04/06/2026
690 680 960

Na rondzie z pniakiem znów doszło do zderzenia pojazdów. Tym razem volkswagena i hyundaia (zdjęcia)

Kolejna osoba wjeżdżając na rondo z pniakiem nie zauważyła licznych znaków oraz namalowanych na jezdni czerwonych ostrzegawczych linii. Tym razem na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 19.00 na rondzie im. 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Mazowieckiego zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i hyundai.

Jak nam przekazano, kierująca volkswagenem kobieta poruszała się od strony al. Sikorskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu hyundaiowi, którego kierowca zjeżdżał z ronda. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.

Na miejscu nie ma jeszcze służb ratunkowych. Wstępnie nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Są utrudnienia w ruchu, skrzyżowanie jest częściowo zablokowane.

9 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Strach po mieście jeździć, tylu posiadaczy prawa jazdy a tak mało kierowców…

  2. Wina pniaka. Tak, tak, pniaka, nie Tuska. Wywalić go!!!

  3. Ocena: 0

    „rondo z pniakiem” – przykład prowincjonalnej gwary podlubelskiej wsi

  4. Szymon Kotłownia
    Ocena: 0

    Ustawą zlikwidować rondo z pniakiem w trybie natychmiastowym!

  5. Ocena: 0

    21,30 jeszcze stali…

  6. Ktoś kojarzy jakie ma tablice ten golf ? Dzis identyczny prawie mnie skasował na węźle sławinek miał WKZ

  7. Kolejny raz czytam i się zastanawiam jak oni to robią..? Oprócz znaków pionowych, są znaki poziome wymalowane o zwalniającej nawierzchni, które słychać! Trzeba być tam ślepym i głuchy, żeby bez zastanowienia, bezmysnie wjechać na rondo. Nawet patrząc w telefon…

  8. Ocena: 0

    To dziewczyny z Chełma lub Zamościa przyjechały do metropolii – na wschodzie takich skomplikowanych rond nie mają !