Młody mężczyzna leżał na jezdni. Stracił życie pod kołami brilliancea
21:26 15-08-2021 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Horyszów-Kolonia w gminie Miączyn w powiecie zamojskim. Samochód osobowy przejechał po leżącym na jezdni mężczyźnie. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Zdarzenie miało miejsce po północy na drodze powiatowej w miejscu nieoświetlonym. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący samochodem osobowym marki Brilliance mężczyzna, w ostatniej chwili dostrzegł leżącą na jezdni osobę. Nie zdołał wyhamować i pojazd na nią najechał.
Pomimo starań ratowników, jak też przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, życia rannego nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł w wyniku doznanych obrażeń ciała. Ofiarą jest 27-letni mieszkaniec gminy Miączyn.
Przez kilka godzin w miejscu wypadku pracowali policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora zabezpieczali wszystkie ślady. Jak nam przekazano, wszystko wskazuje na to, że ofiara wcześniej poruszała się rowerem. Jednoślad leżał bowiem tuż obok, na poboczu.
Obecnie trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku.
(fot. Policja Zamość)
Miał wyjątkowego pecha by zginąć przejechanym przez chińskie badziewie które można spotkać tylko na głębokiej prowincji na wschodnich kresach naszego kraju.
Nie przesadzaj, Tata by się rozleciał od uderzenia w znak drogowy.
To chińskie badziewie nie ma świateł?
Jedna duża chińska marka ma więcej modeli na japońskich częściach niż cały eurokołchoz,głupku.
Nie to co polskie marki samochodów.
Apostrof.
Andrzej , nasz wschód kraju jest najbliżej Chin więc twoje prostackie myślenie ma nawet sens ….
Dobrze że nikt nie zginął poza jakimś pewnie pijanym kretynem.
Biedna ofiara ma już życiowe kłopoty za sobą, ale kierowcy który się po tym przejechał długo będą „gdybać” w stylu: gdyby pan uważał, gdyby wolniej pan jechał, gdyby, gdyby, gdyby…
Serdecznie mu współczuję.
Ślepemu trzeba zabrać papiery i tyle, chyba że rowerzysta mu wskoczył pod koła.
Śmiać się czy płakać z komentujących,uczepiliscie się marki, że to chińszczyzna,a,a czemu nikt z was nie napiszę,że ludzie jeżdżą w nocy nieważne czy to teren zabudowany i oświetlony,czy nie,to zasuwają na długich drogowych i nawet nie chce im się zmieniać.to jak ten w chińskim aucie mógł nie zauważyć człowieka łezacego,albo mijał się z kimś zmienił na krótkie i nie zwolnił w ogóle, zresztą to bardzo niewielu tak jeździ , że patrzą czy nic na asfalcie nie leży i czy z lasu lub pola czy łąki nie wbiega sarna lub co innego
Gdyby przejechał po nim Europejski lub Amerykański samochód, np. taka Scania lub DAF, człowiek ten by przeżył. Proponuję wprowadzić zakaz sprzedaży samochodów z Chin bo są niebezpieczne dla ludzi leżących na drogach.
Beton to wyjaśnij o co chodzi z chińczyka.mi, mają niskie podwozie,czy mają tam pod spodem zamontowaną sieczkarnię do cięcia ryżu???
Są one wykonane z chinoleum. Stopu ryżu i rzadkiego stopu stali. Przy kontakcie z człowiekiem samochód samoczynnie dobija ofiarę żeby nie mogła opowiedzieć z jak gównianych materiałów jest on wykonany. Jest też teoria, że u podstaw wykańczania ofiar leży strach chińskiej motoryzacji przed świadkami tego jak wiele rozwiązań próbują ukraść z od innych firm i jak mizernie im to idzie. Mam nadzieję, że pomogłem.
Napisane jest że poza terenem zabudowanym więc normalne że jechał na drogowych. Tylko że na drogowych też powinien zobaczyć że coś leży na jezdni i zdążyć wyhamować. Ile darł że nie zdążył zareagować albo czy lampił się w smartfon bo nawet patrzenie w nawigację nieźle spowalnia reakcję a szczególnie w nocy.
Droga nie służy do spania.
Są różne przyczyny, zaś kierowca gapa
Do rozjeżdżania ludzi także nie służy.
To jest bez większego znaczenia, co kto robi na drodze. Czy śpi, czy robi na drutach. Obowiązkiem każdego kierującego, jest ominięcie przeszkody, lub zatrzymanie się przed nią, jeżeli nie da się jej ominąć.
Tego, czy ktoś leży na drodze bo się upił, czy po leży po został wcześniej potrącony – tego nie wiemy.
Beton to bardzo błyskotliwie wytłumaczyłem,normalnie twoje wytłumaczenie można by prawie wykorzystać do filmu science-fiction . Zapomniałeś jednak dodać, że pewnie chiński pojazd jest wyposażony w aktywny kolec koronawirusa