10/06/2026
690 680 960

Na zakręcie pojechał prosto, czołowo zderzył się z BMW. Kierowca opla był pijany (zdjęcia)

Po raz kolejny pijany kierowca doprowadził do groźnego w skutkach wypadku. Dwie osoby trafiły do szpitala. Droga przez kilka godzin była całkowicie zablokowana.

25 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Sprawca oprócz zakazu prowadzenia oraz więzienia w zawiasach, odpowie finansowo za uszkodzenia. Jak zapłaci ubezpieczycielowi za BMW lub naprawę, to może dotrze do niego co zrobił..? Zamiast budowy, remontu domu, kilku wakacji, zapłaci za szkody. Skrajna głupota i brak dojrzałości..

    • Ocena: 0

      Kilka stówek wsiórowi może wyjść, no i fajnie. Zdrowia dla niewinnych uczestników.

  2. Szkoda ze w moje nie uderzył bo kupilbys lepsze hahahah

  3. Ocena: 0

    Tępić takich potencjalnych morderców. W tych okolicach wieczorami więcej na bani ich tam jeździ. W zeszłym roku kolega miał tam poważny wypadek także przez jakiegoś moczymordę z tych okolic.

  4. Ocena: 0

    No to ładnie kierowca opelka beknie teraz …BMW x3 wartość tego modelu jakieś 40.000 za prowadzenie pojazdu po alkoholu 10.000 za spowodowanie wypadku kolejne 10.000 .juz mamy 60.000 zadosuczyninie że 20.000 i mamy 80.000 tysi …tele będzie średnio co kosztowała taka wyprawka po alkoholu aby pogratulować…niech się cieszy że w x7 nie zadzwonił albo w jakieś infiniti czy volvo bo by za samo auto miał długo że 500.000 albo i więcej…

  5. Ocena: 0

    100 tysięcy beknie to do mozgu dotrze na cale Zycie że po alkoholu się nie jeździ.. No można nie dotrzezwiec i mieć 0.2 czy nawet 0.5 promila nie wiedząc, ale być tak nachlanym i jedząc skrajna nieodpowiedzialność.a jakby tak w małe autko uderzył i niewinni zginęli..zamknąć to na 5 lat dla nauczki

  6. Szczęście, że nie trafił w Teslę lub Toyotę na ogniwa paliwowe lub ambasadora czy dyplomatę jakiegoś zaprzyjaźnionego np bliskowschodniego kraju

  7. Ocena: 0

    Poszkodowany zapewne wracał z Wąwolnicy. O tej godzinie jechałem tamtędy i ja ale nie pamietam żadnego auta, które by mnie mijało. Miałem farta…

  8. Ocena: 0

    przecież kupując BEEMKE, wiedział że będzie miał wypadek, prędzej czy później jak każdy kierowca tej marki 🙂
    ale to jest dobre, tyle sie tego smrodu rozbija a coraz wiecej tego się robi, to to muszą być pozlepiańce