04/06/2026
690 680 960

Mieszkańcy od dawna nie otrzymują listów. Rachunki nie opłacone bo brakuje listonoszy

Przez problemy z doręczaniem korespondencji przez Pocztę Polską listy tygodniami zalegają w placówce, a mieszkańcy dostają wezwania do zapłaty za rachunki, których nie otrzymali. Spółka przyznaje, że ma problem. Twierdzi, że listonosze chorują.

40 komentarzy

  1. To skutki zwalniania pracownikow, przeciez juz dawno mowili, ze poczta zwolni 9tys osob… pozniej wykupi tanio firme ze stratami obcy kapital i nagle bedzie zarabiac firma….

  2. Ocena: 5

    Nie ma się co dziwić skoro poczta teraz zajmuje się głównie wszystkim co da się sprzedać a nie przesyłkami…
    Wczoraj chodziłem po ubiór przesyłek poleconych. Kolejka na pół godziny stania, jedna osoba obsługuje- podkreślam jedna, a do tego dwie paniusie wykładają i układają wszelkiej maści rzeczy do sprzedaży, od ręczników zaczynając poprzez marnej jakości zabawki a na czekoladkach kończąc.
    To to jest jeszcze poczta czy już tylko drogeria???

  3. Listonosz chodził po torach zamiast listy roznosić .

  4. Ocena: 3

    Szczęście, że od lat naszą dzielnicę obsługuje Pan M. K. Wspaniały nie tylko jako listonosz, ale jako człowiek. Takich ludzi pracodawca Poczta Polska powinna szanować.

  5. Podpisuję się pod wszystkimi skargami na pocztę. Ale jeżeli chodzi o rachunki – masz prąd, gaz. Płacisz za nie co miesiąc nie wiesz, ze juz powinien byc kolejny do zapłacenia? Mam wrażenie, ze niektórzy uważają, ze jak nie dostali papieru to nie mają obowiązku zapłacić. Nie trzeba mieć internetu. Kalendarz wystarczy. A jak kwota do zapłaty nie jest stała to telefon by zadzwonić na infolinię i sprawdzić ma już każdy.

  6. Ocena: 1

    Mój rachunek znalazł się dwie ulice dalej i tylko uprzejmość starszego pana uratowała sytuację. Bardzo dziękuję temu panu, zdrowia jak najwięcej życzę.
    Mieszkam w centrum Lublina więc sprawa dotyczy większego obszaru miasta,

    • W centrum Lublina ostatniego lata wywalono listonosza (z „jedynki”) który przychodził do mnie od 20 lat.
      Facet w wieku już bardziej przedemerytalnym, po prostu nie wyrabiał.
      Zatrudnili kogoś nowego?
      Nie, „młodemu” z sąsiedniego rejonu dali i ten, więc teraz i on nie wyrabia i będzie do redukcji.

      Za to pewnie powyżej sali obsługi na jedynce przy Placu Litewskim „krewni i znajomi królika” z kierownictwa nadal mają się dobrze. Strategia kadrowa PP przypomina ten dowcip o sowieckim naukowcu, który odcinał musze po kolei nogi. Diagnoza ze strony spółki jest tak samo trafiona, jak stwierdzenie, że po odcięciu 6 nóg mucha ogłuchła. Sami zwalniali, a teraz się zastanawiają, dlaczego nie ma komu listów nosić?

      • Ocena: -1

        Nie masz kompletnie pojęcia co się dzieje na górze. Powiem Ci jedno – połowa z tej góry wyleciała i połączyła się z innym rejonem, w którym też połowa wyleciała. Redukcja nie dotyczy tylko listonoszy

  7. za 2023 jeszcze podatek nie dotarł za grunt

  8. ze skrajności w skrajność, listonosze nie mają pracy i płacą psie pieniądze a kurierzy może też nie zarabiają nie wiadomo ile ale za to roboty tyle że też nikt za bardzo nie chce tam pracować bo trzeba ostro zapierdzielać

  9. Ocena: 0

    Zmienić operatora na firmę kurierską

  10. Ocena: 0

    *nieopłacone

    • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
      Ocena: 0

      Chociaż go za to nie zabijaj.
      Przypominam artykuł piąty katolickiego kodeksu wykroczeń dla zmyły nazywanego Dekalogiem.

Dodaj komentarz