Mieszkańcy naszego regionu niosą pomoc poszkodowanym w powodzi. Sprawdziliśmy, co w tym kierunku robią politycy z Lubelszczyzny
19:27 16-09-2024 | Autor: redakcja
Południe kraju walczy z powodziami, sytuacja w wielu miejscach jest naprawdę dramatyczna, wiele miast i miejscowości jest zalanych, są też ofiary śmiertelne. Woda tysiącom osób zabrała dobytek całego życia. Polacy jak zawsze pokazali, że w kryzysie potrafią się zjednoczyć i działać na rzecz potrzebujących. Organizowane są zbiórki, nie brakuje też chętnych, aby ruszyć w miejsca, gdzie woda już opada i nieść pomoc. Postanowiliśmy sprawdzić, jak to wygląda w przypadku polityków z naszego regionu. Mowa o tych, którzy podczas ostatnich wyborów parlamentarnych uzyskali poparcie mieszkańców Lubelszczyzny i dostali się do Sejmu.
fot. PSP
politycy z Lubelszczyzny najchętniej oglądają TVN i co prawi Ryży
Tusk ty [***] zakłamana to dzięki tobie Ci ludzie cierpią
a mógł powstrzymać deszcz…
Gdyby Jarek rządził, to by powstrzymał deszcz….
Tylko Jarkowi bardziej zależało na przekopie Mierzei niż np. budowie zbiorników retencyjnych
politycy płaczą w tv i sieedzą na d w willi+
Co nie mieści się w głowach Polaków? ……………………………. 1. Chyba jest czymś oczywistym, że UE zależy na tym, aby przekazywane do Polski fundusze nie zostały „rozkradzione”. ………………………….. 2. Co w tym dziwnego, że wypłata środków KPO jest uzależniona od podjęcia przez władze publiczne walki z korupcją? …………………. 3. Skoro poziom korupcji w Polsce jest najwyższy od kilkunastu lat, to oczywiste jest to, że w Polsce korupcja może być dużo niższa niż obecnie. Można mieć, co do tego wątpliwości? …………………………………….. 4. W potocznym odczuciu większości Polaków trwające do początku tego roku (2024) zmagania UE z Polską dotyczące wypłaty środków KPO dotyczą sytuacji w sądownictwie – ale nie korupcji. …………………………….. 5. Tymczasem oczywiste jest to, że praworządne działanie sądownictwa to m.in. skuteczna walka z korupcją – a nie uśmiechnięty Tuleya przywrócony do pracy, godnie przechadzający się korytarzem sądu. ……………………….. 6. Dokumenty unijne i wypowiedzi polskich autorów potwierdzają, że wypłata funduszy zależy od skutecznej walki władz publicznych z korupcją, której poprzedni rząd nie chciał podejmować, o czym świadczy nie tylko poziom korupcji w Polsce w 2023/2024, ale też stanowczy opór przeciwko dostosowaniu się do wymagań prawa unijnego w zakresie walki z korupcją, w tym stanu sądownictwa. ………………….. 7. Odmienna teza sugerowałaby m.in. to, że PiS w ostatnich latach bardziej zależało na „otwarciu zawodów” dla iluś tysięcy prawników (tzw. neo-sędziów) niż na satysfakcji np. tysięcy polskich budowlańców, a więc m.in. to, że pisowskie „powstawanie z kolan”, „rewolucja godnościowa” i „redystrybucja prestiżu” miały na celu poprawę sytuacji prawników (z czym nie daje się pogodzi brak podwyższenia przed 20 lat stawek wynagrodzeń prawników – tj. bez uwzględnienia inflacji i coraz większej złożoności obrotu prawnego/coraz większych ryzyk prawnych). ………………………… 8. Komu zatem w Polsce przeszkadza niższa korupcja? Temu dla kogo niedopełnia się obowiązku walki z korupcją. ……………………………… 9. Dlaczego populistyczni wyborcy mogliby chcieć większej korupcji, a nie mniejszej? Dlatego, że praworządność – stan zgodności z prawem/przestrzegania prawa – jest im nie na rękę – komplikuje im życie i ich ogranicza – co wpisuje się w specyfikę populizmu: stalinowskie „Kadry decydują o wszystkim” – mniej biurokracji, mniej papierologii – więcej sprawczości. ………………………………. 10. Skoro jednak deklarowanym wprost celem PiS jest „powstanie z kolan”, „rewolucja godnościowa”, „redystrybucja prestiżu”, to trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy konieczność ograniczania się, konieczność dostosowania się do nakazów zewnętrznych – narzucanych przez innych ludzi – może nie sprzyjać „powstaniu z kolan” – poczuciu upgrade’u społecznego? W przypadku osób prymitywnych odpowiedź wydaje się oczywista: poczucie własnej godności to maksymalna niezależność od innych ludzi – którzy nie są w stanie człowiekowi niczego narzucić (np. sędziowie, adwokaci, ale też lekarze). ……………………………………. 