04/06/2026
690 680 960

Na nowym skrzyżowaniu włączono sygnalizację. „Korki jakich ta ulica nie widziała”

Po otwarciu ul. Kłopotowskiego (przedłużenia ul. Węglarza) kierowcy napotykają znaczne utrudnienia w rejonie skrzyżowania z ul. Strzembosza. Wprowadzenie sygnalizacji świetlnej spowodowało tworzenie się długich korków, a mieszkańcy zgłaszają nam rosnące problemy komunikacyjne.

Od momentu uruchomienia sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Walecznych, Węglarza, Kłopotowskiego i Strzembosza kierowcy zgłaszają znaczące utrudnienia w ruchu. Jak wynika z licznych komentarzy i przesłanych do nas wiadomości, po włączeniu sygnalizacji w godzinach porannych utworzył się się korki sięgające nawet wjazdu na sąsiednie ulice. Podobnie jest obecnie, w godzinach popołudniowego szczytu. Kierowcy komentują, że po włączeniu świateł zaledwie kilka samochodów przejeżdża na zielonym. Rano sznur aut na ul. Strzembosza sięgał niemal ul. Dożynkowej.

Problem dotyczy zwłaszcza ruchu z ul. Węglarza w Strzembosza i pojazdów oczekujących na ul. Strzembosza w stronę ul. Węglarza, taka sytuacja miała miejsce w godzinach porannych, a także obecnie w trakcie popołudniowego szczytu komunikacyjnego. Kierowcy wskazują także na niewykorzystywany lewoskręt, który stoi pusty, podczas gdy główny ruch w kierunku osiedli zostaje sparaliżowany. Niektórzy decydują się na objazdy ul. Jagodową, aby ominąć zakorkowane skrzyżowanie.

– Do chwili budowy skrzyżowania światła były wyłączone i ruch przebiegał płynnie. Teraz wyjechanie z osiedla ul. Strzembosza graniczy z cudem – komentują mieszkańcy.

Zwracają także uwagę na niebezpieczne sytuacje, w których kierowcy rezygnują z przejazdu i zawracają, generując dodatkowe zagrożenie na drodze.

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie wyjaśnia, że sygnalizacja świetlna działa dopiero od kilku godzin i jest stale monitorowana wspólnie z Centrum Sterowania Ruchem.

– Trzeba wziąć pod uwagę, że jesteśmy teraz w newralgicznym okresie, wiele osób dojeżdża do cmentarzy, które znajdują się w bliskiej okolicy ulicy Węglarza. Ten fakt również wpływa na zwiększenie natężenia ruchu. Po dokonaniu obserwacji będzie można wprowadzać zmiany w ustawieniach sygnalizacji – informuje na swoim fanpage ZDiTM.

Mieszkańcy liczą na szybkie korekty w cyklach świateł i podziale pasów, aby ruch w rejonie ul. Kłopotowskiego i Strzembosza mógł powrócić do płynności. Na razie jednak kierowcy muszą przygotować się na wydłużone czasy przejazdu i rosnące korki w godzinach szczytu.

fot. nadesłane Czytelnik Przemysław

44 komentarze

  1. Naprawdę ulica Kłopotowskiego?
    Ciekawe co zrobiliście z dziennikarzyną, który wielokrotnie spierał się z czytelnikami, że to będzie ulica Węglarza aż do samej Trześniowskiej? 🙂
    Może niech nowe chodniki tam pozamiata a w zimie odśnieży 🙂
    Żenada… jak zwykle…

    • Komentarz ukryty, pokaż

      To jeszcze raz, bo może, się nie utrwaliło. Jasno i wyraźnie wówczas cytowaliśmy w tej sprawie ZDITM. Zrobimy, więc to raz jeszcze: „W dokumentacji projektowej i decyzji ZRiD inwestycja nosi nazwę przedłużenia ulicy Węglarza do Trześniowskiej (od skrzyżowania z Walecznych) i taka nazwa została użyta w komunikacie – droga w śladzie ul. Figowej. Zmiany formalne będą możliwe po zakończeniu inwestycji niemniej docelowo zaplanowano, że ulica zmieni nazwę na Kłopotowskiego. O formalnych zmianach będziemy informować na bieżąco.” 04.06. 2025.

