Ministerstwo Rozwoju uspokaja: „Wszystkie sklepy działają i będą działać normalnie”
21:13 11-03-2020 | Autor: redakcja
Po ogłoszeniu pierwszych przypadków koronawirusa w naszym regionie, placówki handlowe przeżywały oblężenie klientów. Szczególnie w supermarketach ludzie wykupywali towary mające długi termin przydatności do spożycia, jak też środki czystości. W wózkach lądowały całe zgrzewki mleka, mąki, makaronów, ryżu, konserw, wody mineralnej, papieru toaletowego itp.
Są sklepy, gdzie półki i lodówki dosłownie ogołocono z produktów. Nadal w marketach w całym kraju ludzie kupują przede wszystkich produkty o przedłużonej przydatności do spożycia. Pracownicy sklepów zapewniają, że wszystkie dostawy odbywają się na bieżąco i nie ma obawy, aby czegokolwiek zabrakło. W niektórych sklepach na terenie miasta zaczęło się już dokładanie produktów na półki.
Przez cały dzień przysyłaliście nam zdjęcia i nagrania tego, co działo się w marketach w Lublinie. Pojawiła się także plotka, że sklepy zostaną zamknięte. Do tych informacji odniosła się minister Jadwiga Emilewicz z resortu rozwoju.
– W związku z licznymi pytaniami i pojawiającymi się fake newsami informujemy: wszystkie sklepy działają i będą działać normalnie. Nie ma mowy o zamykaniu żadnych placówek handlowych – zapewnia minister rozwoju.
Zalecenia dla branży handlowej?https://t.co/BvqaoL4Ws4 https://t.co/qs1tflLBMb
— Ministerstwo Rozwoju (@MinRozwoju) March 11, 2020
Co więcej, w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, Ministerstwo Rozwoju we współpracy z Głównym Inspektorem Sanitarnym przygotowało zalecenia dla branży handlowej.
W obiektach handlowych zaleca się:
- Zachować bezpieczną odległość od rozmówcy (1-1,5 metra).
- Promować dokonywanie płatności bezgotówkowych w placówkach handlowych.
- Promować regularne i dokładne mycie rąk przez pracowników obiektów handlowych wodą z mydłem lub ich dezynfekcję środkiem na bazie alkoholu (min. 60%).
- Upewnić się, że osoby przebywające w obiektach handlowych mają dostęp do miejsc, w których mogą myć ręce mydłem i wodą.
- Umieścić dozowniki z płynem odkażającym w widocznych miejscach i upewnić się, że dozowniki te są regularnie napełniane.
- Wywiesić w widocznym miejscu informacje, jak skutecznie myć ręce.
- Upowszechniać wśród pracowników wiedzę z zakresu BHP.
- Zwrócić szczególną uwagę na rekomendacje, aby podczas wizyt w placówkach handlowych NIE dotykać dłońmi okolic twarzy zwłaszcza ust, nosa i oczu.
- Przestrzegać higieny kaszlu i oddychania. Podczas kaszlu i kichania należy zakryć usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką – jak najszybciej wyrzuć chusteczkę do zamkniętego kosza i umyć ręce, używając mydła i wody lub zdezynfekować je środkami na bazie alkoholu (min. 60%).
Nie obawiać się zwracać uwagi współpracownikowi i klientowi, aby nie kasłał i nie kichał w naszym kierunku ani na produkty spożywcze. - Zapewnić, aby pomieszczenia handlowe były czyste i higieniczne:
- powierzchnie dotykowe takie jak: kasy samoobsługowe, blaty, lady i stoły, klamki, włączniki światła, poręcze i inne przedmioty (np. telefony, klawiatury, terminale płatnicze), a także wózki i koszyki muszą być regularnie wycierane środkiem dezynfekującym lub przecierane wodą z detergentem;
- wszystkie obszary często używane, takie jak toalety, pomieszczenia wspólne, powinny być regularnie i starannie sprzątane z użyciem wody z detergentem.
