Na hasło „jabłonka 58” przekazała oszustom 50 tys. złotych
08:11 31-08-2022 | Autor: redakcja
Do bialskich policjantów zadzwoniła 64-letnia kobieta z informacją, że została oszukana przez fałszywego policjanta. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że na jej telefon stacjonarny zadzwonił nieznany jej mężczyzna podający się za policjanta. Mężczyzna poinformował ją, że jej pieniądze zgromadzone na koncie bankowym są zagrożone.
Oszust, żeby utwierdzić kobietę w tym, że jest prawdziwym funkcjonariuszem poprosił ją o weryfikację autentyczności poprzez wybranie na klawiaturze telefonu numeru 997, bez rozłączania się z aktualnym połączeniem. Następnie w słuchawce usłyszała głos innego mężczyzny, podającego się za prokuratora, który potwierdził całą historię.
W celu zabezpieczenia swoich oszczędności, zgodnie z instrukcją oszustów kobieta poszła do swojego banku i wypłaciła 50 tysięcy złotych. Wróciła do domu, a następnie spakowała gotówkę do foliowej reklamówki czekając na dalsze wskazówki.
Po chwili pod adres jej mieszkania, przyjechał mężczyzna podający się za policjanta, któremu na hasło „jabłonka 58” przekazała wszystkie pieniądze. Wieczorem o całym zdarzeniu poinformowała męża, który uświadomił ją, że padła ofiarą oszustwa. Następnie zawiadomiła policję. Teraz mundurowi ustalają oszustwa.
(fot. pixabay.com)
Człowiek się uczy, pracuje, kredyty bierze – a pieniądze spadają z nieba. Czasem dosłownie…
Na hasło, oddaj swoje oszczędności oddała wszystko. Dzieciom wnukom nie dała, a obcemu wszystko.
Widzę tu i pozytywne cechy: „pani” oddała nadmiar kasy bardziej potrzebującym iż ona sama.
I jak tu nie wierzyć, że są dobrzy ludzie ?
Jak ten chłop wychował sobie kobietę?? To chyba troki od kaleson a nie chłop?? Baba potrafi tylko z miliardera , zrobić milionera.
OBAWIAM SIĘ ŻE UJAWNIENIE ROKU URODZENIA I NIE WPROST NAZWISKA PANI MOGĄ JĄ ZIDENTYFIKOWAĆ JESZCZE JAK DOBRZE POSZUKAĆ TO MIEJSCOWOŚĆ XDD
Oddała oszustom, a mogła zakupić choć kilka sztuk amunicji, którą zamówiliśmy do koreańskich cudów techniki wojennej.
Czy prócz tej pani jest jakaś zamożna kobieta z nadmiarem kasy ?
Chętnie podam numer swojego konta bankowego.
„ja grab ja grab” i nie działa :/
Bardzo dobrze
Ani szkoda ani żal
Jeszcze karę powinni jej dać za nieznajomość prawa i tego co się dzieje
gupia, mogła mu przecież podać w siatce zamiast kasy to psią kupę…
mnie zastanawia jedno skąd oszuści wiedzą kto i ile ma oszczędności
współpracują z wróżką posiadającą szklaną kulę
Wszyscy wiedzą , pewnie i policja , że pracownicy banku mogą maczać palce w przekazywaniu namiarów takim bandziorom . Tylko pewnie trudno takiego pośrednika zlokalizować .