11. Jak poradzić sobie z utrudniającymi „powstanie z kolan”, psującymi nastrój upgrade’u ograniczeniami – narzucanymi człowiekowi z pozycji władzy? Odpowiedź: w maksymalnym stopniu uczynić te ograniczenia/prawne konieczności dysfunkcyjnymi, zdeprywować je i osłabić ich wpływ na „wolnych ludzi populistycznych. ………………….. 12. Jak osłabić skuteczność prawa? Korupcja. …………………….. 13. Czy prawdą jest to, że populistyczny wyborca czuje się lepiej, gdy ma poczucie, że o wszystkim decyduje pieniądz – bo prawo nie działa? …………………………….. 14. Czy prawdą jest to, że np. marketingowcy (również polityczni?) żerują na najniższych instynktach ludzkich, np. przepełniając reklamy erotyzmem? Z kolei marketingowcy polityczni żerują na najniższych instynktach, np. podsycając reakcje szowinistyczne i rasistowskie? …………………. 15. Jeśli to prawda, to dlaczego politycy, którzy – w imię zdobycia poparcia – dają upust najniższym instynktom wyborców (np. rasistowskim), nie mieliby dawać im upustu również w zakresie psucia państwa i umacniania w wyborcach poczucia, że prawo nie działa (sądy nie działają) i liczy się tylko pieniądz (rasizm i szowinizm również rodzą bezprawie i dezorganizują życie społeczne)? …………………….. 16. „Daj pan zniżkę, panie mecenas/panie notariusz, za co ja płacę??” „Wie pan, prawo, ochrona prawna…” „Sądy nie działają – pieniądz się liczy” (prawda czy fałsz? życie czy fikcja literacka?) ………………………… 17. Bardzo wysoki poziom korupcji nie oznacza automatycznie stanu, w którym „strach chodzić po ulicach” – zwłaszcza, gdy ma się pieniądze i brak skrupułów („pieniądz się liczy” – gdzie tu skrupuły?)? ……………………………… 18. Czy praworządność umniejsza? Prymitywnych zamożnych na pewno. A jeżeli „bycie zamożnym” jest dość łatwo dostępne, to czy praworządność umniejsza również tych prymitywnych, którzy wierzą w swoją zamożność w przyszłości? ………………………….. 19. Najpierw miej „za pieniądze” takie pieniądze, aby skorumpować w tym kraju wszystkich, potem pogadamy o tym, czy „za pieniądze” można mieć w tym kraju wszystko. …………………….. 20. Otumanione głupki głosują na oszustów? Chyba tak. …………….. 21. oligarchizacja «stopniowe przejmowanie władzy w państwie przez niewielką grupę osób wywodzącą się z warstw uprzywilejowanych»
ciekawy komentarz, tylko większość „plemienia” nic z tego nie zrozumie
Uwaga nie bać pis to opłacony troll działajacy na wielu forach.
###ać ryżego szubrawca.
Woda też jest potrzebna wystarczy się uśmiechać
Niech każdy tych posłów przeznaczy na wymienione artykuły swoją 1 pensję jaka dostaje jako poseł w parlamencie RP czy Unijnym i dopiero czeka na datki od ludzi.
Polacy jak zwykle pokazali, że nie są narodem myślącym. Kto mądry buduje się na terenach zalewowych?
cyt:
„Podobna sytuacja miała miejsce w 1997 r., czemu na przyszłość postanowiono wtedy zapobiec. Pięć lat temu renomowana poznańska firma inżynieryjna Sweco Consulting sp. z o., na zlecenie Wody Polskie opracowała projekt zapobieżenia falom powodziowym w Kotlinie Kłodzkiej. W różnych wariantach branych pod uwagę zbiorników mogłoby być nawet 16 (Bolesławów, Orliczka, Konradka, Skrzynczana, Goszów, Radochów, Nagodzice, Wilkanów, Pławnica, Nowa Bystrzyca, Stary Waliszów, Długopole Górne, Gorzanów, Bystrzyca Kłodzka, Ścinawka Górna, Sarny). Do realizacji projektanci z firmy Sweco zarekomendowali natomiast dziewięć zbiorników: Długopole Górne, Wilkanów, Bolesławów, Goszów, Radochów, Konradka, Skrzynczana, Ścinawka Górna, Sarny. Jeden z projektowanych zbiorników miałby powstać m.in. w Radochowie, prawie w centrum wsi i zająłby obszar 64 ha, wysokość zapory miałaby prawie 18 metrów.
Problem w tym, że większość z projektowanych zbiorników zlokalizowana została na terenach zabudowanych. Niezależnie od projektowanych zbiorników retencyjnych, cztery były już w budowie (w Boboszowie, Roztokach, Szalejowie Górnym i Krosnowicach) i aktualnie w górnej części Nysy ograniczają one do niej dopływy. Natomiast żaden z tych projektowanych zbiorników nie został zrealizowany. Na przeszkodzie stanęły protesty mieszkańców, którzy musieliby być wysiedleni z przewidzianych do zalania terenów. Ponieważ jesteśmy państwem demokratycznym, w którym wola zainteresowanych jest wiążąca dla władz, odstąpiono od tego projektu.”
Soboń najlepszy , konto nieaktywne a wisiał na każdym płocie w powiecie świdnickim. No ale teraz ciepła posadka w banku.