      • Uderz w stół a nożyce… czyli ktoś przedstawiający się jako „redakcja” się odezwie.
        Znowu będziesz kombinował i manipulował zmieniając jakąś treść artykułu lub własnego komentarza?
        Co odpowiedź to dotychczasowy komentarz zmieniony!
        Skorzystaj z rady i lepiej łap za miotłę.
        Może tam nic nie zmanipulujesz.
        Może…

      • Nie wiem czy w głowie jakiegoś 'redakcja’ cokolwiek się utrwaliło?
        To właśnie czytelnicy tłumaczyli wam, że określenia w dokumentacji projektowej nie oznaczają, że przedłużenie tej ulicy będzie skutkowało zmianą jej nazwy.
        Bo przecież nazwa „Kłopotowskiego” już obowiązywała.
        A wy z lekceważącym podejściem do czytelnika ciągle zmienialiście i poprawialiście teksty artykułów i swoich komentarzy.
        Dlatego uważam, że manipulujecie.
        Naprawdę chcecie konfrontacji i ujawnienia jak wyglądały wasze zmieniające się artykułu i komentarze?
        Chętnie podzielę się screenami ale publicznie 🙂

  2. Strzembosza i Walecznych to drogi osiedlowe a wszyscy się pchają tędy żeby ominąć światła na Spóldzielczości. Właśnie się to skończyło.

    • Ocena: 35

      W punkt. Wszelkie LUB-y wracajcie na Spółdzielczości Pracy i nie korkujcie mieszkańcom osiedla. Bardzo się cieszę z tych nowych świateł. W końcu Walecznych przestanie pełnić rolę obwodnicy Spółdzielczości Pracy😁👍

      • vipZInnejCzesciMiasta
        Ocena: 1

        A najlepiej jak by przyjeżdżali do Lublina busami, „pekaesami”, samolotami itp.

  3. Całą ulica zakorkowana. A na tej ulicy ludzi tyle co w jednym w połowie zapełnionym autobusie. Jakoś o autobusach stojących w korkach artykuły nie powstają.

  4. Wystarczyloby rondo i po problemie. 🙂

    • Ocena: 27

      Koniecznie z pniakiem. 😁

      • Jakoś jeżdżąc 7x dziennie po tym rondzie nie mam z tym problemów. Nie rozumiem kierowcow, którzy po otrzymaniu kwitów dalej nie rozumieją tego ronda. To jak wpadasz od Wawy skracając w prawo ludzie stoją pomimo pasa wjazdowego. 😉

  5. Jedni będą obserwować a drudzy stać w korkach, no i gitara. Istotne, że w tym centrum sterowania nie pracuje nikt logicznie myślący a tym bardziej jeżdżący po lubelskich ulicach autem.

  6. Ten kto projektuje syganlizację świetlną w Lublinie, czas trwania poszczególnych cykli świateł, malowanie pasów, określanie z którego pasa jak można jechać itp NIE MA BLADEGO POJĘCIA O TYM! Gafa za gafą, absurdane rozwiązania, czerwona fala itd!
    Zanim włączy się światła czy wymaluje pasy robi się obserwacje takiego skrzyżowania, liczy pojazdy, wylicza się przepustowość z każdego pasa i dopiero pod to projektuje!

  7. Czekać tylko na orła, który nie rozróżnia świateł. Po wypadku kilka ulic wokół będzie nieprzejezdnych

  8. chcieliście betonu to macie
    Ocena: 7

    100 mln wydane na autostradę śródmiejską przecież nie po to, żeby hołocie łatwiej się jeździło, tylko żeby był dobry dojazd do deweloperskich banków ziemi.

  9. Siedza w tym ratuszu i mysla. Co by tu jeszcze spier…ic?

  10. Po włączeniu sygnalizacji sytuacja na tym skrzyżowaniu i pobliskich ulicach wygląda jak podczas ewakuacji Stalingradu. Tragedia. Ruch totalnie sparaliżowany i to z każdej w każdą stronę. To jest jakies straszne nieporozumienie. Nikt mi nie wmówi że akurat dzisiaj w godzinach wczesno porannych zwiększony był ruch ze względu na to że dużo pojazdów jechało na pobliski cmentarz.

Dodaj komentarz