09/06/2026
690 680 960

Miał zabytkowe znaleziska, odwiedzili go policjanci (zdjęcia)

Kryminalni z Lublina podczas przeszukania miejsca zamieszkania 35-latka natrafili na zabytkowe przedmioty. 35-latek odpowie za nielegalne wykopaliska oraz przywłaszczenie dóbr należących do Skarbu Państwa.

Kryminalni z Lublina ustalili, że mieszkaniec Poniatowej może posiadać zabytkowe znaleziska. Mężczyzna pochwalił się nimi na jednym z portali internetowych. Mundurowi wytypowali mężczyznę podejrzewanego o nielegalny proceder.

W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania 35-latka policjanci znaleźli stare monety, guziki carskich mundurów oraz zabytkowe drobiazgi. Szczególną wartość stanowił metalowy grot szacowany przez inspektorów ochrony zabytków na pochodzący z okresu średniowiecza. Monety pochodzą z okresu XVII, XIX i XX wieku, wśród nich szelągi Jana Kazimierza, które uznawane są jako znaleziska archeologiczne. Wszystko znajdowało się w prywatnej kolekcji 35-latka.

Co więcej, mężczyzna posiadał także susz konopi indyjskich. 35-latek przyznał się do posiadania narkotyków. Teraz czekają go dalsze czynności w sprawie przywłaszczenia zabytkowego znaleziska.

Zabezpieczone przedmioty zostaną przebadane przez biegłego z zakresu archeologii. W przypadku gdy potwierdzi się, że są to zabytki archeologiczne, 35-latek odpowie za nielegalne wykopaliska i przywłaszczenie dóbr należących do Skarbu Państwa za co grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Policjanci przypominają

Zgodnie z polskim prawem zabytki i stanowiska archeologiczne podlegają ochronie. Prowadzenie amatorskich poszukiwań z użyciem wykrywaczy metalu jest legalne pod warunkiem, że poszukiwacz uzyskał zezwolenie – na określony czas i obszar – od wojewódzkiego konserwatora zabytków. Znalezione zabytkowe przedmioty powinny być przekazane do odpowiednich instytucji.

(fot. Policja Lublin)

32 komentarze

  1. ZNALEZIONE NIE KRADZIONE !!! Sam poświęcił czas i pieniądze na poszukiwania więc komuszemu państwu wara od tego ale …. ! W USA jak masz kawałek ziemi to wszystko jest Twoje co pod nią złoto ropa gaz itp !!!!!

    • W USA jesteś właścicielem ziemi a w Polsce od poziomu ziemi wzwyż czyli teoretycznym właścicielem

    • Bawią mnie takie komentarze – a w USA… byłeś? żyłeś tam? płaciłeś podatki? ale wiesz .. :)) I jeszcze jeden drobiazg – na prawdę uważasz, że wykopał to na swojej własnej posesji??? W ten sposób to mógłby „wykopać” i rower u Ciebie w garażu :)) i analogicznie: ..Sam poświęcił czas i pieniądze na poszukiwania …”

      • Jerzy Gondol Znadwisły
        Ocena: 0

        Ja na swoich 270 hektarach Alaski mogę zrobić absolutnie wszystko, nikogo nie pytając np. czy mam postawić dom, wyciąć nie tylko jedno drzewo, ale cały las, czy wykopać cokolwiek z ziemi

      • NO to idąc tym tokiem rozumowania najlepiej zostwić wszystko w ziemi – niech gnije! Skoro państwo jest takie opiekuńcze to niech się samo weźmie za wykopaliska, albo odkupi je od tego który je znalazł. A złota zasada dla wszystkich którzy trudnią się procederem poszukiwania – nie chwal się bo zaraz przyjdą sępy i wszystko ci zabiorą. A jeśli już się pochwaliłeś to postaraj się wszystko tak schować żeby nikt tego nie znalazł. Wszystkie te cenne artefakty prędzej doczekają przyszłych pokoleń w rękach zbieraczy aniżeli pazernego urzędasa, co prędzej pozwoli na zniszczenie przedmiotu niż próbę jego wydobycia. Oczywiście jestem w stanie zrozumieć troskę o niezniszczenie innych artefaktów poprzez nieumiejętne wykopaliska, tudzież uniemożliwienie ustalenia innych danych związanych z danym stanowiskiem archeologicznym, ale nie widzę tutaj zastosowania tej zasady. Państwo powinno mieć jedynie prawo pierwokupu takiego przedmiotu o ile samo nie kwapi się do poszukiwań.

      • Jescze pozwolę sobie nadmienić jak rzecz się ma z durnym prawem w tej materii przy okazji znalezienia archeologicznych znalezisk na budowach domów itp. Otóż prawo nakazuje bezwzględne zatrzymanie budowy, powiadomienie konserwatora zabytków, oraz znoszenie jego obecności przez niewiadomo jak długi okres, a przy tym ma on prawo zarządzić badania archeologiczne na koszt danego inwestora(!). W praktyce zaś owo kretyńskie prawo z oczywistych i zrozumiałych względów jest przez inwestorów łamane w ten sposób że owo znalezisko się niszczy i tym sposobem nasze wspaniałomyślne państwo wylewa dziecko z kąpielą. Nie ma się czumu dziwić i powiem szczerze że zrobiłbym dokładnie tak samo będąc inwestorem bo takie bandyckie procedury to prosta droga do bankructwa, zniszczenia firmy i miejsc pracy. Czy ktoś w tym względzie pomyślał o tym że dany inwestor ma pozaciągane kredyty, pozawiązywane umowy, zatrudnia ludzi itp? Państwo ma coś do powiedzenia? – proszę bardzo – badania na koszt państwa, adekwatne odszkodowania dla inwestora za przestoje, wtedy rękami i nogami podpiszę się pod takim prawem bo będzie uczciwe. Uczciwego prawa uczciwy człowiek nie łamie, za to bandyckie prawo należy omijać w obronie własnej.

