05/06/2026
690 680 960

Na kolejnym polu między blokami ruszyły uprawy. Są też środki ochrony roślin, a mieszkańcy spacerują tam z psami

W obecnych czasach bez środków ochrony roślin ciężko spodziewać się większych plonów. Tymczasem kolejny właściciel zlokalizowanego między blokami pola obawia się o zdrowie pobliskich mieszkańców i ich zwierząt. Choć jest to teren prywatny, wiele osób myli go z miejscem do rekreacji.

34 komentarze

  1. Ocena: 3

    Selekcja naturalna, jak sebixy i dżesiki nie upilnują swoich brajanów i roksanek natura zrobi to za nich. 18 maja na Rafała, pamiętajcie.

  2. Świat się przez to nie zawali,jak zatruje się trochę głupich mieszczuchów.

  3. Mimo wszystko wolę pola od parkingów

  4. Niech się cieszą, że rolnik nie wyjeżdża rozrzutnikiem z obornikiem.

  5. z ludźmi spacerującymi, spacerującymi z psami wszędzie jest problem. Żaden właściciel nie chce ich na swojej ziemi, drodze a się pchają. w mieście czy na wsi ten sam problem.

  6. zawsze można kupować w obcym kapitale zamiast przeszkadzać rolnikowi

  7. Pieski padają jak muchy ,oprysk idzie w nocy albo nad ranem , chwastox 300SL i do tego zazwyczaj dajemy Orkan i odrobine Fernando Forte i gotowe. Wystarczy że piesek z rosa zamoczy tym łapki i już po nim . Wątroba pęką a zielona piana idzie z pyska . To trwa kilkanaście minut i wiadomo ratunku nie ma , piach czeka .

  8. najgorsze , że psy wdychają …

  9. Chyba urzędnicy dali ciała z miejscowym planem zagospodarowania?

  10. Ale portal wypisuje brednie ewidentnie widać podstawowej wiedzy rolniczej w takim stężeniu jaki stosuje się podczas oprysku zatruć się nie można bo to bardzo małe stężenie a dwa środki klasy 4 i 5 są dla ludzi nieszkodliwe najgorsze są od 1 do 3 klasy toksyczność jak widać portal uwielbia pisać brednie i straszyć ludzi beż powodu