04/06/2026
690 680 960

Mieszkańcy zaalarmowali służby ratunkowe o pożarze w wieżowcu. To sąsiadka szykowała kolację (zdjęcia)

Sporo strachu napędziła sąsiadom mieszkanka jednego z wieżowców przy ul. Tumidajskiego w Lublinie. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

W niedzielę około godziny 18 mieszkańcy jednego z wieżowców przy ul. Tumidajskiego w Lublinie zaalarmowali służby ratunkowe o pożarze w budynku. Na klatce schodowej wyczuwalna była silna woń spalenizny, dodatkowo pojawiło się zadymienie.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Strażacy sprawdzili cały budynek i nigdzie nie natrafili na zagrożenie. Okazało się, że swąd dochodził z jednego z mieszkań.

Jak wyjaśnia nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, kobieta przypaliła potrawę na kuchence. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a działania ratowników zakończyły się po kilkunastu minutach.

fot. Janusz Żychowicz

fot. Janusz Żychowicz

fot. Janusz Żychowicz

8 komentarzy

  1. Ocena: 3

    …może to było danie popisowe: „płonące naleśniki”.

  2. tak to jest jak wtyka nos w nie w nieswoje sprawy

  3. Ładne jezdniki tam mają. Ciekawe jak często policja wystawia tam mandaty za jazdę rowerem po chodniku. Ale kto wie. Może samochodziści te samochody przeprowadzają po chodniku, a nie po nich jadą.

  4. Ocena: -9

    Mało kiedy straż pożarna wykonuje czynności bez udziału Policji natomiast Policja bardzo często działa sama mierząc się z większym zagrożeniem swojego życia i zdrowia dlatego Policjanci powinni zarabiać najwięcej ze wszystkich służb. Nie przez przypadek kierunek przenosin w służbach to z a nie do Policji bo za takie same pieniądze mniej się robi i mniejsza odpowiedzialność.

    • Za to im płacimy i z tego tytułu są jak d. od sra.. .

      • Ocena: -4

        Dlatego się przenoszą do innych służb gdzie taka sama kasa a mniej trza robić i nie płakać potem że długo na patrol trzeba czekać bo nie ma ludzi za te pieniądze.

      • Przyszły Policjant
        Ocena: -5

        Ja się dostanę do Policji chwilę porobię i uciekam do wojska do żandarmerii bo tyle samo zarobie a nie trzeba się użerać z patologią. Wolę ścigać szeregowych za niezapięty guzik lub niewypastowane buty niż narażać życie z ćpunami i tracić nerwy z takimi ułomami jak większość tu komentujących.

    • Ocena: 0

      Emeryt Milicjant@
      Nie myl milicjanta z policjantem, dziadku…
      Milicjant to istne ZOMO!
      Policjant to jeszcze człowiek.
      Tak więc.., nie wypowiadaj się zomowcu

Dodaj komentarz