04/06/2026
690 680 960

Mija kilkanaście lat od pierwszych obietnic poprawy warunków dla kibiców żużla. Wszystko wróciło do punktu wyjścia

Po tym, jak miasto zrezygnowało z budowy nowego stadionu żużlowego, wróciły plany modernizacji obecnego obiektu. Kibice mają jednak już dosyć słuchania przez kilkanaście lat obietnic. Złożyli apel do prezydenta Lublina o nadanie tej sprawie najwyższego priorytetu.

Stowarzyszenie Lubelskich Kibiców Speedway Euphoria wystosowało list otwarty do Prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka w sprawie warunków panujących na stadionie przy Al. Zygmuntowskich. W imieniu całego środowiska żużliwego wyrażają w nim ogromny niepokój oraz narastające poczucie frustracji z powodu nieustannej opieszałości w działaniach, które prowadziłyby do zdecydowanej poprawy infrastruktury. Zaznaczają jednocześnie, iż sport ten od lat przyciąga na stadion tłumy, a także buduje pozytywny wizerunek stolicy naszego regionu w całej Polsce.

Maja bowiem kilkanaście lat, od czas pierwszych obietnic w tej sprawie. Kibice zaznaczają, iż jeszcze w 2013 roku prezydent Lublina zapewniał, iż zostanie stworzona infrastruktura na poziomie europejskim. Tu warto przypomnieć, że początkowo zamierzano zmodernizować lub przebudować obecny obiekt. Potem pojawiły się plany budowy nowego stadionu żużlowego na terenie dawnego LKJ przy ul. Nadbystrzyckiej. Te zostały m.in. oprotestowane przez część mieszkańców, później pojawiły się problemy z firmą, która miała zaprojektować obiekt. Ostatecznie ratusz zrezygnował z budowy wracając do koncepcji modernizacji obecnego stadionu. Tym samym wszystko cofnęło się do punktu wyjścia.

– Pomimo sukcesów sportowych żużlowego Motoru Lublin stadion wciąż odbiega od współczesnych standardów organizacji imprez masowych. Lista jego mankamentów jest długa i dobrze znana zarówno kibicom, jak i opinii publicznej – piszą przedstawiciele Speedway Euphoria.

W liście do prezydenta wymieniono też problemy, z jakimi muszą się zmagać. Chodzi m.in. o zbyt małą pojemność stadionu, a co za tym idzie stały problem z dostępnością biletów, który wyklucza wielu kibiców z udziału w meczach. Do tego dochodzi niebezpieczna infrastruktura komunikacyjna w postaci stromych, wąskich i nierównych schodów, zbyt małą liczbę dróg ewakuacyjnych, co rodzi realne zagrożenie dla
bezpieczeństwa. To samo dotyczy za małej liczby bram wejściowych oraz słabego oznakowania sektorów. We znaki daje się też brak kołowrotków oraz nowoczesnych systemów kontroli biletów, które są obecnie standardem na stadionach.

Nie bez znaczenia jest też fatalny stan sanitarno-gastronomiczny. Brakuje stałych punktów gastronomicznych czy cywilizowanych toalet. Na koronie stadionu są zbyt wąskie przejścia uniemożliwiające komfortowe przemieszczanie się widzów, obiekt nie jest też dostosowany dla osób z niepełnosprawnościami. Kibice dodają, iż stadion nie spełnia współczesnych standardów estetycznych i funkcjonalnych. Stanowi też powód wstydu dla mieszkańców miasta. Nie przystoi również, aby aktualny Mistrz Polski na żużlu musiał rywalizować na tak archaicznym obiekcie.

-To nie jest tylko kwestia komfortu widzów, ale przede wszystkim wizerunku miasta, bezpieczeństwa oraz szacunku dla dziesiątek tysięcy kibiców. Inwestycja w nowoczesny stadion to inwestycja w rozwój kultury sportowej, promocję Lublina oraz realne wsparcie dla lokalnego środowiska sportowego i gospodarczego. Konieczność modernizacji wynika również z wymogów PZMot oraz Ekstraligi, które jasno określiły, że obecny stan stadionu nie spełnia standardów najwyższej klasy rozgrywek, a obecnie klub uzyskuje prawo udziału w rozgrywkach dzięki licencji warunkowej opartej o promesę inwestycyjną na budowę nowej wielofunkcyjnej hali z funkcją stadionu żużlowego – wskazuje stowarzyszenie.

