05/06/2026
690 680 960

Nadchodzi burza magnetyczna. A to oznacza kolejny, pełen barw spektakl na niebie

Specjaliści wyjaśniają, że właśnie tworzą się wybitne warunki do powstania zorzy polarnej. Jeżeli to nastąpi, to wówczas będzie ona dostrzegalna w nocy w wtorku na środę w całym kraju.

W maju mieliśmy okazję obserwować na niebie magiczną grę świateł i kolorów. Mowa o zorzy polarnej, jaką dostrzec można było w całym kraju. Łuna barwnych rozbłysków stworzyła wtedy niezapomniany spektakl, a teraz jest właśnie okazja na jego powtórkę. Wszystko dzięki potężnym rozbłyskom, do jakich doszło w weekend na Słońcu. Te zaś wyrzuciły sporą ilość masy, której część zmierza w kierunku Ziemi.

Prowadzący profil „Z głową w gwiazdach” Karol Wójcicki wskazuje, że kilka z nich po drodze powinno dogonić się wzajemnie, wówczas dojdzie do procesu ich kanibalizacji. Dokładnie fale wysokoenergetycznych cząstek pochłoną się wzajemnie i utworzą jedną silną falę uderzeniową. Jej zderzenie z Ziemią powinno wywołać burzę magnetyczną i w efekcie zorze polarne występujące na średnich szerokościach geograficznych – w tym na obszarze całej Polski.

Choć zorze ogarniające całe niebo nad Polską zdarzają się średnio raz na 30 lat to jednak jest szansa, iż nastąpi powtórka z maja. Specjaliści wyjaśniają, że właśnie tworzą się wybitne warunki do podziwiania tego zjawiska. Jeżeli to nastąpi, to wówczas zorza powinna być dostrzegalna w nocy w wtorku na środę w całym kraju. Finalnie o panujących warunkach do obserwacji najwięcej będzie można powiedzieć na ok. 1 godzinę przed uderzeniem CME w Ziemię, gdy jego parametry będą rejestrowały znajdujące się w pobliżu Ziemi satelity.

Przed kilkoma dniami o rozbłyskach na Słońcu poinformowali także naukowcy NASA i Space Weather Prediction Center. Wskazali, iż burze słoneczne są coraz silniejsze i wkrótce czeka nas ich szczyt. Słońce za pewien czas osiągnie swoje maksimum w 11-letnim cyklu słonecznym. Astrofizyk dr Jonathan McDowell prognozuje, że ta kulminacja nastąpi w lipcu 2025 roku. W międzyczasie mogą pojawiać się rozbłyski klasy X, czyli ekstremalne.

16 komentarzy

  1. Prostak z Dęblina
    Ocena: 0

    W pogodzie spokój więc zaczyna się straszenie burzami magnetycznymi. Apokalipsa nadciąga, psy wypadają z okien, szambo wylewa matko boska…

  2. Ocena: 0

    Lepiej na to nie patrzeć. Czytaliście książkę ,,Dzień tryfidów”? Był też film na jej podstawie.

  3. Ocena: 0

    Śpię dziś w piwnicy z czapką z folii aluminiowej, koniec świata jest blisko grzesznicy…

  4. Ocena: 0

    U mnie pewnie i tak nie będzie nic widać.

  5. Kolory na fotce jak z FanówPogody.

  6. Ta… Problem w tym że to zdjęcie zrobione że statywu z opcją długiego naświetlania. W Realu nic nie widać.

  7. Ocena: 0

    Zakładam kask na lewą stronę i czekam z niecierpliwością…

  8. Ocena: 0

    Będzie koniec świata. Przed ostatnim końcem świata też były takie zorze.

  9. Kaznodzieja syn dobrodzieja
    Ocena: 0

    Koniec świata będą zwiastować tęczowe zorze!
    Strzeżcie się. Koniec jest bliski!

  10. gdzie pod lublinem znajdę miejsce które nadaje się na obserwacje ?