Kolejna altanka spłonęła w tym rejonie. Na miejscu działania prowadzili strażacy (wideo, zdjęcia)
15:01 08-06-2024 | Autor: redakcja
Do pożaru doszło w nocy ze środy na czwartek przy ul. Wolińskiego w Lublinie. Kilka minut po północy straż pożarna otrzymała zgłoszenie, z którego wynikało, że płonie altanka. Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej, policja, a także zespół ratownictwa medycznego.
Akcja gaśnicza trwała około godzinę, na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Ogień doszczętnie strawił drewniany budynek. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. Starty oszacowano wstępnie na 10 tys. złotych.
Przypomnijmy, że jakiś czas temu w tym samym rejonie, również spłonęła altanka. Wówczas w pożarze śmierć poniosła jedna osoba. O zdarzeniu pisaliśmy tutaj – Tragiczny finał pożaru na terenie ogródków działkowych. Nie żyje mężczyzna (wideo, zdjęcia)

fot. lublin112.pl

fot. nadesłane Paweł
Czyżby deweloperowi nie spodobały się tereny zielone. A może patodeweloper Żuk ma już jakiś plan na ten teren
Po co kilkadziesiąt altanek po kilkanaście tysięcy, jak się zbuduje kilka tysięcy metrów kwadratowych po kilkanaście tysięcy?
To są opuszczone ogródki działkowe i koczują tam bezdomni i na ogół mocno pijani.
Bezdomni nie podjeżdżają na parking ogródków samochodami w weekend – to raz.
Dwa, że tydzień po stwierdzeniu opuszczenia terenu (co rozumiem jako brak składek, itp., bo w końcu jakieś stowarzyszenie tymi ogródkami zarządza), pojawiłoby się ogrodzenie i firma od wyburzeń, bo miasto (formalny właściciel gruntu, na którym są RODy) już by je oddało w użytkowanie wieczyste deweloperom.
A bezdomni urzędują praktycznie na każdym RODzie, w niewielkim procencie domków, nie mam wątpliwości.
powyższe komentarze to typowy przykład dezinformacji sowieckości-pisowskiej bez wiedzy o strukturze własności piszą bzdury dla ciemnego ludu
Tefauen też jest dla ciemnej masy
Właścicielem gruntu na ROD zawsze jest lokalna jednostka samorządowa lub wprost Skarb Państwa. Jak ci wypowiedzą dzierżawę gruntu i każą się wynieść, to zabierasz altankę na plecy i jazda.
Nie masz bladego pojęcia – na wuj klepiesz jadaczką?
Jakbym miał tam działkę odbudowywał by to nawet jak się nie opłaca, po to aby bandyterka deweloperska nie wyszła na swoje,
myślę że te podpalenia nie są przypadkowe, prawda??? Przecież trzeba gdzieś budować.
do Michała, może to będzie teren pod stadion żużlowy, który obiecał Łysy.