Na tej ulicy w Lublinie wielu kierowców jeździ pod prąd. Miasto szykuje zmiany w organizacji ruchu
20:47 27-02-2026 | Autor: redakcja
fot. archiwum
20:47 27-02-2026 | Autor: redakcja
Odpowiedzi udzieliła redakcja w artykule. Ludzie nie znają znaków nie patrzą na linie ciągle po takiej kolizji sprawca powinien mieć z automatu zabrane prawko a nie mandat i dalej jazda na pałę może się uda. Linia ciągła jest jak ściana w ścianę nikt nie wjeżdża i na ciągłą też nie powinien
Pierwszy od bardzo dawna meryoryczny artykul na lublin112. Czy ktos dorosły i z odpwiednim warsztatem go przygotował? W koncu cos nie pudelkowego i nie stwierdzajacego czy kierowca ma prawo jazdy z chipsów.
Takie samo wraznie czesx ludzi na rondzie z pniakiem. Amen
A policja to fige z makiem moze zweryfikować. To nie robota dla byle urzednika.
Pośpiech, brak uwagi, telefonik czy nieznajomość znaków? Fakt, że kierowcy są różni i we współczesnym świecie, skrótów, pośpiechu, elektroniki, wielu potrzebują bardzo prostych, wręcz dla dzieci znaków oraz rozwiązań… Czy to emeryt, czy pandzia o wątpliwej inteligencji, muszą mieć proste znaki i rozwiązania. Inaczej jadą pod prąd czy to w mieście, czy na drodze szybkiego ruchu…
No i co z tego, że ktoś popełni wykroczenie. Pouczenie jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Co ten facet za głupoty mówi, patrzy się na znaki, a nie na ulicę obok
Panie Tomaszu, Pan odda blankiet, bo takim podejściem stwarza Pan zagrożenie.
Jakim podejściem? Że jest omylny, co wynika z definicji bycia człowiekiem?
Przynajmniej przeanalizował swój glicz myślowy.
Ale w komentarzach to sami Bogowie są, bezbłędni, zawsze najlepsi… a jak coś pójdzie nie tak, to zawsze potrafią wskazać, że to wina kogoś innego, ale nie ich.
Tym co komentują że to wina kierowców sugeruję wrócić do artykułu gdzie fenomen jest dobre opisany. Wiem, że z was świetni kierowcy. Sugeruję jednak więcej pokory, bo was złapie inny taki przypadek niedoskonałej infrastruktury. I trochę więcej ciekawości świata zamiast przekonania o swojej wspaniałości i kompletności wiedzy. O tym jak infrastruktura wpływa na percepcję i bezpieczeństwo napisano doktoraty i książki. Poczytajcie np. czemu w USA najwięcej wypadków śmiertelnych jest na tych osiedlach domkowych. Wiecie, trawniki, podjazdy. „Rondo” z pniakiem to również świetny przykład. I nie chodzi o znajomość przepisów prd tylko o sposób działania ludzkiego umysłu. Nie każdy jest zawsze wyspany, skoncentrowany. A infra ma nas utrzymać w uwadze a nie ją usypiać.
Projektanta skrzyżowania do pierdla.
Dla ćwoków i czerstwych bukietów najlepszy sposób nauczania to ……… młotek gumowy tłukący glacę.
Prawka dostali za worek cebuli i ćwiartkę tucznika i …….. w ten sam sposób będą je mieli zwrócone po zatrzymaniu. Dlatego tylko młotek gumowy może zmienić myślenie bukietów na normalne 🙂
Moj teść jak zdawał w latach 70dziesiątych to na Maluchu. Było ich 8 do egzaminu z czego jeden, który chcial jezdzil za nich. 🙃🤡
Szkoda gadać! Na furmanki się przesiądźcie miernoty gorsze od furmana przedwojennego.
Mistrzowie lewego pasa i tyle