Na oczach kolegi wskoczył do rzeki i nie wypłynął. Trwa akcja poszukiwawcza
13:15 02-08-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 23.00 na terenie gminy Milejów w powiecie łęczyńskim. W rejonie rzeki Wieprz dwaj mężczyźni spędzali wspólnie wolny czas.
– Jak wynika z relacji naocznego świadka 32-latek wskoczył do rzeki i nie wypłynął. Mężczyzna natychmiast zaalarmował służby ratunkowe. W nocnej akcji ratowniczej udział brali policjanci, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Łęcznej, strażacy ochotnicy z powiatu łęczyńskiego oraz Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego Państwowej Straży Pożarnej z Lublina – informuje sierżant sztabowy Anna Brodaczewska z łęczyńskiej Policji.
Wczoraj służby sprawdziły koryto rzeki oraz linię brzegową rzeki, niestety nie udało się odnaleźć zaginionego mężczyzny. W środę rano akcja poszukiwawcza została wznowiona, biorą w niej udział policjanci, strażacy zawodowi oraz strażacy ochotnicy. Na miejscu pracują nurkowie. Akcja prowadzona jest z wykorzystaniem drona i kilku łodzi.
Spuchnie to wypłynie.
Nie jest napisane, że byli trzeźwi. Znaczące.
Już koło Dęblina jest
Kobieta spod Lubartowa też wszyscy pisali że już nie wiadomo gdzie jest i znaleźli kawałek od miejsca gdzie zniknęli pod wodą.
To jest pokolenie tych co mózgojepy i pryty z Milejowa obciągali , co się piło to się i to produkowało.
Za stary był. Dzieci produkowane po mózgojepach mogą mieć maks 27 lat. To mi raczej wygląda na Czarnobyl.
… alko rozum szybko odbiera niestety
Trzeźwo myślący to on nie był. 32 lata a mózg nie pracuje.
Dobry nurek i na trzeci dzień wypłynie…
„W rejonie rzeki Wieprz dwaj mężczyźni spędzali wspólnie wolny czas.” – czyli pewnie kłusowali…
Czy tych Psnów coś więcej łączyło ze w nocy razem czas spędzali ?
Co ja nie skoczę…..