Na tej ulicy ma powstać „strefa ruchu uspokojonego”. Będą dodatkowe ograniczenia prędkości i nie tylko
21:50 05-03-2024 | Autor: redakcja
Trwają działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa na ul. Głuskiej w Lublinie. Chodzi dokładnie o odcinek od ul. Wygodnej do ul. Parafialnej, czyli tzw. centrum dzielnicy. Jak wskazuje radny Piotr Choduń, ulica ta jest szczególnie niebezpieczna ze względu na duże natężenie ruchu. Mieszkańcy wyjaśniają zaś, że wielu kierowców nie przestrzega ograniczeń prędkości jak też nie zachowuje ostrożności przy przejściach dla pieszych. A tych ostatnich jest tam kilka.
W ubiegłym miesiącu radny skierował do prezydenta Lublina interpelację w tej sprawie. Zaproponował, aby przy przejściach dla pieszych zamontować wyświetlacze prędkości, takie jakie znajdują się m.in. przy al. Witosa i ul. Krańcowej. Rozważał też zastosowanie progów zwalniających, jednak te, jak sam wskazał, nie wchodzą w grę z uwagi na fakt, iż kursują tam pojazdy komunikacji miejskiej. Do tego mowa jest o dodatkowym, czerwonym oznakowaniu przejść dla pieszych.
Wiadomo już jednak, że na wskazanym odcinku nastąpią zmiany w postaci utworzenia strefy ruchu uspokojonego. Koncepcję opracowuje właśnie Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością Urzędu Miasta Lublin. W rejonie przejść dla pieszych zamontowane mają zostać lampy ostrzegawcze, pojawi się strefowe ograniczenie prędkości do 30 km/h a także inne elementy „miasteczka holenderskiego”, które utrudniają niebezpieczne
poruszanie się po drogach.
Zastępca Prezydenta Lublina Artur Szymczyk wyjaśnia, iż część planowanych rozwiązań zostało już omówionych z Radą Dzielnicy Głusk. Docelowe rozwiązania zostaną przedstawione w okresie wiosennym celem przeprowadzenia konsultacji z przedstawicielami mieszkańców.
W cywilizowanym świecie likwiduje się przejscia dla pieszych by było bezpiecznie. U nas niedasie.
W cywilizowanym kraju są cywilizowani kierowcy, którzy dbają o swoje bezpieczeństwo jak i innych, a w Polsce trzeba jak z bydłem, sami sobie to robią.
Dokładnie.
W cywilizowanym świecie, cywilizowany człowiek umożliwi innemu człowiekowi bezpieczne przejście przez jezdnię.
tym bardziej dziecku, czy osobie starszej.
U nas, szczególnie takie osoby, są rozjeżdżane nawet na PdP.
W cywilizowanym świecie, cywilizowany człowiek sam zwolni, z własnej woli, a nie dlatego, że jest próg zwalniający, stoi policjant, czy fotoradar.
Zrobić całe miasto deptakiem i będzie spokój.
Deptak to przeżytek teraz robi się strefę czystego transportu
będzie deptak dla miejscowej meneliady
A czy można prosić o listę zdarzeń lub kolizji na tym odcinku w ciągu ostatniego roku?Czy chodzi o to że „my tu rządzimy i nie będą szybko jeżdzić”?
i co da taki wyświetlacz??? zmniejszy prędkość ???
Nie jednej ulicy by się takie zmiany przydały !!! Szczególnej uwagi są ulice dojazdowe z okolicznych wsi xd !!!
Główna ulica dzielnicy powinna zapewniać płynny ruch. Ograniczanie prędkości do 30 km/h jest dosyć kuriozalne. Może jeszcze niech wszyscy przesiądą się na rowery przejeżdżając przez Głusk, a transport towarów niech odbywa się w przyczepkach doczepianych do tych rowerów. Wtedy na pewno będzie bezpiecznie.
To ze jeden z drugim busiarz chce szybciej dowieźć towar to nie może być ważniejsze od bezpiecznego powrotu do domu dziecka , straszej osoby i innych. To jest miejsce zamieszkane przez Ludzi a nie droga ekspresowa. Jest duzy ruch pieszych to nalezy jeżdzić wolniej 30 tka będzie b. dobra dla rowerzystów a i hulajnogi bedą mogły porusać się jezdnią. jestem ZA.
Skoro nie przestrzegają ograniczenia prędkości to po co wprowadzać kolejne ograniczenie?
Żeby się łapać w kolejne widełki taryfikatora.
Żeby pozostała, przeważająca większość kierowców, którzy jechali prawidłowo 50 – też musiała zwolnić do 30.
Ile było wypadków z udziałem pieszych na tym „niebezpiecznym” odcinku w przeciągu, rzućmy, 3 ostatnich lat? Czyżby zero? Bardzo niebezpieczna ulica
twoje rozumowanie jest POzbawione logiki, robić wtedy jak coś się stanie?
Hahaa no tak… skoro jeżdżą 89 gdy na znaku jest 50, to dajmy 30… zupełnie jak na Nadbystrzyckiej hehee, co tam robi 40 chyba każdy dobrze wie. Dali 40 bo gdy było 50 jeździli tam 120 hahaa. Na tej trasie i tak nikt nie jeździ 40 tak samo jak na Głuskiej nikt nie będzie jezdził 30, możecieie nawet 10 postawić, wpłynie to jedynie jeszcze bardziej na ignorowanie wszystkich ograniczeń, także tych słusznych. Uczycie nas tego wy durne łurzendasy !
Najlepiej zaorać