04/06/2026
690 680 960

Na Lubelszczyźnie można już szusować na nartach. Zainteresowanie jest spore

Miłośnicy białego szaleństwa ruszyli na stoki. Działają już stacje narciarskie w Kazimierzu Dolnym i Chrzanowie, dziś rusza obiekt w Jacni a niebawem w Rąblowie.

W piątek, 26 grudnia, rozpoczął się sezon narciarski w województwie lubelskim. Jako pierwszy uruchomiony został stok w Kazimierzu Dolnym. Dzięki korzystnej temperaturze armatki śnieżne przez kilka dni pracowały pełną parą, a to sprawiło, że miłośnicy białego szaleństwa mają do dyspozycji 30 cm pokrywy śnieżnej.

Jak zapewnia zarządca stoku, warunki są dobre, a obiekt jest czynny od 9:00 – 21:00, również w Sylwestra. Z kolei w Nowy rok zaplanowano jego funkcjonowanie aż do północy. Co ważne, cennik nie uległ zmianie. Podobnie jak w ubiegłym roku za 2 godziny szusowania trzeba zapłacić 80 zł, a trzy godziny to koszt 90 zł.

Jako drugi, narciarzy i snowboardzistów zaprosił stok w Chrzanowie. Ruszył on w sobotę, 27 grudnia, o godz. 9:00. Tu udostępniono 8 tras, czynna jest także karczma i wypożyczania sprzętu. Warunki, jak zapewnia zarządca, są bardzo dobre, na stoku jest od 40 do 60 cm zmrożonego śniegu. Jeżeli chodzi o ceny, to karnet czasowy 1 godzinny kosztuje 60 zł, 2 godzinny 90 zł, a 4 godzinny 115 zł.

Jeszcze dziś po południu, a dokładnie od godz. 16:00, będzie można szusować także w Jacni na Roztoczu. Właściciele stacji narciarskiej zapowiadają od 20 do 70 cm śniegu i bardzo dobre warunki. Za godzinę na stoku trzeba będzie zapłacić 60 zł, a za 3 godziny 95 zł. Są też karnety promocyjne. Od 9:00 do 12:00 lub od 17:00 do 20:00 można spędzić 3 godziny w cenie 75 zł.

W przypadku pozostałych stoków w naszym regionie, to jak ustaliliśmy, kolejnym obiektem, jaki szykuje się do otwarcia, jest Nart-Sport w Rąblowie w powiecie puławskim. Armatki cały czas pracują i niebawem ma zostać ogłoszona data uruchomienia.

Jeden komentarz

  1. Ocena: 4

    Na razie to się szusuje na podeszwach po oblodzonych chodnikach.

Dodaj komentarz