05/06/2026
690 680 960

Motorowerzysta pod wpływem alkoholu uderzył w samochód i odjechał z miejsca zdarzenia

Policjanci z Hrubieszowa zatrzymali 51-letniego kierowcę motoroweru, który uderzył w pojazd marki Renault, przewrócił się na jezdnię, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Hrubieszowscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, które miało miejsce przedwczoraj około godziny 18.00 w miejscowości Horodło. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 51-letnia mieszkanka gminy Hrubieszów poruszała się pojazdem marki Renault z Horodła w kierunku miejscowości Kobło. Zatrzymała się na skrzyżowaniu przed znakiem STOP, kiedy zauważyła nadjeżdżającego motorowerzystę skręcającego w stronę Horodła.

W pewnym momencie mężczyzna przewrócił się na jezdnię, uderzając w przednią część pojazdu. Kobieta chciała udzielić mu pomocy, jednak 51-latek wsiadł na motorower i odjechał z miejsca zdarzenia.

Policjanci, działając na polecenie dyżurnego, w trakcie patrolu w miejscowości Hrebenne napotkali kierującego motorowerem, który był uczestnikiem kolizji. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy i nie dopuścili do dalszej jazdy.

Wkrótce 51-latek odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie kolizji drogowej i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Sprawa pozostaje w toku, a policja apeluje o zachowanie ostrożności na drogach i nieprowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu.

4 komentarze

  1. typowy Franio wszyscy winny ale nie on

    • Nie. Winni wszyscy winni. Ale do tego jeszcze winni policjanci. Bo zamiast dowalić każdemu winnemu po mandacie, to Ci bawią się w pouczenia, broszury, apele, sok z cytryny do wypicia, itp.
      Jedynie dla meneli na rowerach nie ma taryfy ulgowej. Zawsze 2500PLN.

  2. Ferdek Kiepski, bo kiepski
    Ocena: 3

    Motorowerzysta pod wpływem alkoholu uderzył w samochód i odjechał z miejsca zdarzenia, powiadacie…
    Myślę, że zdecydowanie za słabo uderzył

Dodaj komentarz