04/06/2026
690 680 960

Na półkach pustki, wyprzedają resztki towaru. Hipermarket znika z mapy Lublina

Kiedy jedne sieci otwierają markety, inne zwijają swój interes. W Lublinie właśnie kończy działalność hipermarket Carrefour. Przez jeszcze dwa dni wyprzedawany będzie towar.

Sobota, 29 listopada, będzie ostatnim dniem działalności hipermarketu Carrefour w Lublinie. Zlokalizowany przy al. Witosa obiekt zamyka się na stałe. Już od dłuższego czasu można było zauważyć coraz mniej towaru na półkach, a w ostatnich dniach dosłownie świecą one pustkami. Wyprzedawane są resztki towaru i choć wiele z nich zostało znacznie przecenionych, klientów nie ma zbyt dużo.

Kompletnie pusto jest również w całej Galerii Lubelskiej. Większość najemców wyprowadziła się stąd już wiele lat temu, na wolne lokale nie było chętnych. Obecnie funkcjonuje jeszcze dyskont tekstylny KiK, który także przymierza się do zamknięcia.

– Tu od dawna jest kompletnie pusto. Jeszcze w weekendy był jako taki ruch, przyjeżdżali głównie stali klienci oraz osoby, które nie lubią tłumów, jakie spotkać można w innych marketach. Myślę, że zamknięcie było przesądzone już kilka lat temu, tylko zastanawialiśmy się, kiedy dokładnie to nastąpi – wyjaśnia nam jedna z pracownic.

Galeria Lubelska powstała w 2007 roku i początkowo cieszyła się sporym zainteresowaniem wśród klientów. Wówczas był to pierwszy tego typu obiekt w tej części miasta. Wszystkie lokale handlowe szybko znalazły najemców, wśród nich nie brakowało znanych marek. Jednak wraz z biegiem lat, zauważyć można było coraz mniejszy ruch. Problemy zaczęły się w 2014 roku, kiedy to rozpoczęło funkcjonowanie Felicity.

Wówczas wraz z odpływem klientów zaczęły odchodzić też firmy wynajmujące lokale. Jak wskazywali, za sam czynsz musieli płacić 25-30 tys. zł miesięcznie, a obroty były o połowę niższe. Sam Carrefour cały czas funkcjonował, gdyż był właścicielem obiektu. Teraz budynek pozostanie już zupełnie pusty.

Najprawdopodobniej jednak nie na długo. Śmiałe plany ma wobec tego terenu warszawska firma Redkom – Development. Zamierza zbudować tam park handlowy o powierzchni 14,2 tys. m2. W tym celu założona została spółka Redkom Park Lublin, która ma nadzorować całą inwestycję oraz skomercjalizować obiekt. Latem zadeklarowano, że całość ma być gotowa w czwartym kwartale przyszłego roku.

Jest to już kolejny market tej sieci, jaki zostanie zamknięty w Lublinie. Przed laty istniały sklepy m.in. przy ul. Jana Pawła II, Wolskiej, Andersa, czy w galerii Olimp przy al. Spółdzielczości Pracy. Większość z nich zlikwidowano, obecnie pozostały jedynie placówki franczyzowe.

Carrefour niebawem może też całkowicie zniknąć z naszego kraju. Od września oficjalnie rozważa sprzedaż biznesu w Polsce. Chodzi o ponad 750 sklepów oraz 40 centrów handlowych. Biznesem zainteresowanych jest kilka sieci, a nawet należąca do Skarbu Państwa Krajowa Grupa Spożywcza.

37 komentarzy

  1. To był najlepszy sklep.

    • Ocena: 0

      Fajny to był market z uwagi na unikalne produkty oraz to że auchan kilkaset metrów dalej miał przelicznik razy ileś osób dziennie plus to, auchan 'męczy’ mnie przestrzenią jesli chce zrobic drobne zakupy. Bolała mnie głowa jak stamtąd wychodziłem zawsze. Mogliby dać jakieś dino czy aldi w to miejsce.

    • Chyba dla takich jak ty.

  2. To samo widzimy w Outlecie przy ul. Mełgiewskiej.

  3. Ocena: 20

    Bardzo ich lubiłem. Zawsze było na półkach to co chciałem i bardzo miła, fajna obsługa klienta. Kiedyś nawet autobusy ich jeździły.
    Stały klient 🥲

  4. Dziwne że w mieście doznań Żuka nie ma kolejnej inwestycji patodeweloperskiej.. Centrów handlowych jest już za dużo i wszędzie jest to samo

  5. Niestety nastawienie większości pracowników w tym sklepie do klientów wręcz odpychało. Panie POK robiące głupa z klienta, Panowie z działu RTV, którym nie chciało się otworzyć gablotki i zaprezentować produktu. Kasjerki potrafiły nakrzyczeć na klienta, jak zapytał jaka cena się nabiła. Nawet ochroniarze musieli z 15 minut przed zamknięciem zamykać jedno z dwóch wejść, aby klienci musieli wracać do auta przez pół parkingu…
    szkoda, bo to jedyny hipermarket tej sieci w okolicy

  6. Gdyby naprawdę były wyprzedaże w tym Carefurze to by nie zalegało towar. Nawet na zdjęciach widać że regularne ceny.

  7. Ten sklep miał sporo plusów. Bardzo szeroki wybór zabawek i puzzli, często w dobrych cenach. Ponadto zawsze pod koniec sezonu letniego mieli w super cenach różnego rodzaju meble ogrodowe, dużo tańsze niż w innych sklepach. Ale cóż, prawo rynku, Felicity jest na pewno bardziej prestiżową i wygodniejszą lokalizacją (łatwiejszy dojazd, dużo więcej usług, gastronomia itp), ale ceny… Nic specjalnego.

  8. Biedroneczkę zróbcie i zaraz parking będzie pękać w szwach 🤣

  9. Zachwycacie się takimi sklepami, a kto pamięta całodobowe Tesco kilkanaście lat temu? Tak, całodobowe, z ogromną halą, gdzie można było kupić wszystko w dwóch wersjach: normalnej i ekonomicznej marki Tesco. To se ne vrati…

  10. Galerii A zaczął się okres podatkowy i zmienia nazwę na galerię B

Dodaj komentarz