Na Lubelszczyźnie powstanie nowa trasa rowerowa. VeloWieprz ma mieć 272 km długości
17:34 17-04-2026 | Autor: redakcja
Turystyka rowerowa w Polsce z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Można spotkać się nawet z określeniami, iż jest w „fazie rozkwitu”. To jedna z najchętniej wybieranych form aktywności fizycznej. Cykliści wybierający dłuższe przejażdżki często udają się na Roztocze czy też ruszają Wschodnim Szlakiem Rowerowym Green Velo.
Trwają prace nad stworzeniem kolejnej trasy dla rowerzystów. Pracuje nad nią specjalnie powołany przez Zarząd Województwa Lubelskiego zespół. Szlak VeloWieprz, jak wskazuje nazwa, ma biec wzdłuż rzeki Wieprz – od jej źródeł w miejscowości Wieprzów Tarnawacki w powiecie tomaszowskim do ujścia do Wisły koło Dęblina. Trasa będzie miała 272 km długości. Można się z nią zapoznać TUTAJ.
VeloWieprz ma łączyć Wiślaną Trasę Rowerową na zachodzie województwa z trasą Green Velo na wschodzie regionu. Obecnie stworzono koncepcję trasy wraz z niezbędnymi opiniami i uzgodnieniami. Jej przebieg wyznaczono przez 27 gmin: Tarnawatka, Krasnobród, Adamów, Zwierzyniec, Szczebrzeszyn, Sułów, Nielisz, Izbica, Krasnystaw, Łopiennik Górny, Trawniki, Milejów, Łęczna, Spiczyn, Serniki, Lubartów, miasto Lubartów, Niedźwiada, Ostrówek, Firlej, Michów, Jeziorzany, Ułęż, Ryki, Dęblin oraz Puławy.
Z uwagi na to, iż Wieprz jest dziką rzeką, w wielu miejscach jego otoczenie stanowią tereny trudne do posadowienia na nich dróg dla rowerów, trasę poprowadzono po istniejących drogach o małym natężeniu ruchu samochodowego. Założenie jest takie, aby VeloWieprz był skierowany również do dzieci i seniorów. Dlatego wybierano odcinki z jak najmniejszymi pochyleniami. Są jednak wyjątki, m.in. w Tarnogórze, Latyczowie, Krasnymstawie i Łęcznej, gdzie wzniesień nie dało się ominąć.
– Dolina Wieprza zapewnia atrakcyjność przyrodniczą odkrytą przez zorganizowaną turystykę kajakową. Zapewnione są atrakcyjne obszary otwartego krajobrazu, a poza tym turysta rowerowy ma do odkrywania: Roztoczański Park Narodowy, Nadwieprzański Park Krajobrazowy, Szczebrzeszyński Park Krajobrazowy czy Krasnobrodzki Park Krajobrazowy – czytamy w koncepcji.
Nie zapomniano też o udogodnieniach dla użytkowników szlaku. Mowa o Miejscach Obsługi Rowerzystów wyposażonych w wiaty, stojaki na jednoślady, stoły piknikowe, kosze, a nawet stacje naprawy rowerów. Zasugerowano, aby były one zintegrowane z istniejącymi wypożyczalniami sprzętu wodnego nad Wieprzem. Taka lokalizacja umożliwiłaby turystom pozostawienie roweru i skorzystanie ze spływu kajakiem.
Wiadomo już, że w tym roku nie ma możliwości oznakowania trasy rowerowej VeloWieprz na całym jej przebiegu. Wszystko dlatego, że niektóre odcinki wyznaczono drogami wymagającymi naprawy nawierzchni. Są też takie, które prowadzą po drogach gruntowych, a w związku z tym mogą być nieprzejezdne w okresie niekorzystnych warunków atmosferycznych. Dlatego proces oznakowania musi poczekać do momentu poprawy standardu nawierzchni tych dróg.
Jednak między Lubartowem a Dęblinem wszystko jest już gotowe, aby rozpocząć wykonanie projektu oznakowania, a następnie jego realizację. Jak zaznaczają autorzy koncepcji, na razie nie jest możliwe oszacowanie kosztów utworzenia całej trasy. Szacuje się jednak, że sama realizacja oznakowania to koszt ponad 2 mln zł. Podkreślono, że realizacja trasy VeloWieprz wpłynie na podniesienie konkurencyjności oferty turystycznej województwa lubelskiego, przyczyni się do zrównoważonego rozwoju regionu oraz zwiększy jego dostępność turystyczną.
Wielka trasa rowerowa jak green Velo, parę znaków postawią trasa, jedyny asfalt w Krasnymstawie, gdzie cały budżet green Velo poszedł w jeden mostek hahaha
Co to za Pan bez kasku, świateł i odblasków na rowerze l, tak ch*****o przykładu nie widziałem.
To przeczytaj ty i wszyscy którzy cię plusowali jeszcze raz artykuł i podpis pod zdjęciem i się nie kompromituj.
Ale cię boli ta butelka, na której siedzisz…
Kock omija bo ktoś nie lubi burmistrza. A najciekawsze tereny są po północnej stronie Wieprza między Kockiem, a Jeziorzanami.
Oczywiście rower tylko terenowy. Kolażówką po dziurach i wertepach nie pojedziesz.
pod warunkiem ,że PIS nie wróci do kryta , może się udać
Kolejna trasa która dobrze wygląda na mapie. A realnie nic nie będzie. Trasa rowerowa to powinna być osobna trasa, nowy, tylko dla rowerów trakt, szlak rowerowy omijając drogi publiczne.
👍👏
Kolejny chory pomysł. Jakim prawem rowery i hulajnogi są dopuszczę do ruchu? Jakim prawem samobójca bez prawa jazdy, OC i świateł jedzie drogą publiczną? Kto musi zginąć żeby tego zakazali?
Najbardziej by mnie cieszyło gdybyś to był ty
zaraz zaraz a gdzie ekolodzy ingerencja w te rejony jest niedopussczalna. normy hałasu dla mrówek jadowitych będą przekroczone