  2. Polska to MEGA bandyckie państwo sami bezkarnie kradną bez opamiętania na potęgę a szaraka skazują za „kradzież” cukierka wartego 0.40 PLN

    • Ocena: 0

      Jak było PełO to przynajmniej każdy kradł i tylko najgłupsi wpadali. Teraz za czasów PiS przyzwolenie na to mają tylko Ci najwyżej. To nie jest sprawiedliwe, ale tak sobie wybraliście to tak macie.

      • Da się wyczuć poglądy :)) nie bój nic…kradnij po staremu -a nuż trafi Ci się „właściwy” sędzia -ostatnio często się trafiają :))

    • Ocena: 0

      W tym wypadku „kradzież” była kradzieżą. Facet w sklepie zjadł cukierka, ochrona zwróciła mu uwagę żeby zapłacił za cukierka a ten z pretensjami że nie ukradł on tylko degustował i za to płacić nie będzie.

      Jeżeli jest niewinny to każdy może pójść do sklepu i „degustować” towaru.

      Każdy normalny człowiek zapłacił by te kilkanaście groszy za cukierka i nie robił problemu.

      • Tylko że jak sędzia ukradł 50zl to nazwane to zostało deficytem samokontroli a gość za cukierka dostał wyrok. Obie sytuację miały miejsce w sklepie a różna ranga społeczna ludzi

      • Gościu Masz mentalność NIEWOLNIKA przykre to 🙁

  3. Co to za jeden ***?

  4. Następnym razem nie będzie taki wylewny w internecie bo nie można być anonimowym

  5. Krzysztof,, Ochota,,
    Ocena: 0

    Powinno być określone, że są to dobra Naodu Polskiego. A nie instytucji,, Skarb Państwa ”

    -Byli już tacy wodzowie, co obiecali nam Japonię, luksusy zielonych wysp itp. Ale nie było jeszcze takiego śmiałka i niebędzie, który obiecałby nam drugą Amerykę. Bo tam jest ład i logika. Na swojej działce mógłbyś prawnie
    prawie wszystko.

    • O masz! kolejny 🙁 W tej cudownej Jameryce nawet okna we własnym domu bez opłaconego pozwolenia nie wymienisz! Są stany gdzie grzywnę wyłapiesz nawet za nie skoszony trawnik :))

      • Krzysztof,, Ochota,,
        Ocena: 0

        ,, adel,, Tak jeśli chodzi o trawnik i tego typu estetykę to zgadzam się. Tam tak jest. Ale to jest też ten ład wizualny. Prawo własności to świętość nienaruszalna dla nich, tu już raczej przyznasz mi rację.

        • Jerzy Gondol Znadwisły
          Ocena: 0

          Ja od siebie dodam, że swojej działki nie muszę grodzić, (nie dałbym rady, za duża), wystarczy, że w ustalonej odległości od siebie ustawię tabliczki z napisem „teren prywatny” i każdy jako tako umiejący czytać wie, że za taka tabliczką może być zastrzelony bez ostrzeżenia (bez strzału ostrzegawczego z uwagi na oszczędność amunicji)

  6. Ocena: 0

    Jak policja na twojej posesji znajdzie zabytkowe artefakty, to należą one do skarbu państwa. Jak znajdzie narkotyki, to są twoje…

  7. Ocena: 0

    I tak oto ze zwykłych uczciwych ludzi ,robi się przestępców .Dokładnie tak samo jak z tych u których stwierdzono cofniety licznik ,gdzie 99% pewnie nie miała z tym nic wspólnego i jest raczej ofiarami tego procederu

  8. Szelągi Jana Kazimierza…. których na Alledrogo jest na kilogramy i grosze z okresu II rp. Faktycznie znaleziska…. żenada. Nie ukradł A uratował… Przed betonem, asfaltem, nawozami itd…. Żaden „archełolog” nie ruszył by du… na pole po kilka boratynek. No ale policja jak zwykle święci sukces w walce z groźnymi przestępcami. Niedawno pan KG spowiadał się z tych wątpliwych sukcesów na zespole parlamentarnym gdzie totalnie się skompromitował….

  9. Mam starą żonę,tez jest własnością skarbu państwa,bo nie wiem czy ją do lodówki dopuszczac,no i makaron może wyjeśc,a teraz problem.

    • Ocena: 0

      Gorzej jak ktoś w rodzinie jest pamiątką po jakimś królu i się dokopie do źródła pochodzenia.

    • Krzysztof,, Ochota,,
      Ocena: 0

      Może lepiej byłoby jej nie wykopywać… ?

  10. W Anglii są takie osoby nazywane poszukiwaczami i tam dostają jakiś procent znaleźnego ,kasa lub wybrane przedmioty że skarbu. Jak by w Polsce płacili 40% wartości to było by to legalne to państwo by się wzbogaciło i człowiek by oddal znaleziska dla kasy bo na targu tego nie sprzeda. a tylko u nas jak coś chcesz legalnie oddać to zawsze się tłumaczą że orali pole i wylazło. Kumpel zawsze tłumaczy że był z żoną na spacerze i zgubiła obrączkę i szuka taras, choć to tylko blef to już 2obraczki złote znalazł