07/06/2026
690 680 960

Myśliwy zapewniał, że pomylił psa z lisem. Sąd nie dał wiary jego wyjaśnieniom, zaostrzył też wymiar kary

Strzelił do będącego na spacerze ze swoim opiekunem psa. W sądzie zapewniał, że strzelał do lisa. Kiedy został skazany na prace społeczne, odwołał się od wyroku wskazując, że jest schorowany. Tym razem usłyszał znacznie surowszą karę.

33 komentarze

  1. Ocena: 0

    mysliwi to najwieksza zakala. zdelegalizowac ich wszystkich

  2. Ja bym na miejscu tfuSSka z domu nie wychodził.

  3. Ocena: 0

    Ja bym dziadowi zaordynował 100 wyciorów na dziaderskie plecy, kopa w żyć i do lochu na rok.

  4. Ocena: 0

    Ma i tak szczęście bo gdyby strzelił w moim kierunku to sąd byłby nie potrzebny .To tylko kwestia czasu aż ktos tak zrobi.

    • Jak to mówią: na strzelaninę nie przychodzi się z nożem. I co zrobiłbyś uzbrojonemu myśliwemu? Dostałbyś kulkę i podzielił los psa.

  5. Ocena: 0

    Brawo!
    Tych wszystkich zwyroli powinno się zdelegalizować!

  6. Jaka kara pozbawienia wolności w zawiasach!!! Tylko i wyłącznie prace społeczne!!!!

  7. Dość typowe dla okazjonalnych myśliwych. Strzelać do wszystkiego, co się rusza.

  8. Ocena: 0

    Bardzo dobrze.
    Ale nie demonizujcie wszystkich myśliwych. Wielu z nich naprawdę kocha i szanuje naturę.
    Ten ex komuch zapewne jest śmieciem w każdym aspekcie życia, i rzuca cień na całe człowieczeństwo nie tylko na myśliwych, którzy regulują populację zwierzyny, ich całkowita likwidacja rozregulowała by nasze lasy niestety.

  9. Ocena: 0

    Z 20m w rzeczywistości było pewnie 100.
    Jak lisy kury noszą to płacz, jak pies lata bez opieki i dostanie za lisa to też rozpacz.
    To tylko zwierzę, to nie jest człowiek.

  10. Ocena: 0

    Czy ktoś bada w ogóle tych myśliwych? Przecież większość z nich jest ślepa, a jak nie ślepa to na kacu albo po alkoholu.
    Wiem, bo sam w pewnej sytuacji miałem z nimi styczność. Większość to dziadki w okularach jak denka od butelki. Jeszcze polowanie się nie zaczęło, a już lał się alkohol do kubeczków.