08/06/2026
690 680 960

– Mówią, że przyszli odczytać licznik, chcą obejrzeć faktury za prąd. Uwaga na akwizytorów powołujących się na PGE

Coraz więcej sygnałów napływa do naszej redakcji o osobach, które podają się za firmę współpracującą z Polską Grupą Energetyczną. Ostrzegamy przed nieuczciwymi akwizytorami, którzy przedstawiają atrakcyjne oferty na sprzedaż energii elektrycznej.

– Proszę wrzućcie na stronkę informację o chodzących po domach oszustach nabierających ludzi na tańszy prąd. Kłamią, że są firmą, która odczytuje liczniki dla PGE i pytają, czy chcesz płacić za energię w cyklu miesięcznym, bo będzie taniej. I po chwili zaczynają wciskać kit – napisał do nas czytelnik Marcin.

– Uwaga na osoby podające się za pracowników „firmy rozliczeniowej” działającej na zlecenie PGE. Krążą od mieszkania do mieszkania z pytaniem w jakiej formie ma być dostarczana faktura – alarmuje czytelnik Bartek.

W różnych dzielnicach Lublina, a także w okolicach naszego miasta pojawiają się ostatnio osoby, które podają się najpierw za pracowników firmy współpracującej z Państwową Grupa Energetyczną, a następnie proszą o przedstawienie faktur za energię elektryczną. Schemat „wizyt handlowych” jest podobny, najpierw akwizytorzy kłamią, że przyszli sprawdzić liczniki dla PGE, a później chcą mieć wgląd w faktury za energię elektryczną. Namawiają odwiedzane osoby do zmiany sprzedawcy, sugerując że w cyklu miesięcznym opłaty będą znacznie niższe. Przedstawiciele mają ze sobą identyfikatory, jednak w trakcie szczegółowych rozmów i zadawanych niewygodnych pytań wychodzą.

Jak nam przekazali czytelnicy, akwizytorzy przedstawiają się, że są z firmy Energie2. Skontaktowaliśmy się z biurem obsługi tej firmy i poinformowano nas, że pracowników zatrudnia firma zewnętrzna, która odpowiada za pracę przedstawicieli. Przekazaliśmy jednocześnie, że praktyki stosowane przez pracowników działających w imieniu Energie2 noszą znamiona oszustwa. Otrzymaliśmy zapewnienie, że informacje przez nas przekazane, trafią do osób odpowiedzialnych za szkolenie przedstawicieli. Nie uzyskaliśmy jednak odpowiedzi, jaka konkretnie firma odpowiada za akwizytorów działających na terenie Lublina i okolic.

Jednocześnie przypominamy, że PGE nie posiada pracowników, którzy odwiedzają domy w celach handlowych.

Kontrola licznika. Masz wątpliwości, co do osób, które przyszły?

Legitymacja jak i pisemne upoważnienie, które zostało wydane przez właściwy organ przedsiębiorstwa energetycznego jest podstawą do przeprowadzenia kontroli przez dane osoby. Kontrolerzy przedsiębiorstwa energetycznego muszą okazać te dokumenty odbiorcy lub jego przedstawicielowi w chwili kontroli. Jeśli jednak mimo tego nadal mamy wątpliwości, co do osób kontrolujących możemy zadzwonić do osób wystawiających upoważnienie, jeśli będzie na nim numer telefonu, bądź do punktu energetycznego, w którym pracuje dany kontroler. Gdy spotkamy się z oporem kontrolera do przedstawienia legitymacji, lepiej poprosić o pomoc organy ścigania.

Czy osoby przeprowadzające kontrolę licznika powinny się przedstawić i w jaki sposób?

Osoby przeprowadzające kontrolę powinny w chwili rozpoczęcia kontroli okazać legitymację i pisemne upoważnienie wydane przez właściwy organ przedsiębiorstwa energetycznego, co równoznaczne jest z przedstawieniem się.

Akwizytor proponuje zmianę sprzedawcy prądu? Poznaj swoje prawa. Urząd Regulacji energetyki radzi

Od dziesięciu lat każdy odbiorca ma prawo do zmiany sprzedawcy energii elektrycznej i paliw gazowych. Jeśli umowa z nowym – wybranym sprzedawcą zostanie podpisana poza lokalem przedsiębiorstwa energetycznego, a klient po przemyśleniu chce zmienić swoją decyzję, może to zrobić w ciągu 14 dni od podpisania umowy.