NIE zaleca się noszenia maseczek ochronnych przez osoby zdrowe!
Nagranie z jednego ze sklepów w Lublinie od naszego Czytelnika
(fot. nadesłane Paweł, wideo Tomasz)
w MAKRO kolejki po sam koniec na każdej kasie
…i bardzo dobrze, pozarażają się wzajemnie i wyeliminują się z zakupów przedświątecznych a potem spadną ceny bo będzie dużo mniejszy popyt. Kto mądry to przeczeka ten pęd szczurów wygłodniałych. Towaru nie zabraknie bo handel dobrze dba o swoje obroty a teraz jest najlepszy czas żeby sprzedać wszystko co zalegało półki i kończył się termin ważności. Teraz na półkach będzie świeży towar i chodliwy. Brawo prowincjonalni panikarze.
Dokładają? Świetnie. Pójdę rano po zakupy na piątek. I pewnie w sklepach będzie pusto skoro większość wpadła w panikę i zrobiła już zakupy na święta. XXI wiek i takie cyrki, jakby to co najmniej Ebola lub ospa prawdziwa była.
Ludzie się po prostu boją, że: zabraknie, że podrożeje, że pozamykają ich/sklepy… A na dobrą sprawę większe poruszenie, większe zakupy zapasy to ludzie robią na święta i długie weekendy i nie ma tragedii.
Mam pytanie, po co ludzie kupują wszystko? Byłam dzisiaj w Lidlu po pieczywo (6bulek) wzięłam dodatkowo 4 piwa…czułam wzrok ludzi stojących za mną w kolejce. Wzrok mówił dlaczego takie małe zakupy? Dlaczego kupuje alkohol? Czy normalnie ludzie nie maja w domu chemii, wody, środków czystości ? Stad się bierze wirus – z brudu i brudasów
Bo Szanowna Pani, nizina intelektualna stoi w grupie, i każdy z nich ma jeden poziom intelektualny, każdy z nich myśli w ten sam sposób. Na twarzach mają przyłbice odganiające inne osoby które mogły by zapytać trudne pytanie. Po co to kupujesz ? Bo każdy z nich jeden potajemnie rogląda się w koło podpatrując/ szukając od innej osoby pomysłu. A tak naprawdę żaden z nich nie ma żadnego pomysłu, bo są na tym samym poziomie i koło jest zamknięte. Pozdrawiam T
Aż miło przeczytać wpis kogoś z intelektualnych wyżyn… „…mogły by zapytać trudne pytanie..” – a nie zadać? 🙂 „..w koło podpatrując..” chyba: dookoła, „…szukając od innej osoby..” szukając u innej – od innej można coś dostać :)) Nie wiedziałem wszakże, że owe wyżyny intelektualne nie znają rodzimego języka w stopniu wymaganym w szkole podstawowej. Turysto, jak czytam Twoje wpisy to muszę przyznać że intelektu powinieneś – „…szukając od innej osoby…” :)) doradzam: poszukać u innej …:)) :))
Dlaczego jeśli jego wpisy znasz z nim dyskutujesz, to otępiały kacap.
Dziwne myślenie Inka chyba młodego człowieka.Kiedyś były za dziecka piaskownice,zabawa w błocie,ślizgawki i ganianie po śniegu,deszcz nie przeszkadzał i taplanie w kałużach.Większość wolnego czasu spędzało się na dworze czy polu(na zewnątrz budynków dla otępiałych).Organizm takiego się przyzwyczajał i samoistnie był oporny na wszelkie infekcje.Nie było też tyle tego żarcia co teraz,ale na pewno było zdrowsze.Ludzie o czymś po prostu zapomnieli z postępem technologii.
