Na budowie S19 Lublin – Lubartów ułożyli już 180 tys. ton nawierzchni. Każdego dnia pracuje tam 400 osób
16:55 08-06-2026 | Autor: redakcja
Prace przy budowie drogi ekspresowej S19 na odcinku Lublin – Lubartów postępują w szybkim tempie. Ta jedna z najważniejszych inwestycji drogowych w województwie lubelskim przekroczyła już półmetek pod względem zaawansowania robót. Każdego dnia przy realizacji zadania pracuje około 400 osób.
Powstający odcinek ma długość około 23 kilometrów i połączy węzeł Lubartów Północ z węzłem Lublin Rudnik. Nowa trasa będzie częścią międzynarodowego szlaku Via Carpatia, który ma kluczowe znaczenie dla komunikacji i rozwoju gospodarczego wschodniej Polski.
Na budowie prowadzone są obecnie intensywne roboty ziemne, drogowe i mostowe. W wielu miejscach wykonano już nasypy, trwa także układanie kolejnych warstw konstrukcyjnych drogi. Wykonawca realizuje również roboty wykończeniowe oraz przygotowuje kolejne odcinki do układania nawierzchni bitumicznej.
– Na dzień dzisiejszy zaawansowanie prac wynosi 55 proc. Droga ekspresowa będzie miała dwie jezdnie, a pozostawiona zostanie również rezerwa pod trzeci pas. Do tego dochodzi 29 obiektów inżynierskich, w tym mosty, wiadukty, sześć przejść dla zwierząt oraz trzy kładki dla pieszych. Samych dróg dojazdowych wybudujemy około 49 kilometrów. Wartość tej inwestycji wynosi blisko 1,4 mld zł – wyjaśnia dyrektor lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Janusz Pachla.
Z kolei kierownik budowy z ramienia firmy Duna, Piotr Mazur, dodaje, że tempo robót oscyluje między 5 a 6 proc. miesięcznie. Obecnie trwają intensywne prace związane z układaniem warstw bitumicznych. Ułożono ich już około 180 tys. ton, a docelowo ma to być 400 tys. ton. Jeszcze w czerwcu wykonawca chce osiągnąć w tym zakresie półmetek.
Nawierzchnia produkowana jest na miejscu. W Wandzinie zbudowano wytwórnię mas bitumicznych, która – jak zaznaczają pracownicy – jest największym tego typu obiektem w Polsce. Określają ją również mianem flagowej. Może tam powstawać 320 ton masy na godzinę, przy czym obecnie produkcja wynosi około 300 ton. Oznacza to, że średnio co 5–6 minut ładowana jest kolejna ciężarówka.
– Jest to jedna z najważniejszych dróg i swoisty krwiobieg województwa lubelskiego, także jeśli chodzi o podniesienie komfortu życia wszystkich podróżujących przez Lubelszczyznę, ale również pod kątem gospodarczym i bezpieczeństwa kraju. Warto przypomnieć, że ta droga miała zostać oddana do użytku w 2024 roku, a tym samym mamy cztery lata opóźnienia. Jednak lubelski oddział GDDKiA sprawił, że prace znacznie przyspieszyły, a ten zespół realizuje swoje zadanie w sposób znakomity – mówi europoseł Krzysztof Hetman.
W kwestii bezpieczeństwa podkreślano, że dziś wszyscy zwracają uwagę na Polskę Wschodnią. Dotychczas rozwijana była przede wszystkim komunikacja na osi wschód–zachód, natomiast od wielu lat eksperci wskazywali na potrzebę budowy korytarzy transportowych północ–południe. I to nie tylko z punktu widzenia Polski, lecz także całej wschodniej flanki NATO. Podkreślano również znaczenie trasy dla gospodarki kraju.
– Nie mam najmniejszych wątpliwości, że droga ta przyczyni się również do rozwoju gospodarczego województwa lubelskiego. Brakowało bowiem właśnie tego ciągu komunikacyjnego. Będzie można nim transportować towary, ale również pomoże on regionowi otworzyć się na nowe inwestycje – dodaje Krzysztof Hetman.
Zgodnie z harmonogramem zakończenie budowy i oddanie nowej trasy do ruchu planowane jest w drugiej połowie 2027 roku. Po ukończeniu inwestycji podróż między Lublinem a Lubartowem będzie znacznie szybsza, bezpieczniejsza i bardziej komfortowa dla kierowców.
Galeria zdjęć
Znowu Hetman nadstawia pierś do odbierania niezasłużonych pochwał.
Chwała budowlańcom 😉
Na innym portalu czytałem, że 500. Różnica 100 osób to duża rozbieżność, nie wiem skąd taka różnica. Dogadajcie się jakoś…
Jako autor artykułu osobiście dziś rozmawiałem z kierownikiem budowy, który wskazał mi, że jest to 400 osób. Jeżeli chodzi o te 500, to najprawdopodobniej ów inny portal doliczył osoby zaangażowane. A są to np. firma cateringowa dostarczająca pracownikom posiłki, itp itd.
Pozdrawiam
Już dziś wykonawca powinien postawić odcinkowy pomiar predkosci, po co zwlekać. Niech bedzie gotowy na uroczyste otwarcie tego fragmentu via carpatia.
to niech uczestnicy założą google na te wasze lampeczki oślepiające kierowców i pasażeròw
Redaktor jesteś normalnie cudownym człowiekiem
A czy coś redakcji powiedziano dziś o utrudnieniach na odcinku od wiaduktu do prawie Niemiec?
Tzn o łataniu „dziur” których nie było?
!,5 h z Lublina do Lubartowa MASAKRA
Wykonywany był tam remont cząstkowy nawierzchni. Prace te przeprowadzono na wniosek kierowców którzy skarżyli się na stan jezdni w tym miejscu.
Pozdrawiamy
Które odcinki będą oddawane jako pierwsze?