Miasto traci cierpliwość. Jest kolejna kara dla firmy, która miała zaprojektować nowy stadion żużlowy
20:32 17-12-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
20:32 17-12-2024 | Autor: redakcja
Za 2-3 lata będzie za darmo wybudowany chyba że firmy się zwinęły ciekawe czy wzięli zaliczkę
Zapłacone zaliczka za projekt?
Po co to komu???? Przecież 2/3 publiki na żużlu to kibice sukcesu. Pięć lat temu nawet nie wiedzieli co to jest żużel albo Motor. Teraz większość meczu spędzają w kolejce po piwo albo po kiełbasę. Jak przyjdą porażki to ich już nie będzie na meczach
Komu to potrzebne? Nie ma większych potrzeb?
Tylentylko że jawny lublin pisał o tym że to nie do końca wina wykonawcy ale miasto robi pod górkę i nie chce wspoplarcowac.
Można karać 2 razy za to samo? Może to znak, że nie warto degradować środowiska i budować kolejny stadion. Możnaby te pieniądze przeznaczyć na budowę ścieżek rowerowych
Firma dąży do zerwania umowy przez miasto. Widocznie jest duża kara umowna i wola czekać aż miasto zrezygnuje
A na wizualizacji do artykułu stadion na Zygmuntowskich 🙂
Niech projektują tylko za miastem!!! To zakłuca spokój hałas darcie mordy i wszystko a jak przyjdzie niedziela jest nie do zniesienia! Won za miasto i śmierdzi!
I bardzo dobrze, oby jak najwięcej takich imprez pod oknami starych dziadów
To wy…. na wieś jak chcesz mieć spokój ale nie szanownemu ksieciuniowi pewnie będzie gnojówka przeszkadzała
Ciekawe iż tu wszyscy narzekają „po co nowy, kolejny stadion”. Ale dziwne iż w sezonie hala Globus (siatkówka), czy słynne Z5 (żużel). Trybuny pękają w szwach, biletów brak po 30sek, od rozpoczęcia sprzedaży, i wielkie biadolenie iż nie dostał biletu. A tu nagle marudzenie „po co stadion”. Tylko to nie stadion, a hala wielozadaniowa, bo komuś sie odmieniło. A hala Globus niedługo nie będzie spełniać wymogów rozgrywek międzynarodowych, i nie da się pościemniać na remoncie aby przeszła homologację. A pierwsi się znajdą chętni na mieszkania w blokach na ul. Krochmalnej naprzeciwko naszego „Stadionu Narodowego”, i nikomu nie będzie przeszkadzało iż ma okno wychodzące na stadion, ważne iż ma mieszkanie i kredyt na 30 lat.
tu nie chodzi o stadion sam w sobie, tylko o to że jest tysiące innych rzeczy do zrobienia zamiast stadion dla żużlowców
Hala na globusie od samego początku nie spełnia wymogów do organizowania dużych imprez międzynarodowych. Nie spełnia już nawet wymogów dla spotkań Świadków Jehowy. A wyrzucić miliony dla kilku imprez w roku to kolejny idiotyczny pomysł. Arena Lublin nie zarabia tylko przynosi straty od lat. A to będzie kolejna skarbonka w mieście . Już może wystarczy nie trafionych inwestycji nieudolnego żuczka
To ja nieśmiało przypomnę, że to właśnie Globus miał być wielozadaniową halą sportową (nawet z lodowiskiem) tylko o ile pamiętam nie dopilnowano by projekt spełniał odpowiednie kryteria dotyczące wielkości i przez to od początku jest nieco za mały na konkretniejsze rozgrywki.
Tak – taka nowa hala jest w mieście potrzebna i nawet może miejsce na terenie byłego LKJ nie jest dla niej najgorsze (acz szkoda przedwojennych jeszcze tradycji jeździeckich, które miasto postanowiło pogrzebać), ale łączenie tego z żużlem do mnie nie przemawia. Hałas i smród zawsze towarzyszą temu sportowi – sam słyszę ryk silników jak są rozgrywki na Zygmuntowskich, a mieszkam kilka km od starego stadionu. Żużlowcy zasługują na nowy tor, ale może jednak nie tuż przy osiedlu mieszkaniowym. A może miasto zakłada, że w żużlu zaczną jeździć na silnikach elektrycznych i problem hałasu i smrodu nie będzie występował?