Na samochody w Lublinie przewróciło się drzewo (zdjęcia)
18:03 19-08-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych, kiedy nagle zerwał się silny wiatr podczas przechodzącej nad miastem nawałnicy i powalił duże drzewo rosnące w pobliżu parkingu przy ul. Bursaki.
Drzewo runęło na kilka zaparkowanych samochodów, przygniatając je i powodując poważne uszkodzenia. Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia, jednak straty materialne są znaczne.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, która natychmiast przystąpiła do usuwania powalonego drzewa i zabezpieczania terenu. Działania strażaków były skomplikowane, ze względu na rozmiar drzewa oraz konieczność ostrożnego usunięcia go z pojazdów, aby uniknąć dalszych uszkodzeń.

fot. nadesłane

fot. nadesłane

fot. nadesłane

fot. nadesłane
Jak widać kierowcom nie przeszkadzało parkowanie z kołami poza krawężnikiem na trawniku.
No i natura się zemściła 🙂
Bajki opowiadasz nasadzą drzew i nikt ich nie pielęgnuje ot i cała historia przy silnym wietrze.
„kola” a ty pie***lisz głupoty.
Ile lat rosło to drzewo?
Wina tych, którzy je tam zasadzili nie wiedząc, że tacy jak ty, po latach zrobią tam parking???
Było sobie łąkę pod Lublinem kupić i tam parkować swój kawałek złomu 🙂
jakby „koli” po odnóżach jeździć albo stawiać na nich auta, to też by mu je martwica zeżarła. Drzewo to przecież żywy organizm a nie skała, pewnych rzeczy nie wytrzyma.
Mondeo m Mk IV słało tamtym miejscy już od dobrych kilku miesięcy, było zdezelowane, czyżby ktoś drzewu pomógł się wywrócić, na akurat to konkretnie poniszczone auto? 🙂
PS; W okolicznych ulicach jest ponad 10 pozostawionych „niczyich aut”, a to bez tablic rejestracyjnych, lub na zagranicznych tablicach.
Było sobie łąkę pod Lublinem kupić i tam parkować swój kawałek złomu. Ciekawe: Było sobie dom pod Lublinem kupić i nie marudzić ,że w mieście coraz więcej samochodów i coś trzeba z tym zrobić.
Mam nadzieję, że pod tym drzewem znalazło się choć jedno z aut, które się ścigają po nocach, powodując hałas na ulicach
Wyraźna kara od Pana Boga!
Nie dajecie na tacę, bezbożnicy, to macie efekty!
Gusła i zabobony masz w karcie obok, nie tutaj.
Nie poznałbyś sarkazmu, nawet jakby wyskoczył z krzaków i kopnął Cię w doupę.
Część z tych długo stojących samochodów to chyba czeka w kolejce do naprawy. Pełno tam mechaników.
tylko jedno drzewo na jedno auto spadło i aż o tym artykuł jest?
i jak nie ma AC jest szansa na odszkodowanie od kogos?? 😀
Z OC drzewa mu wypłaca
Tak, od zarządcy/właściciela terenu, ale tylko po udowodnieniu, że nie dbał o drzewostan – najlepiej żeby było spróchniałe, nadłamane lub chore. Tu ciężko będzie coś ugrać, iglaki mają płytko korzenie, więc raczej na 100% wina wiatru.