05/06/2026
690 680 960

Na ich dom spadła bomba, zabrali co ocalało i ruszyli do mieszkającej w Pradze córki. Rozbili się na rondzie przy Makro (zdjęcia)

Mężczyzna ratując życie wrzucił do pojazdu kilka rzeczy, które ocalały po rosyjskim ataku, po czym wraz z matką ruszyli w drogę. Ich celem jest stolica Czech. Rozbili auto na rondzie przy Makro. Zorganizowaliśmy im pomoc drogową, teraz potrzebny jest mechanik.

63 komentarze

  1. Może jeszcze szkolenie z przepisów ruchu drogowego bo chłop nie dojedzie do celu.
    Przewalone stracić wszystko i jeszcze dzwona zaliczyć po drodze.

  2. Kierowca samochodu
    Ocena: 0

    Tak się teraz wychowuje polskie pokolenie. Gratulacje rodzice

  3. Jedni wjeżdżają na to rondo na pewniaka bo nie zauważyli znaków czy się zapomnieli a stado przygłupów wali w nich zamiast zahamować. Lepiej rozwalić samochód i pokazać, że miałem pierwszeństwo niż zwolnić i przepuścić kogoś kto popełnia wykroczenie najczęściej nieumyślnie. Najlepszy kierowca popełnia błędy na drodze i wtedy spotyka debila, który zamiast zahamować widząc kolizyjną sytuację, trąbi i jedzie dalej a czasem jeszcze przyspiesza, musi udowodnić że miał pierwszeństwo. Jestem pewien że 90% kolizji w mieście można by uniknąć gdyby ludzie byli dla siebie uprzejmi i używali mózgu.