Każdy odbiorca energii elektrycznej i paliw gazowych ma prawo dokonać zmiany sprzedawcy, wedle własnych potrzeb i preferencji. Decydującą rolę przy wyborze oferty w dalszym ciągu odgrywa cena prądu i gazu, czyli oszczędność, jaką odbiorca może uzyskać w wyniku dokonanej zmiany. Analizując propozycje sprzedawców dostępne na rynku warto – poza ceną jednostkową energii – zwrócić uwagę także na inne istotne elementy, takie jak informacja o rzeczywistym zużyciu energii i gazu, okres obowiązywania proponowanej umowy, metody płatności oferowane przez sprzedawcę (sposób regulowania płatności) czy warunki rozwiązania umowy, w tym okres wypowiedzenia i okres rozliczeniowy.

Pierwszym etapem procesu zmiany sprzedawcy energii elektrycznej lub paliw gazowych jest zawarcie umowy sprzedaży lub umowy kompleksowej z nowym, wybranym przez konsumenta, sprzedawcą. Następnie konieczne jest rozwiązanie dotychczasowej umowy poprzez złożenie oświadczenia o jej wypowiedzeniu. Jeśli odbiorca posiadał dotąd umowę kompleksową, a z nowym sprzedawcą podpisał umowę sprzedaży – niezbędne jest także zawarcie umowy o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej lub paliwa gazowego z dystrybutorem.

Zdarza się, że umowy sprzedaży energii elektrycznej i paliw gazowych zawierane są poza lokalem przedsiębiorcy, np. w domach odbiorców, na ulicy czy zorganizowanym pokazie, w towarzystwie akwizytora reprezentującego przedsiębiorstwo. W tym przypadku, podobnie jak w sytuacji umów zawieranych na odległość, odbiorca może od niej odstąpić bez podania przyczyny, składając na piśmie, w terminie 14 dni od zawarcia umowy, stosowne oświadczenie przedsiębiorstwu energetycznemu, z którym zawarta została dana umowa. Oświadczenie to może być złożone osobiście w siedzibie przedsiębiorstwa lub listownie, najlepiej ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, przed upływem tego terminu. Wyjątek stanowi sytuacja, w której odbiorca energii nie otrzyma informacji na piśmie o prawie odstąpienia od umowy.Wówczas nie ma on prawa do jej rozwiązania w ciągu 14 dni od momentu jej podpisania. Niemniej jednak, jeśli przed upływem 3 miesięcy od momentu obowiązywania tej umowy, konsument uzyska informację o prawie do odstąpienia, może z niego skorzystać w terminie 14 dni od dnia otrzymania ww. informacji.

Warto pamiętać, że przedsiębiorstwo energetyczne przed zawarciem umowy poza swoim lokalem powinno poinformować konsumenta na piśmie o prawie odstąpienia od umowy w terminie 14 dni i wręczyć wzór oświadczenia o odstąpieniu z oznaczeniem nazwy oraz adresem siedziby tego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorstwo obowiązane jest także wręczyć odbiorcy pisemne potwierdzenie zawarcia umowy, stwierdzające jej datę i rodzaj oraz przedmiot świadczenia i cenę.

2017-02-27 19:46:09
(fot. pixabay.com)

22 komentarze

  1. Dzisiaj byli na kalinie

    • Ocena: 0

      A ja jak usłyszałem że są z „Firmy Energetycznej” to ich od razu psami poszczułem.
      Oni nie używają sformułowania PGE

  2. Ocena: 0

    O 15 na Błoniach

  3. Czekam z cierpliwością . Jako elektrycy to ma na nich przedłużacz , tylko drewniany by prądu nie przewodził . Taki do gry w bejsbola .

  4. Nie wpuszczać na klatkę schodową naciągaczy i problem z głowy.

  5. Ocena: 0

    kilka osob dało się złapać na takie propozycje już 2 lata temu i do dziś dnia nienmogą wyprostować sytuacji zdarzenie miało miejsce w roku 2014 i 2015

  6. W Bełżycach od paru dni również chodzą po mieszkaniach, dwóch młodych mężczyzn…

  7. dokładnie to namawiają na zmianę sprzedawcy a nie dostawcy, którym jest jak na razie PGE Dystrybucja

    • Ocena: 0

      PGE dystrybucja nie jest sprzedawca tylko dystrybutorem.
      ,, dystrybucja,, w nazwie delikatnie na to wskazuje.

