Bobrom tak spodobało się w Lublinie, że wbrew decyzji urzędników, nie zamierzają opuszczać rzeki Czechówki. Rozstawione pułapki omijają szerokim łukiem.
,,zawlaszczyliscie zwierzetom tereny nie narzekajcie”” chahaha tak ekoterrorysci wytlumacza cala sytuacje a racjonalni– zawsze sie regulowało populacje jak bylo za mało zwierzyny to sie na nie nie polowało a jak duzo to sie odstrzeliwalo wilki lisy bobry etc. a dzisiaj ludzie stracili instynkt
Franek
Ocena: 0
Czy jak będę składał skargi na szkodników platformersów to w końcu dostanę pozwolenie na odstrzał?
Lucek
Ocena: 0
Postrzelaj sobie w jedno ucho – drugim wyleci bez napotkania przeszkody – pisuary są puste w środku.
wujek
Ocena: 0
może dać im na willę ze stawem to sie wyprowadzą
Zwierzęta jednak mają urzędników w nosie
Ocena: 0
Urzędnik to nie człowiek TO BÓG !!!.
Brawo ja
Ocena: 0
Tu chyba najlepsze będzie .177 hmr.
247
Ocena: 0
za duzo dziadostwa trza odstrzelac szkodniki
Ortografia!
Ocena: 0
rzeki Czechówka – Tak prawidłowo piszemy.
andy
Ocena: 0
no dobra, załóżmy, że uda się złapać w pułapki bobry, eksmitować nie wiadomo gdzie etc… A co z tymi drzewami co już do połowy pogryzły?
Chłop
Ocena: 0
Nie chcę widzieć tych szkodników u siebie niech każdy urzędnik weźmie bobra na swoją działkę dlatego szkody mają robić na wsi a w mieście nie.
U bobra
,,zawlaszczyliscie zwierzetom tereny nie narzekajcie”” chahaha tak ekoterrorysci wytlumacza cala sytuacje a racjonalni– zawsze sie regulowało populacje jak bylo za mało zwierzyny to sie na nie nie polowało a jak duzo to sie odstrzeliwalo wilki lisy bobry etc. a dzisiaj ludzie stracili instynkt
Czy jak będę składał skargi na szkodników platformersów to w końcu dostanę pozwolenie na odstrzał?
Postrzelaj sobie w jedno ucho – drugim wyleci bez napotkania przeszkody – pisuary są puste w środku.
może dać im na willę ze stawem to sie wyprowadzą
Urzędnik to nie człowiek TO BÓG !!!.
Tu chyba najlepsze będzie .177 hmr.
za duzo dziadostwa trza odstrzelac szkodniki
rzeki Czechówka – Tak prawidłowo piszemy.
no dobra, załóżmy, że uda się złapać w pułapki bobry, eksmitować nie wiadomo gdzie etc… A co z tymi drzewami co już do połowy pogryzły?
Nie chcę widzieć tych szkodników u siebie niech każdy urzędnik weźmie bobra na swoją działkę dlatego szkody mają robić na wsi a w mieście nie.