Młodzi kierowcy, rowerzyści i… BMW. Kto według Polaków stwarza największe zagrożenie na drogach?
12:50 01-10-2025 | Autor: redakcja
W opinii publicznej kierowcy BMW nie cieszą się dobrym zdaniem. Media chętnie eksponują w nagłówkach wypadki spowodowane przez ich właścicieli. Jednak nie ma oficjalnych danych, które mogłoby tę kwestię rozstrzygnąć w obiektywnej skali. Dla wielu osób to nie marka pojazdu decyduje o zachowaniu na drodze, a inne czynniki takie jak np. wiek i rodzaj pojazdu. Dlatego eksperci Rankomat.pl postanowili zapytać Polaków o to, którzy uczestnicy ruchu drogowego powodują najwięcej zagrożeń.
Jednoślady, młodzi i starzy stwarzają zagrożenie?
Z badania wynika, że 28% Polaków za najbardziej niebezpiecznych na drogach uważa rowerzystów oraz młodych kierowców. Niewiele mniej wskazań otrzymali seniorzy (25%) i motocykliści (również 25%). Na trzecim miejscu znaleźli się także niedoświadczeni kierowcy i piesi (po 24%). Najmniej wskazań otrzymali kierowcy z miast oraz osoby prowadzące pojazdy uprzywilejowane – po 3%.
Statystyki wypadków za 2024 rok potwierdzają te obawy. Najmłodsza grupa kierowców (18–24 lata) notuje najwyższy wskaźnik wypadków – 11,79 na 10 tys. populacji. Te same statystyki pokazują również, że użytkownicy jednośladów – rowerzyści oraz motocykliści i motorowerzyści odpowiadają za blisko 14% zdarzeń drogowych. Dla porównania – kierowcy samochodów osobowych odpowiadają za ponad 72% wypadków, co wynika z ich dominującej liczby na drogach.

Kierowcy BMW poprawili swoją reputację
Posiadanie samochodu BMW jest w Polsce niemal stygmatyzowane. Jeśli kierowca Opla spowoduje wypadek, najpewniej marka samochodu nie pojawi się w nagłówku newsa. Choć w przestrzeni publicznej funkcjonują opracowania na temat korelacji marki do powodowanych wypadków, nie obejmują one całej populacji kierowców i wszystkich zdarzeń na drogach. Mimo to 56% Polaków twierdzi, iż to właśnie posiadacze BMW zachowują się najmniej bezpiecznie na drodze. Na drugim miejscu są kierowcy Audi (28%) a na trzecim Volkswagena (11%).

Jest jednak pewna zależność między marką a powodowaniem wypadków. Z danych Rankomat.pl wynika, że wśród młodych kierowców najpopularniejszą marką jest właśnie BMW. Biorąc pod uwagę statystyki wypadkowe, w których młodzi kierowcy mają największy wskaźnik wypadków w przeliczeniu na 10 tys. populacji, łatka przypięta BMW nie może dziwić. Widać jednak poprawę reputacji wśród kierowców tej marki. W podobnym badaniu przeprowadzonym przez porównywarkę dwa lata temu, 73% anektowanych wskazało kierowców BMW, jako tych najbardziej niebezpiecznych.
Najmniej zagrożenia respondenci upatrują w kierujących Citroenem (1%) oraz Fiatem, Fordem, Peugeotem i Renault (po 3%).
– W ocenie ubezpieczycieli kierowcy BMW są najbardziej ryzykowną grupą i odzwierciedla to cena OC, która jest nawet ponad 20% wyższa niż dla innych marek samochodów. Jednak trzeba pamiętać, że to kierowca i jego wiek oraz doświadczenie, a także historia szkodowości głównie determinują wysokość składki. Po BMW chętniej sięgają młodzi i niedoświadczeni kierowcy. Często są to nawet ponad 20-letenie auta, które oferują relatywnie wysoką moc pojazdu, za stosunkowo niewielkie pieniądze – te czynniki również wpływają na koszt polisy – komentuje Stefania Stuglik ekspertka rankomat.pl.

Młody kierowca i BMW to najgorsze połączenie!
Tak było 20 lat temu. Teraz młody nie ma BMW ani prawa jazdy(chyba że tata kupili nowe)
Nieprawda.
Największym zagrożeniem na drodze jest młody rowerzysta kierujący rowerem marki BMWu.
Kto stwarza zagrzorzenie??? Idiot za kierownicą…
BMW najgorsi kierowcy w Polsce
Kierowcy BMW płacą najwięcej za oc
Jak zwykle, manipulowanie danymi. Podliczenie wartości ogółu składek i przeliczenie przez ilość zawartych polis. W Polsce wysokość składki jest uzależniona głównie od pojemności skokowej silnika. Jeśli takie marki jak Skoda, Toyota, czy Peugeot mają Gros jednostek napędowych o pojemności 1.0 – 1.2, to siłą rzeczy w ich przypadku składki będą niższe. Proponowałbym dodać do zestawienia kilka takich marek jak Porsche czy Jaguar, gdzie nie ma najniższych progów składek (pojemność do 1.0, czy 1.5) i szybko statystyka się zmieni, bo podawanie takich obliczeń to jak uśrednione ilości nóg u psów i ludzi – statystycznie wszyscy będą mieli po 3…
Rowerzyści nie są zagrożeniem na drogach tylko pi… na rowerze co nie znają przepisów ani kultury.
A gdzie hulajnogi w tym rankingu?
1 miejsce to ałdi, bmw, hulajnoga i rower. 2 miejsce piesi. 3 miejsce ukraińcy.
Czyli unikać młodych rowerzystów na rowerkach marki BMW. Noted.
Dobrze, że nie jestem rowerzystom tylko kolarzem 🙂
Kolarze mają obcisłe gatki, które blokują przepływ krwi do główki, przez co nie myślą.
Ok, a kolarzówka to nie rower? Więc jedna chwała czy to kolarzówka czy damka. Jak zwał tak zwał, pedały, dwa kółka, łańcuch, no jak na to nie patrzeć ROWER. A Ty żeś rowerzysta.
Dziwne, że toyota tak tanio. W samym lublinie ile toyot rozbito w ciągu roku?