Młoda Lewica chce zmiany nazwy ronda im. Margaret Thatcher w Lublinie. Proponuje rondo Związków Zawodowych
11:37 28-05-2026 | Autor: redakcja
Młoda Lewica w województwie lubelskim zwróciła się do Przewodniczącego Rady Miasta Lublin oraz Rady Miasta Lublin z wnioskiem o zmianę nazwy ronda im. Margaret Thatcher. Organizacja proponuje, aby rondo otrzymało nazwę „Związków Zawodowych”. Pod wnioskiem podpisali się Cyprian Wiczuk i Jakub Dwórnik, współprzewodniczący Młodej Lewicy w województwie lubelskim.
„Przestrzeń publiczna powinna łączyć”
Autorzy wniosku argumentują, że zmiana nazwy ronda ma służyć kształtowaniu przestrzeni publicznej w duchu dialogu społecznego oraz poszanowania pamięci osób dotkniętych skutkami konfliktów i przemocy politycznej.
Jak wskazano w piśmie, nadanie rondu nazwy „Związków Zawodowych” byłoby formą upamiętnienia ruchów pracowniczych oraz organizacji związkowych, w tym NSZZ „Solidarność” i Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.
Według Młodej Lewicy związki zawodowe odegrały istotną rolę w walce o prawa socjalne, bezpieczeństwo pracy, godne wynagrodzenie oraz demokratyzację życia społecznego i politycznego.
Krytyka patronki ronda
Wnioskodawcy podkreślają, że obecna patronka ronda, Margaret Thatcher, pozostaje postacią kontrowersyjną. W piśmie wskazują na prowadzoną przez nią politykę gospodarczą, którą określają jako radykalnie neoliberalną.
Zdaniem autorów wniosku skutkiem tej polityki było pogłębienie nierówności społecznych, osłabienie praw pracowniczych oraz marginalizacja środowisk robotniczych. Młoda Lewica zwraca również uwagę na likwidację wielu gałęzi przemysłu w Wielkiej Brytanii i społeczne konsekwencje zamykania kopalń oraz zakładów pracy.
W dokumencie przypomniano także strajk górników z lat 1984–1985. Autorzy ocenili, że protesty pracownicze były wówczas tłumione przy użyciu siły policyjnej, a związki zawodowe przedstawiano jako przeszkodę dla realizacji polityki gospodarczej państwa.
Propozycja nowego patronatu
Młoda Lewica przekonuje, że patron ronda powinien być symbolem wartości wspólnych dla mieszkańców. W piśmie znalazło się stanowisko, że powinny to być przede wszystkim solidarność społeczna, dialog oraz szacunek wobec ludzi pracy.
— W naszej ocenie patron ronda powinien być osobą lub symbolem łączącym mieszkańców wokół wartości, takich jak solidarność społeczna, dialog i szacunek wobec ludzi pracy — napisali autorzy wniosku.
Dalej wskazali, że Margaret Thatcher „zdecydowanie nie stanowi odpowiedniej patronki dla przestrzeni publicznej miasta”. Zdaniem Młodej Lewicy zastąpienie jej patronatu nazwą „Związków Zawodowych” byłoby wyrazem uznania dla osób walczących o prawa pracownicze, prawa człowieka, godne warunki życia i społeczną solidarność.
Wniosek trafił do Rady Miasta Lublin
Organizacja zwróciła się o rozpatrzenie wniosku i podjęcie działań zmierzających do zmiany nazwy ronda. W piśmie podkreślono, że miasto jest wspólną przestrzenią wszystkich mieszkańców, w której każdy powinien czuć się godnie reprezentowany przez patronów ulic i miejsc publicznych.
Decyzja w sprawie ewentualnego rozpoczęcia procedury zmiany nazwy ronda będzie należała do organów miasta.
Oj niech się nie kryją tylko od razu niech poproszą o zmiane na Rondo im. Józefa Stalina.
Komuchy małe xD
czy to chodzi o te związki zawodowe z Fabryki Samochodów Osobowych co tak stawiały warunki VW że ten uciekł do Czech a potem ci sami związkowcy kupowali czeską Skodę za odprawy z upadłego FSO?
FSO upadła, ludzie stracili pracę, a najlepiej sprzedającym się samochodem przez wiele wiele lat była Skoda.
Mloda lewica to niech się wezmie do roboty bo na tym ich ta wiara polega
Jest ul. Związkowa, są al. Solidarności.
Związki zawodowe też są dzielące – dzielą hajs wydojony ze spółek państwowych. Ale mądrzejsze o tym nie wspomnieć oczywiście.
Zwiazki zawodowe zajechaly wiele przedsiębiorstw tj fso ursus. Zamiast zmian w polityce firm trzymali sie starych zasad by im się nie pogorszylo ciagnac na dno reszte zalogi
Zwiazki zawodowe zajechaly wiele przedsiębiorstw tj fso ursus. Zamiast zmian w polityce firm trzymali sie starych zasad by im się nie pogorszylo ciagnac na dno reszte zalogi
Dżizes, jak żyję w tym mieście od wieelu lat (36), to nie wiedziałem, że tu jest rondo im. Margaret Thatcher.
Nie wiem, kim są te siuśki z tej piaskownicy, ale dla mnie p. Thatcher to ikona; m.in. normalności.
Jest tu pełno komunistycznych ewidentnych wrogów Polski jak Kuroń, czy Mazowiecki, bo o Sierakowskiej z LSM-u nie wspomnę.
Nudzi sie wam. Zostawcie tak jak jest. Nikomu to nie orzeszkadza tylko lewica szuka problemu gdzie go nie ma.
im. związków nierobów ? O co to to nie !!
Eee tam, zaraz Związków Zawodowych, proponuję uczcić tym pierwszych ukraińskich dekowników, którzy na wieść, że strzelają w Donbasie, uciekli ze Lwowa do Polski i dostali za to tylko socjal.
Proponuję nazwę Rondo im. Kręcących Wały w PZPR/PRL do wyboru. Najlepiej i tak by pasowała nazwa Rondo Always, bo wygląda jak podpaska.
Żelazna Dama zlikwidowała też burdy na angielskich stadionach. I co czerwoni, przeszło wam już? Zajmijcie się realnymi problemami pracowniczymi. Tylko sprawdźcie wcześniej korporacje, które wam płacą aby nie było wtopy.
GB przez komunistyczne „związki zawodowe” zostało doprowadzone do ruiny.
Największą i niekłamaną zasługą pani Thatcher było to, że Wielka Brytania, w porozumieniu z USA doprowadziła do trwałego obniżenia cen ropy naftowej, co zgodnie z kalkulacją jej i administracji Ronalda Reagana doprowadziło w końcu do ekonomicznego rozkładu ZSRR i uwolnienia spod kacapskich wpływów Europy Środkowej i Wschodniej.
Za samo to Reaganowi i Thatcher należą się w tym kraju ronda, pomniki i parki.