnieje, ale Policja miałaby o wiele mniej roboty i kłopotu w związku z uciekinierami. Chodzi mi o urządzenie, które może być zamontowane w radiowozie i które wystrzeliwałoby pocisk elektryczny, który powodowałby uszkodzenie (trwałe, lub czasowe) elektroniki samochodu, przez co odcinałoby dopływ paliwa, samochód by gasł i musiałby się zatrzymać.

    • mniej filmów kolego

    • Ocena: 0

      a się za szybkich i wściekłych naoglądałeś to jest PL a nie USA 😀

    • Tak , tak i powinno być takie urządzenie , które by wyeliminowało co niektóre komputery , tylko nie czasowo , a całkiem z netu. Bo komentarze są , nieodpowiedzialne, bezsensowne ,pozbawione logiki.

  5. Za duzo grał w GTA V

  6. Strzelać od razu powinni jak tylko nie było nikogo na Witosa. Wjechałby w kogoś na czołówkę to by później by był lament i płacz.

  7. Ocena: 0

    Jak już pisałem wcześniej, powinni śmiecia zastrzelić podczas akcji. Akurat w tym przypadku byłoby to całkowicie uzasadnione koniecznością ochrony postronnych osób. W końcu od tego jest policja, a nie od efektownych pościgów i demolowania przy okazji miasta.

  8. Ocena: 0

    jakie rozważania policjanta użyć gazu nie użyć a najlepsze były światełka, które migały w rytm muzyki 😀

  9. Szacunek dla policji ,ktora nie doposcila do tragedii.

    • Ocena: 0

      Do tragedii nie doszło przez przypadek, a nie dzięki policji. Nie obwiniam tu personalnie policjantów, tylko system i procedury, których muszą przestrzegać.

  10. Na tej 17 to wygladalo to bardziej na eskorte niz na poscig, bo jechac za gosciem ktory stracil 1 opone przez 10 km to troche smieszne . I gdyby miag opone i niw zawiesil sie na tym ogrodzeniu to byim pewnie uciekl