Mieszkanka powiatu zamojskiego oszukana przez „dowódcę statku”
08:37 29-08-2024 | Autor: redakcja
Przed kilkoma tygodniami 77-letnia kobieta nawiązała kontakt z mężczyzną za pośrednictwem jednego z popularnych serwisów internetowych. Przedstawiał się on jako dowódca statku, który obecnie stacjonuje na morzu. Opowiadał również o pracy na platformie wiertniczej, co miało wzbudzić zaufanie i podkreślić jego rzekomą wiarygodność. Z biegiem czasu między nim a kobietą zawiązała się nić porozumienia – opowiadała mu o swoim życiu, zdrowiu i sytuacji rodzinnej.
Sielanka trwała do momentu, gdy nowy znajomy poinformował 77-latkę, że wysłał do niej paczkę, w której umieścił 10 000 euro. Twierdził, że paczka jest opóźniona, a brak jej odbioru może skutkować nałożeniem na niego kosztów. Poprosił, aby kobieta przejęła przesyłkę i uregulowała związane z nią należności.
Wkrótce potem, za pośrednictwem komunikatora internetowego, z 77-latką skontaktował się rzekomy kurier. Ostrzegł ją, że jeśli nie odbierze paczki, może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej. W celu sfinalizowania odbioru, starsza kobieta musiała uiścić opłatę w wysokości 2100 złotych. Zaniepokojona, spełniła żądania.
Kilka dni później, kolejny kontakt – tym razem od rzekomego „funkcjonariusza służby bezpieczeństwa” – przyniósł jeszcze gorsze wieści. Okazało się, że paczka została zatrzymana, ponieważ zawierała pieniądze, za które nie opłacono cła. Aby ją odebrać, kobieta musiała wpłacić kolejne 4400 złotych. Tym razem 77-latka poczuła, że coś jest nie tak i odmówiła wpłaty, jednocześnie informując swojego internetowego znajomego, że czuje się oszukana. Odpowiedź była szokująca – mężczyzna stwierdził, że może to zgłosić na policję. Starsza pani niezwłocznie złożyła zawiadomienie o przestępstwie na lokalnej komendzie.
Policja przypomina, że zawieranie znajomości przez Internet może być bardzo ryzykowne, zwłaszcza gdy osoby poznane online zaczynają prosić o pieniądze. Oszuści często wykorzystują emocje i manipulują swoimi ofiarami, aby wyłudzić od nich pieniądze. Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności w kontaktach z nieznajomymi.
Na co liczyła zawierając taką znajomość? Na pogrzeb na morzu?
Mógł jej statek sprzedać odrazu
haha ale tam gupie ludzie mieszkajo
Jak Babcie zaswędziało to niech płaci,77 lat i kapitana jej się zachciało
a po drodze piraci chcieli podatek za pływanie po morzu
Brak słów
Chciała popływać to popłynęła babcia. Parostatkiem
A co na to wnuki? 🤣🤣🤣
Kapitan statku kosmicznego,tzn komicznego?
77 lat i dalej w piecu diabeł pali. A mówią że dziadersy już nie mogą po 70-tce.