Wjechał na czerwonym. Kierowca audi tłumaczył, że światła zmieniają się zbyt szybko (zdjęcia)
11:46 18-03-2022 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w czwartek po godzinie 23 na rondzie przy zamku w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia oraz al. Unii Lubelskiej i ul. Lwowskiej zderzyły się dwa samochody osobowe: audi i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący audi mężczyzna zjeżdżając z ronda zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej w wyniku czego doprowadził do zderzenia z volkswagenem, którego kierowca poruszał się al. Tysiąclecia w kierunku Felina.
Jedna osoba wymagała pomocy medycznej. Kierowcą volkswagena zaopiekowali się ratownicy medyczni, następnie został on przetransportowany do szpitala. Jak nam przekazano, sprawca zdarzenia przyznał się do winy, tłumaczył jednak, że światła zmieniają się tam zbyt szybko. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.






(fot. lublin112)
Chyba on za wolno jechał, a nie światła zmieniają się za szybko.
Spieszyło mu się do domu w nocy żeby reklam w tv nie przeoczyć .
za takie tłumaczenie powinien odpowiadać jak za stworzenie zagrożenia w ruchu i pożegnać się z prawkiem.
za szybko to ten czesiek jezdzi haah,ale burak i wiesniak,z calym szacunkiem dla ludzi ze wsi,bo ja tez pochodze ze wsi
Dobrze, że dodałeś iż pochodzisz ze wsi.
Więc możesz używać tego słowa na w… w przeciwieństwie do tych co pochodzą z miast bo ci już by zostali zlinczowani.
To tak jak z murzynami, którzy mogą siebie na wzajem określać słowem na n…(w jęz. ang.), ale jakby jakiś biały tak nazwał któregokolwiek murzyna to przechlapane. 😀
Przyznaję mu rację. Po co jest w ogóle żółte, jak ono pali się krócej niż 1 sekundę?
Dla mistrzów kierownicy (np. takich czapeczkowców jak ten w aŁdi) żółte światło oznacza coś absolutnie innego niż ten sygnał oznacza. Czyli zamiast:
„zwolnij i zatrzymaj się spokojnie, bo zaraz będzie czerwono” to oni odczytują to:
„dodaj gazu i przeleć albo na żółtym, albo już na czerwonym.” To jest działanie z zamiarem ewentualnym. Wiem, że tak nie można, bo mogę doprowadzić do wypadku, ale i tak jadę, bo może nic się złego nie stanie.
Jeszcze przypomnę, że sygnał żółty, oznacza (poza jednym wyjątkiem) to samo co sygnał czerwony – czyli zakaz wjazdu za sygnalizator.
To po ch… ono jest?
Biały kolor samochodu oznacza problemy – obojętne czy za kółkiem kobieta czy facet.
Zderzyć się o jedenastej w nocy przy pustych ulicach,to trzeba być gigantami.. Światło zielone,aż tak szybko się nie zapala,ten który wymusił musiał wjechać na wyraźnym czerwonym,a poza tym po to ma się mózg , że się ocenia ,czy się zdąży przelecieć na tzw późnym zielonym
Uznał, że ma za mało zer. Zero czekania oznacza w tym przypadku, że dostał więcej zer i cyferkę z przodu 😉
Cóż następnym razem niech pamięta rozpędzając się/jadąc rozpedzonym ile czasu będzie potrzebował na hamowanie jakby COŚ…. A dla przypomnienia dla takich pajacy jak ten tam obowiązuje 50 tka przez całą dobę. jakby tyle jechał to nie twierdziłby ze swiatła zmieniają się zbyt szybko , to on jedzie zbyt szybko
Skoro światła zmieniają się zbyt szybko, to należy cofnąć uprawnienia i wysłać na ponowny kurs. Lekarz sprawdzi czy z oczami wszystko w porządku a egzaminator czy przestrzega się zasad ruchu drogowego. Ech frakcja odpadowa w audi przynajmniej zamknęłoby gębę jak nic mądrego z niej nie wybrzmiewa.