      • jeszcze raz powoli przoszę przeczytać i nie powielać w odpowiedzi to co napisałem

  8. Ocena: 0

    nam podstępem w pażdzierniku 2015r skradli 2 faktury za prąd, podrobili podpisy , wypowiedzieli 1
    i zawarli 1 nowa umowę w Polskiej Energetyce Pro, sprawę skierowałem na Policje.
    po trzech miesiącach odkręciłem wszystko. miałem nie płacić za prąd z tej faktury ale nie chciałem z DZIADAMI z POLSKIEJ ENERGETYKI PRO się szarpać . chyba nawet już nazwę firmy zmienili

    oszustami zajął się prokurator. sprawę badał grafolog ,będą odpowiadać za fałszowanie dokumentów ,podrabianie podpisów

    ale bywa i tak że tak omamią i ludzie sami podpisują, i tu jest problem

    .równocześnie jest również prowadzone inne postępowanie – że skradli akt zgonu i podpisali za zmarłą osobę,

    Do tego fałszują pełnomocnictwa a klient po 2 3 miesiącach dostaje faktury do zapłaty nie mając z nikim żadnej umowy
    twierdzą że wysłali umowę zwykłym listem i pewnie zaginał na poczcie list

    powinno się palce obcinać naciągaczom i fałszerzom.

    • Po wsiach też krążą i wciskają umowy starszym osobom. Problem jest przy więcej jak 1 liczniku bo akwizytor daje umowę tylko na jeden licznik a resztę zabiera. Przy okresie wypowiedzenia gdy nie wskarzesz wszystkich umów to będzie problem bo firma twierdzi że jedna z umów została wypowiedziana a inne nie. Rzecznik praw konsumenta nie ma takiej mocy żeby pomóc. Firma Energie2 to istne złodziejstwo- komu się to opłaci to sam podpisze umowę ale najczęściej jest tak, że wciskają to starszym ludziom a to już nie koniecznie się każdemu opłaca.

      • Ocena: 0

        W zeszłym roku był młody chłopak w Kalinówce, nachalnie starał się uzyskać dostęp do ostatniej faktury, że przegapiłem pismo pokazując jakieś wytyczne URE i trzeba teraz to odkręcić, bo będę płacił drożej, jak mu powiedziałem, żeby wrzucił ofertę do skrzynki to się obruszył i krzyczał, że w ten sposób dalej będę finansować zagraniczne podmioty.

        • U mnie też byli, zażądałam adresu siedziby firmy i powiedziałam, że sama pojadę wyjaśnić. Powiedział, że On jest od tego i żeby jemu przekazać dokumenty. Powiedziałam, że sprawdzę w internecie firmę i ofertę, to wyszedł, mówiąc to samo co Tobie.

  9. Ocena: 0

    Od 2007r mamy wolny rynek energetyczny i możemy zmienić sprzedawcę. Moim obecnym sprzedawca jest firma Energa-Obrót S.A. Posiadam umowę kompleksową stawkę 29gr brutto kWh pakiet fachowców po 700 zł na każde zdarzenie oraz fakturę co 2mc. Mogę każdemu w ciemno polecić ich ofertę. Dostaje jedną fakturę co 2mc za tyle ile zużyję i o nic się nie martwię.

    • lokowanieproduktu
      Ocena: 0

      Nieudolny naciągacz się objawił.. Zapłaciłeś portalowi, że ich reklamujesz? Pakiet fachowców, lepszego naiwniaka nie czytałem. Już widzę jak ci starą lodówką naprawią, co najwyżej, żarówkę wymienią. 700 zł to ludzie rocznie w blokach za prąd nie płacą.

    • Tak, to właśnie z Energii chodzą naciągacze. Żądali od mojej babci dowodu osobistego, żeby spisać umowę. Dobrze, że akurat u Niej byłam.

  10. Ocena: 0

    Byli też na wieniawie ale niestety chyba szybko z niej poszli… 🙂