Kibice żużla nie ukrywają, iż problem stanowi jednoczenie bardzo słaba polityka informacyjna w temacie przyszłości stadionu. Ma to, wg nich stanowić ignorowanie środowiska żużlowego. Obawiają się, że brak nawet wstępnego harmonogramu działań może znów skończyć się jedynie
na kolejnych obietnicach. Zwłaszcza, że nie ma również kosztorysu.

– W związku z niepewnym losem nowego projektu wielofunkcyjnej hali z funkcją stadionu żużlowego oraz nieznanej perspektywie czasowej ogłoszenia kolejnego przetargu na projekt nowej hali jesteśmy przekonani, że prace, które będą wykonywane na stadionie przy Al. Zygmuntowskich od początku powinny zostać tak zaplanowane aby została zrealizowana kompleksowa, docelowa modernizacja tego przestarzałego obiektu, a nie jedynie wykonanie prac doraźnych nazwanych przez kibiców „pudrowaniem trupa” – piszą do prezydenta kibice.

Stowarzyszenie zaapelowało jednocześnie o nadanie najwyższego priorytetu sprawie modernizacji stadionu. Chodzi o to, aby w końcu działania przeszły z fazy nieustannych zapowiedzi do konkretnych realizacji.

35 komentarzy

  1. Ocena: 14

    . W imieniu całego środowiska mieszkańców Lublina wyrażamy w ogromny niepokój planami wyrzucenia milionów złotych z budżetu miasta na prywatną rozrywkę kilkutysięcznej gawiedzi i w upadający i powoli odchdzący w niebyt w całej europie sport.

    • Ocena: 7

      Na ligę wystarczy ten stadion po drobnej modernizacji. Lepiej zainwestować w dużą halę dla siatkarzy, gdzie będą podejmować najlepsze drużyny Europy. Siatkówka ma większy potencjał niż żużel. Żużel na żużluwki

      • Ocena: 1

        Następny! Chcesz inwestować w sport zawodowy to skrzyknij się z podobnymi typkami i inwestuj swoje prywatne pieniądze, a nie społeczne. Społeczeństwo nie powinno łożyć na sport zawodowy, a tylko w infrastrukturę sportu amatorskiego (orliki, trasy rowerowe, biegowe, siłownie plenerowe itp.) oraz zajęcia dla dorosłych i młodzierzy pod opieką trenerów.

  2. Ocena: 14

    Hahahaha dajcie spokój,za chwilę skończy się hajs ze skarbu państwa o spółek. Już wszyscy planują się rozejść więc po co to😂 lepiej drogi naprawić.

  3. A może tak sami się zbierzcie i zróbcie stadion za swoje pieniądze.

  4. Zaraz też będzie setna rocznica obietnicy poprawy nawierzchni na głębokiej czy Zana z której korzystałoby więcej osób ale kogo to obchodzi. Igrzysk!

  5. Ocena: 13

    To ja jestem przeciwnym modernizacji stadionu, ale jestem za tym, żeby zrobić w tych pieniądzach może głęboka, kawałek witosa, kunickiego ojj i można tak sobie wymieniac:)

  6. Ocena: 12

    Cóż szkodzi obiecać? 🙂 uśmiechnijcie się;)

  7. W duupie mam wasz żużel. Nikt nie będzie wydawał pieniędzy dla garstki fanatyków.

  8. Przecież to nie apartamenty więc po co prezydent ma się tym zajmowac?

  9. Ocena: 8

    Prezydent i niepoRADNI zajęci są udzielaniem kolejnych pozwoleń dewelogangsterom na kontynuację urbanistycznego chaosu i dalszą betonozę Lublina, żeby więcej krasników i innych navrotzkych wiosek mogło zalać Lublin

  10. a co to żuka obchodzi ma wejsciowke na caly sezon na trybune VIP za darmo od kępy a ty szary czlowieku stoj w kolejce a potem biegiem zajmuj krzeselko ale tak ludzie z po maja! cóż szkodzi obiecac chyba tak po mowilo przed wyborami