Dokladnie. Pokolenia spedzajce czas na dworze,wracajace z zabawy brudni i przemarznieci to nie tylko były szczęśliwe dzieci ale i odporne dzieci. Jak żyje 32 lata,matka pracowała w szpitalu,ojciec był zawodowym kierowca. Tak raz młodsza siostra chorowała jakieś 15 lat temu na grypę. Jakby nie to to bym nawet nie wiedziała jak to się objawia. Recepta? Poza ruchem na swiezym powietrzu-Kanapki ze smalcem cebula i czosnkiem,duuuzzzooo owoców i kiszonki w zimie do jedzenia. Tata zawsze jak coś go brało setkę wódki z pieprzem i latał jak fryga całe życie…. Pieczywo bezglutenowe i mleko bez laktozy tak działać nie będzie…
OK Boomer
W punkt 🙂
Zawodowy kierowca i lek na wszystko – seta? To chyba tylko w prl.
Będziesz mieć dzieci to zobaczysz
Dobre!
Bo każdy myślał co za idiotka kupuje bułki do piwa 🙂 🙂 🙂
Ale numer, Cebuliony narobiły w galoty , to pewnie strach przed wielkim cierpieniem. Zupełnie jak w Waszej religii, lepiej bądz grzeczny i rób tak jak ten Wasz mojzesowy przewodnik na tablicach napisał, albo pójdziesz do piekła i diabeł będzie Was smażył na rożnie ;p
ciebie to na pewno, mimo że w niego nie wierzysz.
Ta będą ….jasne ….tak samo o Czarnobylu ludzie wiedzieli po fakcie
Brać wszystko co się da i nie ma co się zastanawiać bo to koniec swiata
brać, brać – został tuzin sekatorów, na pewno się przyda 🙂
Dziecko,w Czarnobylu było wszystko zostawiać i pakować 4 litery do autokarów.Nie masz pojęcia o czym piszesz.
Dlatego właśnie pisze…, jak większość :))
Wszustko to przez lublin112, tobwy robicie ta cala propagande i nagonke, ludzie sa tak tepi ze glupieja przez wasze artykuly
Bo tylko my napisaliśmy i nikt inny…
Popieram – jedno z niewielu obiektywnych mediów. Props.
Ale cos w tym jest. Tytuł „Ministerstwo Rozwoju uspokaja”, a potem filmik z pustymi półkami.
Nieprawda. Oni są głupi, bo tacy się urodzili, tak ich wychowano i tacy są wykształceni. Niestety jest ich niemało. Na oko połowa. Na Lubelszczyźnie prawdopodobnie nawet więcej.
Ta, a najbardziej mleko jest towarem o długim okresie do spożycia.
No chyba że chodzi im o tą zabielaną i wysterylizowaną wodę zwaną uht.
jak ktoś się zaraził to niech się już tak nie spieszy na oddział tylko dzwoni do sanepidu.
jak ma byc dobrze, z wirusem bedziemy z pół roku zyli. pora to zrozumieć.
No takiej różnorodności ras czy poprawniej narodowości, to ja jeszcze w życiu nie widziałem jak dzisiaj w Auchanie. To chyba studenci medycyny. Teoretycznie to na tysiąc klientów było może ze stu Polaków. Myślałem, że jest jakaś wojna albo film kręcą …
Albo im jakiś pan ,,profesor” powiedział przed zamknięciem uczelni żeby kupowali bo zabraknie albo rodziny otrzymają trochę prezentów w egzotycznych krajach. O cebuli krajowej czy ziemniakach mogłem pomarzyć. Trzeba iść jutro na targ.
w lidlu przy romantycznej panował ukraiński bełkot
Ukraińcy w Auchanie nieraz dowozili wózkami z magazynu jak jeszcze było co.
Czyli do teatru nie wolno, targi i koncerty odwołane a stać wśród setek zasmarkanych oszołomów przy kasach to jest ok.
Tak jest. I w kościele też wolno. Biskup kazał, Gowin pozwolił.
:)) :)) :)) zajady mi się porobią :)) i pisze to wyznawca Niedzielnych ” rekolekcji galeryjnych” :)) Przecież Ciebie, nikt w kościele nie uświadczy :))