04/06/2026
690 680 960

Mieszkańcy usłyszeli huk. Zobaczyli leżącego na dachu volkswagena i uciekającego kierowcę

Na lokalnej drodze stracił panowanie nad pojazdem, po chwili volkswagen dachował. Kierowca porzucił auto i uciekł pieszo. Trwają jego poszukiwania.

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    zapijaczona morda bez prawka juz zabrane

  2. Spryciula. Skoro zdołał uciec, to skończy się tylko na mandacie

  3. Jakaś plaga tych ucieczek XD. Pomyślmy dlaczego… Skoro udało mu się zgrabnie nawiać to znaczy, że nie był tak bardzo pijany. Upiekło się typowi.

  4. uciekł , bo ma dożywotni zakaz

  5. Typ jest wygrany. Nie dość, że zdołał uciec, to jeszcze na szrocie dostanie z pięć stów za to swoje auto.

  6. lekarz ciemny ginekolog

  7. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: 0

    Chyba żaden problem namierzyć i ukarać za jazdę po % lokalnego oszołoma?

  8. Napewno śpieszył się do sklepu po chleb bo głodna cała rodzina.

  9. Ucieczka z miejsca wypadku jest jarana i oceniona przez sądy inaczej niż parę lat temu. Jak miał zakaz, to pozostają kamery lub świadkowie. Na stacji paliw, ktoś przechodził, jechał wcześniej, itd. Bez powodu nikt rozsądny, sznuhący prawo i siebie nie icieka..

  10. Ocena: 0

    Ale jak to uciekł? Tak na dwóch nogach? Jak jakiś, tfu, pieszy?