Ponad 5500 porcji dilerskich amfetaminy, co najmniej 266 działek marihuany, 157 gramów mefedronu i tabletki ecstasy – łącznie niemal kilogram substancji odurzających. To wszystko miał w mieszkaniu i piwnicy 35-latek z Kraśnika. Grozi mu kara do 10 lat więzienia, a w warunkach recydywy może zostać zwiększona o połowę.
W Lublinie jak nie rzucisz kamieniem to trafisz w dilera tu rozkręcisz biznes bo policja takimi bzdurami się nie zajmuje