Mieszkańcy podlubelskiej miejscowości zostali pozbawieni autobusu. Walczą o przywrócenie komunikacji miejskiej
19:50 15-09-2019 | Autor: redakcja
19:50 15-09-2019 | Autor: redakcja
Chyba jednak mieszkańcy Kalinówki trochę przesadzają twierdząc, że mają najgorsze połączenie komunikacyjne ponieważ inne miejscowości gminy Głusk nie mają ich wcale.
Kol. Wilczopole, Kliny, Majdan Mętowski – tam kursują prywatni przewoźnicy i im gmina dofinansowuje przewóz dzieci a reszta musi się dopchać do busów. Szczególnie rano.
I praktycznie po 18-tej nie można inaczej dojechać niż prywatnym samochodem lub taksówką.
A kiedyś komunikacja miejska funkcjonowała do granic gminy Głusk i Piask.
I dziwna sprawa ale innym gminom podlubelskim opłaci się mieć ją a tu nie.
Piszecie o Kalinówce, a jak mają dostać się do Lublina mieszkańcy Klinów ,Kazimierzówki/ lekarz,poczta,apteka czy nawet UG itd/.To przeraża,że w XXI wieku duże grono mieszkańców praktycznie nie ma możliwości dostania się do Lublina i Świdnika w weekendy, po godz 17 .Nie mają możliwości dojechać do nich rodziny ,znajomi. To koszmar RZECZYWISTE WYKLUCZENIE Z NORMALNEGO ŻYCIA. Jak na ironię zlikwidowano w Kazimierzówce skrzynkę pocztową.Problemem są niedoświetlone chodniki, sfory psów. Można rzec ciemno wszędzie i głucho, ale na pewno nie wesoło. Niektórzy, zwłaszcza starsi ludzie stali się „więźniami” w swoich domach………………