04/06/2026
690 680 960

Na al. Tysiąclecia pojazd osobowy uderzył w barierę energochłonną (zdjęcia)

W sobotę przed południem na al. Tysiąclecia w Lublinie pojazd osobowy uderzył w bariery energochłonne. W rejonie zdarzenia mogą nadal występować niewielkie utrudnienia z przejazdem.

Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 11.00 na al. Tysiąclecia w Lublinie, na łuku drogi w rejonie ul. Grafa, na pasie w kierunku centrum. Pojazd osobowy wypadł tam z jezdni i uderzył przodem w barierę energochłonną po prawej stronie ulicy.

W zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał, w rejonie kolizji mogą nadal występować niewielkie utrudnienia z przejazdem. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

W związku z panującymi warunkami atmosferycznymi, apelujemy do kierowców o szczególną ostrożność na drogach. Marznąca mżawka oraz oblodzenia mogą powodować znaczną utratę przyczepności, co zwiększa ryzyko wypadków. Prosimy o dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni, zachowanie większego odstępu od poprzedzających pojazdów oraz unikanie gwałtownych manewrów. Pamiętajmy, że w takich warunkach droga może być niebezpieczna nawet wtedy, gdy wydaje się sucha. Bądźmy czujni i dbajmy o bezpieczeństwo swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego.

fot. nadesłane Łukasz

fot. nadesłane

fot. nadesłane

fot. nadesłane

14 komentarzy

  1. Tam na lewym pasie jest taki garbik , już co najmniej 15 lat ,to na nim przy śliskiej nawierzchni gotowe nieszczęście, aż dziw że służby dobrze o tym wiedzą i nic z tym przez wiele lat nikt porządku nie zrobił.

  2. Ocena: 5

    Zakręt mistrzów. A jak jedziesz przpisowo to masz od razy dwóch glonojadów na zderzaku

  3. Ocena: 3

    A mozna było wolnioej..

    • Ale po co? Przecież ograniczenia są dla mięczaków 😛

    • Ocena: -11

      i jak jedziesz wolniej, to zahamujesz na lodzie?

      • Pisząc takie rzeczy pokazujesz jak mało wiesz o prowadzeniu samochodu. Na lodzie się nie hamuje i nie wykonuje gwałtownych manewrów. Przejeżdżałem tamtędy o 5:30, nie było żadnych problemów, samochód jechał grzecznie jak „po sznurku”. Tylko jak szedłem rano do samochodu i zobaczyłem, że na chodniku jest ślisko, to pesymistycznie założyłem, że na drodze będzie tak samo ślisko. Widać większość kierowców zrobiło tak samo skoro bezpolesnie tamtędy przejechali…poza jednym męczennikiem.

        • Ocena: 4

          A jak jedziesz szybciej? Kobieto myśl… lepiej złapać lodu pod koła przy 30 czy 80 ? Aż niewierze w to co czytam 🤦 bądź tak dobra i włóż spowrotem prawo jazdy do czipsów, dziękujemy!

      • Ocena: 1

        zahamujesz wczesniej niz jadac 100km/h to chyba oczywiste

      • tyle samochodów jakoś przejechało

  4. Ocena: 1

    Najważniejsze że nikomu nic się nie stało, może takie sytuacje nauczą kierowców jazdy. Jak widzę w jaki sposób jeżdżą niektórzy i tutaj nie mam na myśli Tylko młodych, ale również niby doświadczonych to dramat. Na ulicy ślisko to pędzi bo inni dla zmyłki jadą wolniej, gwałtowne hamowanie, gwałtowna zmiana pasa, odległość między autami zachowaną dla bezpieczeństwa ale nie Janusz musi się wcisnąć i hamulec w podłogę… młodych gubi brawura, starych rutyna… włącznie myślenie i więcej wyobraźni pozdrawiam!

  5. Ocena: -11

    I jak jedziesz wolniej, to zahamujesz na lodzie?