22/08/2026
690 680 960

Mieszkańców osiedla obudził pisk opon i huk. Staranował cztery auta i uciekł

Mieszkańcy osiedla Borek w Turce uskarżają się na przekraczanie dozwolonej prędkości oraz nocne wyścigi. Po raz kolejny doszło tam do niebezpiecznego zdarzenia. Kierowca Audi staranował cztery auta i uciekł.

W sobotę, 22 sierpnia nad ranem wielu mieszkańców osiedla Borek w Turce obudził ryk silnika i pisk opon. Jak wskazują, po raz kolejny w okolicach żłobka ktoś driftował. Niedługo później na ulicy Konwaliowej rozległ się spory huk.

Okazało się, że kierowca Audi stracił panowanie nad pojazdem i staranował zaparkowane samochody. Z relacji świadków wynika, iż pomimo uszkodzonego auta od razu odjechał. Chwilę później wrócił aby pozbierać elementy, jakie odpadły od jego samochodu. Następnie uciekł z miejsca zdarzenia.

O wszystkim zaalarmowana została policja. Jak nam przekazano, uszkodzone zostały cztery auta: Opel, Toyota, Mercedes i Hyundai. Funkcjonariusze dokonali oględzin, zabezpieczyli ślady, w tym szereg części od auta, które odjechało, a także sprawdzają nagrania z kamer monitoringu. No i oczywiście ustalają sprawcę zdarzenia.

Tymczasem mieszkańcy osiedla Borek skarżą się, że od dłuższego czasu dochodzi tam do niebezpiecznych sytuacji. Ulice upodobali sobie miłośnicy szybkiej jazdy oraz driftowania.

– Problem dotyczy przekraczania dozwolonej prędkości oraz nocnych wyścigów. W okolicach ulicy Dębowej, gdzie dochodzi właśnie do takich sytuacji, właśnie otwarto żłobek i przedszkole. Również wiele dzieci z bloków położnych w głębi osiedla przemieszcza się ulicami do placów zabaw czy na przystanek komunikacji miejskiej. Tymczasem wielu kierowców nic sobie z tego nie robi. Choć na całym osiedlu obowiązuje ograniczenie prędkości do 30km/h, niejednokrotnie byłem przez innych kierowców poganiany długimi światłami i wyprzedzany – wskazuje pan Dawid.

Kolejne osoby, które się z nami skontaktowały także zaznaczają, iż obawiają się najgorszego. Przypominają, że nie tak dawno miał tam miejsce wypadek spowodowany przez pijanego kierowcę. Dodają, iż najgorzej jest właśnie w weekendowe noce, kiedy to pisk opon i ryk silników słychać co chwilę.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

Dodaj komentarz