08/06/2026
690 680 960

Myślała, że bierze udział w policyjnej akcji. 92-latka straciła monety o wartości ponad 1 mln 200 tys. złotych

Mieszkanka Lublina padła ofiarą oszustów podających się za policjantów. Kobieta myślała, że bierze udział w policyjnej akcji i przekazała oszustom złote monety o wartości ponad 1 mln 200 tys. złotych.

46 komentarzy

  1. Ocena: 0

    ? Skąd miała tyle złota. Niepozorne 92latki chodzą po ulicach.

  2. siatka złotych rubli i dolarów, brzmi nieprawdopodobnie. Niby kumata babcia,bo nie trzymała w domu tylko w banku, ale dała się nabrać w banalny sposób. Wątpię w tę historię, ta babcia jakby za słupa robiła

  3. Jeżeli zgodnie z testamentem złoto miało być przekazane do Torunia, to nawet lepiej, że zostało skradzione, bo trawiło w nieobcałowane, ale uczciwsze ręce.

  4. Ocena: 0

    Ja pitolę aż się nie chce wierzyć

  5. Szkoda było spożytkować to się oddało, a wnuki niech się dorabiaja bo babcia chciała sobie monetki na oczy położyć żeby szybciej na drugą stronę przepłynąć.

  6. Dobrze jej tak zamiast kisic zloto trza bylo oddac ns fundacje a tak wogole skad miala stara tyle moze sama waly krecila

  7. Ocena: 0

    Te odłożone na czarną godzinę złote ruble i dolary kupiła pewnie z tej minimalnej emeryturki skąpiąc dzieciom, wnukom, a może nawet prawnukom, a co gorsze… ojcu Rydzykowi (!) *.

    * – niepotrzebne skreślić

    • Ocena: 0

      Ale pi…….sz dziadziu. A ty jesteś hojny dla swoich dzieci, wnuków lub prawnuków? Zrób rachunek sumienia.

      • Ocena: 0

        Trollu ja nie zbieram bo wszystko rozdałem dzieciom , pamiętaj trumna nie ma kieszeni i nic nikt nie zabierze z sobą.

    • Złoto nie było takie drogie 30-40 lat temu.

  8. Ocena: 0

    Ciekawe skąd seniorka miała taką kasę

    • Ocena: 0

      Każdy senior był kiedyś młody. Nie wpadłeś na to? Kumple pod blokiem nie podpowiedzieli jak pisałeś tego posta?

  9. Ocena: 0

    Obcy tego nie zrobił raczej. Ktoś musiał wiedzieć, gdzie uderzyć. Ktoś wiedział, że babcia ma tyle złota. Kto? Albo ktoś z rodziny lub znajomych, albo, w co trudno uwierzyć, choć i to możliwe, ktoś z banku. Bandyci znali numer telefonu ofiary, wiedzieli, że ma spore oszczędności. Tu bym szukał. Ewentualnie pozostaje monitoring, który być może nagrał oszusta (w towarzystwie babci lub z reklamówką).

  10. SKĄD ludzie mają tyle pieniędzy??? Powinna już dawno przekazać dzieciom, wnukom, a tak cały dorobek życia poszedł w p….