Miała mieć zagwarantowany duży zysk. Straciła jednak dużo pieniędzy
17:36 26-09-2021 | Autor: redakcja
Do zamojskich policjantów zgłosiła się 72-letnia mieszkanka Zamościa i przekazała, że została oszukana. Kilka dni wcześniej skorzystała z internetowego ogłoszenia gwarantującego szybki zarobek. Na stronie firmy inwestycyjnej wpisała swój numer telefonu. Kolejnego dnia zadzwonił do niej mężczyzna. Przedstawił się jako doradca i powiedział, że inwestowanie pieniędzy należy rozpocząć od wpłaty 200 dolarów. Po wykonaniu tego zobowiązania 72-latka miała zacząć zarabiać.
Kobieta wpłaciła żądaną kwotę, wówczas skontaktował się z nią „osobisty doradca”. Rozmówca wytłumaczył, że wpłacone pieniądze zostały już pomnożone i może otrzymać zarobioną kwotę. Jednak, aby przejść przez procedurę przekazania pieniędzy musi zainstalować na swoim komputerze program do zdalnej obsługi pulpitu. 72-latka wykonała polecenie, przekazała również rzekomemu doradcy kod dostępu i zalogowała się na swoje konto.
Seniorka podała również swoje dane osobowe oraz dane karty w tym numer CCV. Widziała jak mężczyzna zdalnie obsługiwał jej konto, a kiedy zdziwiona zapytała dlaczego wykonuje niezrozumiałe dla niej operacje finansowe, mężczyzna odpowiedział, że na tym polega jego praca i w ten sposób pomoże jej zarobić. Kobieta w czasie rozmowy z „doradcą” powiedziała mu również o swoim drugim rachunku w innym banku, na który też się zalogowała.
Po pewnym czasie zatelefonował do pokrzywdzonej pracownik jej banku. Chciał się upewnić, czy to ona wykonała 4 przelewy na łączną kwotę 20 tysięcy złotych. Kiedy zaprzeczyła konsultant zablokował dostęp do konta pokrzywdzonej. Wyjaśnił również, że pieniądze zostały już wypłacone. Po pewnym czasie 72-latka dowiedziała się, że z jej drugiego rachunku również zniknęły pieniądze. Miała tam zgromadzone oszczędności w kwocie ponad 9 tysięcy złotych. Pokrzywdzona podsumowując straty powiedziała policjantom, że została oszukana na łączną kwotę prawie 30 tysięcy złotych. Sprawą zajmują się zamojscy mundurowi.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
…no i wcale nie skłamał, gdy powiedział jej że na tym polega jego praca 🙂
Wszystko stało się wg. polskiego przysłowia: „Chytry dwa razy traci”.
O tyle dobrze się stało, że oddała kasę bardziej potrzebującym niż, radio co ma wieprzową twarz i jego ojciec dyrektor notabene stary oszust).
Taki ojciec to ch#& nie ojciec
O tym nawet najgłupsze przedszkolaki wiedzą. 😆
gupie to stare i łatwowierne z małych miast
Jak zwykle chciwość. Prawdziwa katoliczka pewnie.
Mówi się że w Polsce są małe emerytury… ta tutaj miała na tyle dużą, że jeszcze odłożyła na tzw. czarną godzinę i… oddała pilnie potrzebującym.
Brawo TY !!! (przeczytajcie babci, niech się cieszy).
chytra i tyle, a teraz płacze 😀
Łatwy zarobek…szybko pomnożone pieniądze…wszystko się w sumie zgadza ,tyle że zarobił ten nie z tej strony monitora heh
I 14-stki
dziwne, że policja nie stosuje prowokacji dla tych działań
Jednak głupota ludzka i bezmyślnosć nie zna ograniczeń …mlodzi,średni , starzy …jak jeden mąż dają się robic jak kilkuletnie dzieci .Klikają w podesłane linki ,podają mumery kart ,instalują programy zdalnego pulpitu