„Mamo daj szybko temu Panu pieniądze, to dostanę tylko 3 miesiące aresztu”. Nie daj się tak oszukać!
12:06 30-07-2025 | Autor: redakcja
Wczoraj po południu do Komendy Powiatowej Policji w Parczewie wpłynęło zgłoszenie o oszustwie dokonanym na szkodę seniorki. Kobieta straciła w wyniku przestępstwa blisko 100 tysięcy złotych – swoje oszczędności życia, zarówno w złotówkach, jak i w walutach obcych.
Z relacji pokrzywdzonej wynika, że odebrała telefon, w którym rozpoznała głos córki. Rozmówczyni poinformowała ją, że spowodowała wypadek drogowy w Rzeszowie – potrąciła kobietę, której stan jest krytyczny. Aby uniknąć aresztu, potrzebna była natychmiastowa wpłata wysokiej kaucji. Następnie słuchawkę przejęła kobieta podająca się za funkcjonariuszkę policji, która kontynuowała rozmowę, podając wysokość kaucji – 150 tysięcy złotych.
85-latka, przekonana o powadze sytuacji, zgromadziła wszystkie swoje oszczędności. Ostatecznie udało jej się zebrać 70 tysięcy złotych, 5 tysięcy euro oraz 1000 dolarów amerykańskich. Pieniądze te miała przekazać osobie, która miała się zgłosić do jej domu jako przedstawiciel rzekomego adwokata.
Do domu seniorki przyszedł mężczyzna ubrany w czapkę z daszkiem i maseczkę ochronną na twarzy. Po wejściu do środka nieustannie ponaglał kobietę, żądając natychmiastowego przekazania gotówki. Podczas rozmowy wykonał połączenie telefoniczne z włączonym trybem głośnomówiącym. W słuchawce 85-latka znów usłyszała głos przypominający córkę, która powiedziała: „Mamo, daj szybko temu panu pieniądze, to dostanę tylko trzy miesiące aresztu”.
Kobieta, w przekonaniu, że pomaga rodzinie, przekazała gotówkę zapakowaną w koszulkę na dokumenty. Przez kolejne godziny czekała na informację zwrotną. Kiedy telefon milczał, zdecydowała się skontaktować z wnuczką. To wówczas wyszło na jaw, że nikt z rodziny nie miał żadnego wypadku. Seniorka padła ofiarą wyrafinowanego oszustwa. Sprawę natychmiast zgłoszono policji.
Obecnie sprawą zajmują się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KPP w Parczewie. Trwa identyfikacja i poszukiwania sprawców. Policja przypomina, że tego typu przestępstwa nie są odosobnionymi przypadkami, a oszuści często działają na terenie całej Polski, wykorzystując metody manipulacji psychologicznej i podszywania się pod osoby bliskie oraz funkcjonariuszy publicznych.
Policja apeluje: jak nie dać się oszukać?
Funkcjonariusze przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- Nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom, których nie znasz osobiście.
- Nie działaj pod presją czasu – oszuści celowo wprowadzają atmosferę paniki i pośpiechu.
- Nie udzielaj przez telefon informacji o swoich oszczędnościach.
- Skontaktuj się z bliskimi – zweryfikuj, czy przekazywane informacje są prawdziwe.
- W razie wątpliwości natychmiast zadzwoń na numer alarmowy 112.
Policja zachęca również do rozmów z osobami starszymi w rodzinie. Warto uprzedzać seniorów o metodach działania oszustów oraz instruować, jak reagować w takich sytuacjach. Często to właśnie wiedza i świadomość pozwalają uniknąć dramatycznych strat finansowych.
Oszustowi z Torunia też wysyłają i nikt nic nie mówi.
Jeżeli ktoś daje łapówkę by pomóc wnuczkowi uniknąć odpowiedzialności, i ten wnuczek nie idzie siedzieć, to „dziadzio” uzyskał to co chciał. Sytuacja win-win.
Tylko, że w takiej sytuacji to dziadzio powinien jeszcze odpowiadać za usiłowanie skorumpowania funkcjonariusza publicznego. Czyli dziadzio powinien iść siedzieć zamiast wnuczka.
Ciemnogród , i ona ma prawa wyborcze.
Łapówkarstwo jest karalne. Ale trudno wyplenić komunistyczne nawyki
Naprawdę ludzie są tacy głupi?
Mogła babcia jej POradzić żeby zemdlała jak chabeta (dawniej QŃ)
Ofiarami zazwyczaj są pisdowcow, dawali oszukać się temu z Torunia, wpłacali na republikę, wpłacali na partię, teraz wpłacają kolejnym oszustom🤣
ty jesteś ofiarą pękniętej gumy
Zdrowa na ciele i umyśle matka Polka powiedziałaby: „Dziecko moje kochane, cokolwiek nawywijałeś, zacznij ponosić konsekwencje swoich czynów”. Powinno się karać taką „oszukaną” mamuśkę za chęć mataczenia, albo wręcz ukrycia przestępstwa.
Stary a głupi. W Polsce trzeba się mocno postarać, żeby pójść siedzieć. 95-99% wyroków jest orzekanych w zawieszeniu.
nie każda 85 letnia babcia ma takie zasoby finansowe.
tonie byłaakcja w ciemno …