05/06/2026
690 680 960

Miała być przebudowa skrzyżowania, ale protesty mieszkańców ją wstrzymały. Nie wiadomo co dalej…

Bardzo newralgicznym skrzyżowaniem dla miasta, szczególnie dla dzielnicy Wieniawa, jest zbieg ul. Idziego Radziszewskiego z ul. Józefa Sowińskiego i z pobliską ul. Mariana Langiewicza. Było już kilka projektów rozwiązania tego komunikacyjnego węzła gordyjskiego, ale żaden nie doczekał się zasadniczej realizacji. Ostatni z nich powstał w 2018 roku.

41 komentarzy

  1. Ocena: -10

    Ul.Sowińskiego należy poszerzyć i nieoglądać się na kilkudziesięcioosobową grupkę dziadków. Przecież na drugiej szali leży interes wszystkich mieszkańców miasta niezależnie od tego czy podróżują autem czy autobusem. Poza tym przecież drzewa można zasadzić w miejscu obok w ilości w zasadzie dowolnej. A w następnej kolejności należy połączyć aswaltem ul.Sowińskiego z ul.Zana – do „Orlenu” do skrzyżowania przy nowo wybudowanym kościele. Tyle w temacie. Rozwój infrastruktury priorytetem a drzewka i krzaczki można zaplanować równolegle.

    • Ocena: 12

      Paradoks Downsa–Thomsona (paradoks Pigou–Knighta–Downsa) – obserwacja mówiąca, że średnia prędkość transportu indywidualnego (podróży samochodem osobowym) jest determinowana przez średnią prędkość od drzwi do drzwi odpowiadającej jej podróży transportem zbiorowym, rozumianym jako strumień ruchu oddzielony od ruchu samochodowego (np. kolejowy, tramwajem z wydzielonym torowiskiem, czy też komunikacja autobusowa na odcinkach z wydzielonym buspasem).
      Obserwuje się, że wzrastająca przepustowość dróg nie zawsze prowadzi do wzrostu płynności ruchu, a może prowadzić do znacznego spowolnienia. Zjawisko występuje, gdy podróżujący rezygnują z transportu publicznego na rzecz prywatnego, co może skutkować pogorszeniem częstotliwości kursowania transportu publicznego. W efekcie stymuluje to dalsze decyzje o rezygnacji z transportu zbiorowego aż do osiągnięcia nowego stanu równowagi, w którym tempo podróży jest gorsze od wyjściowego[4]. Zaobserwowano także, że nałożenie opłaty za korzystanie z drogi nie tylko zmniejsza zatłoczenie dróg, ale także zmniejsza ogólne koszty podróży[5]. Podobnym zjawiskiem jest paradoks Braessa, opisujący negatywne skutki budowy nowych dróg w postaci pogorszenia czasu podróży.
      Łącznie z pokrewnym prawem Lewisa-Mogridge’a, zjawisko to wskazuje, że w wielu typowych przypadkach budowa nowych dróg – oraz powiększanie przepustowości istniejących połączeń – w celu rozładowania korków samochodowych, są nie tylko nieefektywne, ale przynoszą rezultaty przeciwne do zamierzonych. Zjawisko zostało szczegółowo opisane przez Martina Mogridge’a na przykładzie Londynu.

      • Ocena: -12

        lewacko mongolskie teorie dla bili.
        A to nie robakodeweloper obiecywał w kampanii powskiej kiedyś tunelu?

  2. a to tam są jacyś mieszkańcy? myślałam ,że wiekszość wynajmuje mieszkania studentom

  3. niemiłośnik braci
    Ocena: -13

    zaorac i zasiac pszenice najleplej

  4. Zaorać i posiać buraki.

  5. Ocena: -14

    A kiedy w ramach dekomunizacji zniknie z Lublina pomnik i nazwa placu nśp. lecha kaczyńskiego, wychowanego wraz z braciszkiem w stalinowskich puchach?

    • Ocena: 19

      A jaki to ma związek z przebudową tej ulicy? Ten pomnik stoi na środku skrzyżowania?

      • Ocena: 8

        Dureń się wypowiedział. Smoleńsk świadczy o tym o czym mówisz? Czy molo w Sopocie

        • Ocena: -9

          tusskowemu ubekowi tłumaczysz to tak jakbyś wierzył w 100 konkretów lewackich

  6. Ocena: -14

    Proponuję zrobić tam sygnalizację świetlną, koniecznie z czerwoną falą. Do tego żeby zielone świeciło się po 10 sekund, a czerwone 2 minuty. I fajrant. Pora na CSa

  7. Ocena: -14

    bawcie sie dalej bo kilku miejscowych się sprzeciwia. Zrobic po dwa pasy w kadą stronę. Ludzie tasm żyja w latach 60tych kiedy było w PL 200 tys aut teraz jest 23 MILIONY !

  8. Ocena: -14

    Nad skrzyżowaniem od strony rektoratu UMCS jest zbudowania kilkadziesiąt lat temu kładka dla pieszych !!!! Zlikwidować przejścia w ciągu ulicy Sowińskiego dla leniwych studentów i innych pieszych, puścić ich na kładkę a zniknie problem blokowania jezdni przez księżniczki i królewiczów z telefonami przy uchu, a na skrzyżowaniu zrobić rondo albo światła dla samochodów i się samo rozwiąże. Światła można zrobić od strony Radziszewskiego można zrobić z lewoskrętem. Miejsca jest dużo.

    • Ocena: 27

      Książęta i księżniczki to są w swoich samochodach, którym wydaję się, że wszystko im wolno i żadne obowiązki ich nie dotyczą. Ludzie MAJĄ PRAWO CHODZIĆ PO ULICACH I PRZECHODZIĆ PRZEZ JEZDNIĘ. Ludzie też prawo rozmawiać przez telefony albo używać słuchawek. Nie będziesz mówił innym co mają robić i jak mają żyć. Nie podoba się Sowińskiego to wynocha na obwodnicę i przestać blokować ruch swoim samochodem.